 |
|
Mieliśmy plany, masę planów na przyszłość, na całe życie, Nasze, wspólne. Tak łatwo było Ci to przekreślić. / aniusssia
|
|
 |
|
A co jeśli jedynymi osobami, którym możemy ufać jesteśmy my sami ? Co jeśli wszyscy, którym ufamy tak naprawdę kopią nas w dupę przy każdej okazji i rozpowiadają wszystko co im mówimy ? Co jeśli wszystkie osoby dookoła są fałszywi ? Co wtedy ? Dlaczego tak trudno w dzisiejszych czasach, o osoby godne zaufania ? Dlaczego, musimy patrzeć na ludzi z dystansem i dostawać kopy w dupę, za każdym razem jak zaufamy, wydawałoby nam się, że odpowiedniej osobie ? Co będzie jeśli za jakiś czas będziemy mogli liczyć tylko i wyłącznie na własnego siebie ? Ludzie zrozumcie. Przemyślcie to. Pomyśl, jak będziesz się czuł kiedy tylko sobie będziesz mógł o wszystkim powiedzieć, poradzisz sobie ? Nie.. Więc człowieku spójrz na mnie, spójrz na innych i zrozum - jeśli nie można Ci zaufać odejdź, nie rań, nie dawaj zbędnych nadziei. Zmień się, / podobnodziwka
|
|
 |
|
I jeśli poznając mnie masz plany zranić, to odejdź. Po prostu od razu odwróć się i odejdź. ja już mam dość, naprawdę. To boli. Więc zrób coś dla mnie i nie zbliżaj. Odwróć Się i wypierdalaj. / podobnodziwka
|
|
 |
|
" Świat jest tak sprawiedliwy, że dostaniesz w plecy kulkę. To nie ludzkie ziom jak ojciec może szmacić własną córkę " / sound blunt system
|
|
 |
|
I jeśli raz, ktoś spróbuje się mną zabawić, to obiecuję, że rozpierdole mu ryj. Że będzie cierpiał jak ja. Albo nie. Będzie cierpiał gorzej. Będzie ryczał po nocach. Będzie ciągle o tym myślał. wyrywał włosy z głowy. Przejmował się. Będzie cierpiał. Mogę Wam to obiecać. Dostanie wpierdol emocjonalny, psychiczny. Jakkolwiek to nazwać to będzie CIERPIAŁ . / podobnodziwka
|
|
 |
|
Już nigdy więcej nie dam się zmanipulować. Mam dość. Pierdole. To był pierwszy i ostatni raz jak ktoś się mną tak zabawił! Czy ja do cholery jestem jakąś pierdoloną zabawką? Którą można się pobawić, zniszczyć? Nie. Jestem normalnym człowiekiem, mam uczucia i serce. I też mnie kilka rzeczy rani! Ale wiem, że wrócisz. Wrócisz i namieszasz. Wrócisz i znów zaczniesz mną manipulować. STOP. Już nie dasz rady. Mam dość. Ufałam Ci. Zjebałeś. Zraniłeś. Zmanipulowałeś. Teraz spierdalaj. nienawidzę Cię. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć na jego brązowe oczy | dz
|
|
 |
|
Od początku dużo osób mówiło, że nasz związek jest skazany na porażkę. Że za bardzo się różnimy, że nie damy rady, bo mamy zakaz spotykania się. Fakt mamy pod górkę. Ale dzisiaj mogę się zaśmiać wszystkim szmata, które w nas nie wierzyły bo tak - DAJEMY RADĘ i to was boli. Boli was, że jesteśmy szczęśliwi, że pomimo wszystko nam się układa. Wiem, czasem boli szczęście innych osób, ale przykro mi, jedyne co mogę powiedzieć to PRZYKRO MI DALIŚMY RADĘ I DAJEMY RADĘ DALEJ. BĘDZIEMY RAZEM JAK NAJDŁUŻEJ I CHCIELIBYŚMY NAWET DO KOŃCA , na koniec pozdrowię was środkowym paluszkiem, i tyle z mojego przejmowania się waszym gadaniem / podobnodziwka
|
|
 |
|
8 Miesiecy z moim kochanym Misiem. Kocham Cię najmocniej na świecie I nigdy nikomu Cię nie oddam! Chuj będę się nawet biła co mi tam. Jesteś moim kochanym zazdrośnikiem. Dziękuję, że zawsze przy mnie jesteś, że w każdej sytuacji mogę na Ciebie liczyć i że pomimo kłótni i tak jesteś, kochasz mnie i wspierasz. Mimo, że czasem się kłócimy to wiedz, że kocham Cię najmocniej. I przepraszam za wszystko co robię źle, ale wiesz, że nie jestem idealna.. Mam nadzieję, że wytrwamy jak najdłużej i że między nami będzie się układać jak najlepiej chociaż i tak pomimo tego, ze mamy pod górkę układa nam się bardzo bardzo dobrze. Jesteś dla mnie wszystkim i kocham Cię jak jakaś jebnięta < 3 / podobnodziwka
|
|
 |
|
"Na tym polega urok momentów. Nie można, choćbyśmy stanęli na głowie, zapanować nad tym, jak na nas wpłyną."
|
|
 |
|
Czy się pogodziliśmy ? hmm, chyba tak. Jednak trudno stwierdzić. Czuje, że jednak nie będzie jak kiedyś. To straszne. Świadomość, że już chyba nie da się tego wszystkiego naprawić do takiego stanu jak wcześniej. Nasza przyjaźń jak taka rzucona o podłogę szklanka, rozbiła się na milion małych kawałeczków, które zadają rany. Czy można to naprawić ? Można. Potrzeba tylko dużo czasu, wytrwałości i przede wszystkim chęci. Jednak jak na tej rozbitej szklance zostaną ślady rozbicia, tak w naszej przyjaźni na zawsze zostaną jakieś szramy, niedoskonałości. Mimo wszystko dziękuje. Dziękuję za tą rozmowę. I mam nadzieję, że jednak postaramy się to wszystko naprawić, i że nasza przyjaźń i cały trud w nią włożony nie pójdzie na marne. / podobnodziwka
|
|
|
|