 |
|
Wszystko jest we mnie złe, począwszy na charakterze, przez wygląd, skończywszy na sercu. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jesteś najwspanialszą niespodzianką jaką otrzymałam od losu. Moim oczkiem w głowie, moją drugą połową serca. Osobistym nauczycielem i aniołem stróżem przy boku. Motywacją do życia, oazą spokoju ale też zagadką na resztę dni. ♥ [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
With no secrets. No obsession. Without a reason.
|
|
 |
|
pełne pożądania oczy, nienasycony wzrok, głodne spojrzenie, którym obdarzał mnie przez większość czasu, czy patrzyłam na niego czy też nie. nawet wieszając firanki czułam jak płoną jego oczy, wodząc byle jak po moim ciele. nie szukał we mnie ideału, do którego tyle lat świetlnych mi brakowało. nie szukał kogoś, kto nadaje się na okładkę, gotowego wystąpić przed wszystkimi, z pewnością swojej urody. a przecież mógł taką mieć, przechadzając się ulicą, spotkałby ich co najmniej kilkanaście. ale mimo wszystko chyba byłam pewna, że pokochał właśnie tę moją niedoskonałość. te nijakie oczy, które rozmarzone wpatrywały się w jego, ten niski wzrost, dzięki czemu zawsze czułam że mnie chroni, te dziwnie wykrzywione w uśmiechu usta, które chciał czuć od nowa i wciąż. nawet to, że zawsze zostawiam pusty papierek po czekoladzie w lodówce, też pokochał./nieswiadomosc
|
|
 |
|
Dziś uświadomiłam sobie, że lubię czasem powalczyć o chłopaka, lubię jak jest taki nieosiągalny i w końcu go zdobywam . To, co podane jak na tacy, staje się za nudne, zbyt oczywiste . /rebelliouspincess
|
|
 |
|
masz Go dość. masz po uszy Jego krzyków, pretensji, marudzenia przy byle okazji, czepiania się o każdy detal, chorej zazdrości. doskonale zdajesz sobie sprawę, że typ niszczy Cię od środka, zatruwa możliwie każdą chwilę, ogranicza Cię, blokuje dostęp do marzeń. ale nie zostawisz Go, bo kochasz i mimo wszystko wiesz, że On czuje to samo.
|
|
 |
|
papieros - jedyny rodzaj męski, który uspakaja nerwy i masz świadomość, że będzie zawsze.
|
|
 |
|
choć czas płynie nieubłaganie, zdążysz odwrócić głowę a zegar wybija kolejną godzinę, choć łzy spływają po bladych policzkach, choć codzienność jest okrutna, a życie to jeden fałszywy okład. jednak warto iść do przodu, motywować każdy dzień i pozwolić płonąć marzeniom. przecież życia nam nikt nie zwróci, tylko dlatego, że żałujemy tego czego nie zrobiliśmy. kiedyś nadejdzie moment, gdy powieki pod ciężarem rzęs zamkną się, wtedy nikt nie zauważy błysku w twoich oczach, nikt nie odczyta z nich uczuć. a z sercem będzie podobnie; powoli przestanie wystukiwać rytm, zgaśnie. a zasypiając przypomnisz sobie wszystkie nawet najbardziej szczególne wspomnienia, twój mózg przez ostatnie tchnienia życia przeanalizuje wszystkie twoje działania. I będziesz żałować, że nie uśmiechnęłaś się wtedy gdy na usta cisnęło się pełne złości kurwa . morał tego jest krótki, żyj chwilą, łap marzenia
|
|
 |
|
Cz2. -kiedyś byś już miała w oczach zły, byś poszła i płakała . Zrobił się strasznie smutny. -Tak bardzo tęsknisz, za kimś kogo nie ma ? To było przejściowe, byłam gówniarą, której zależało tylko na Tobie i nauce.. Wspomnienia, zaczęły przekształcać się w jakieś wyrzuty .. -A teraz? Powtarzasz klasę idiotko! w Jego oczach, pojawił się jakiś błysk -mniejsza .. zamknęłam pudełeczko z naszymi zdjęciami. W jakimś sensie , bałam się tej rozmowy, wolałam żebyśmy to zakończyli . ubrał się i stojąc w przedpokoju, pocałował mnie, czułam się dokładnie tak, jak przy pierwszym naszym pocałunku, wiedzieliśmy że to się dobrze nie skończy, to był taki pożegnalny pocałunek, który sprawił u mnie ciarki .. -Ale chociaż, nadal całujesz mnie z takim samym uczuciem . Zaśmiał się , zamykając za sobą drzwi /rebelliouspincess
|
|
 |
|
Monotematyczny monolog myśli ♥ //ananas_w_puszce
|
|
 |
|
Dlaczego wypowiadamy życzenia do spadających gwiazd?
Przecież one upadają.
|
|
 |
|
Dla Ciebie szczerość to atak - zawsze tak było, pierdole Cie ostatecznie, juz sie skończyło.
|
|
|
|