 |
|
a kiedy krzyczałam żebyś dał mi spokój i nie pisał więcej, miałam na myśli to , że pobiegniesz za mną i mocno trzymając za ręce powiesz ' nie tak szybko skarbie, za bardzo Cię kocham ' . najwidoczniej się przeliczyłam. / yezoo
|
|
 |
|
Tym pojebanym światem rządzi strach i forsa ,dzieci prostytuują się na miejskich dworcach . [ słoń ♥ ]
|
|
 |
|
przepraszam, ale muszę to przyznać . dziś w jakichkolwiek dziedzinach , czy potrzebach, wygórowaną formą wygranej są znajomości. / yezoo
|
|
 |
|
zawsze umawialiśmy się u mnie albo u Niego. tym razem zadzwonił i powiedział żebym wyszła już w Jego stronę. założyłam jakąś bluzę i poszłam . po środku ulic widziałam Jego, osłaniał twarz chusteczką, a głowę zasłaniał kapturem. podbiegłam pytając : - co jest ? kurwa, kto ci to zrobił ? . miał rozwaloną lewą brew , z nosa lała się krew, a wargi były już nieźle popękane. - no bo wiesz.. ten .. byliśmy z chłopakami na osiedlu .. - no i co ? - wiesz, że lubię skakać .. - znów do tego wróciłeś ? człowieku, przecież przez te skoki ty prawie życie straciłeś . - wiem, ale teraz gdybyś mogła się nie denerwować i opatrzyć mi rany, moja ty prywatna pielęgniarko. - powiedział puszczając mi oczko i robiąc przesłodką minę. wiedziałam, że to nigdy nie kończyło się dobrze , a On mimo to chciał się w tym doskonalić. / yezoo
|
|
 |
|
- raz . - jeden . - raz ! - a mówisz jedenaście, czy raznaście ?
|
|
 |
|
- za ile obiad ? - jak ziemniaki się ugotują . ;)
|
|
 |
|
kontynuowałam czytanie książki , gdy do pokoju weszła mama z codziennym tekstem ' ubierz się, pójdziesz do sklepu ' . oczywiście musiałam ogarnąć się z pidżamy , zaczesać włosy i zejść na dół. dostałam jakąś listę, po czym żółwim krokiem szłam wzdłuż ciągnących się ulic. kiedy już prawie byłam na miejscu wyciągnęłam karteczkę, aby przeczytać co mam kupić. lektura mamy tak mnie wciągnęła, że nie zauważyłam ludzi na chodniku. niespodziewanie wpadłam na kogoś. podniosłam wysoko głowę i ujrzałam Jego postać. w jednej ręce trzymał piwo, w drugiej fajkę. liczyłam na coś w stylu ' co słychać, mała ? ' , a nie na ' patrz kurwa, jak chodzisz!' . / yezoo
|
|
 |
|
wpadł z samego rana by sprawdzić jak się czuję. wiadomo , grypa robi swoje . wszedł do pokoju. fioletowy dywan zrobił się biały od ilości rzucanych na niego chusteczek. stolik nocny, na którym niegdyś stało nasze zdjęcie cały był zapchany kubkami od herbaty, lub z herbatą. na miejscu misia w łóżku leżała komórka , termometr , antybiotyki, tabletki do ssania, czyste paczki chusteczek. rozglądał się tak kilka minut szukając mnie gdzieś pomiędzy wszystkimi lekarstwami. w końcu wyszłam z łazienki z ręcznikiem na głowie. spojrzałam raz na niego, raz na pokój , po czym zaśmiałam się ' taa, prywatna apteka ' . / yezoo
|
|
 |
|
Jeżeli każdy ma swój świat, i swoje kredki, to ja dostałam ołówki.
|
|
 |
|
Co się tak gapisz, koleś. Ciastko Ci obiecałam ?
|
|
 |
|
Nie bądź zazdrosna o dziewczyny, o których mówi, a o te, o których milczy. [ demoty ]
|
|
|
|