 |
|
Nie ufam tym, którzy są przekonani, że mają wielu przyjaciół. To znak, ze nie znają ludzi.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego stanu, kiedy siadam ze słuchawkami na uszach i zaczynam użalać się nad sobą jak małe, pierdolnięte dziecko z podstawówki.
|
|
 |
|
Chciałabym zawołać ' wróć..." lecz doskonale wiem, ze to już nic nie zmieni. twoja obecność w moim życiu nie gra już żadnej roli. a pustka jaka wypełnia moją duszę i otoczenie wokół mnie staje się brutalną rutyną do której już przywykam. widzisz ? żyje...oddycham, moje serce nadal bije. ledwo bo ledwo, ale bije i pokazuje Ci jakie jest silne, niezależne. i choć może i bije ono ostatkami miłości jaka pozostała po naszych wspomnieniach to jest niesamowicie odpornie na jad, i kłamstwa jakimi zatruwałeś mnie przez te wszystkie wspólne dni, dni w których powoli ale skutecznie wyniszczałeś mnie od środka... II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
Zostawić wszystko za sobą, zacząć od nowa, nie odwrócić się, nie zatęsknić.
|
|
 |
|
Musze pogodzić się z tym, że są kobiety ode mnie lepsze.
|
|
 |
|
niby Cię chcę , ale jednak nie to jest najważniejsze /s
|
|
 |
|
tyle słów w myślach , które zawszę chciałam Ci przekazać , tyle listów do Ciebie schowanych gdzieś na dnie szuflady , tyle łez wsiąkniętych w dywan wylanych przez Ciebie , tyle wspomnień . cholera to chore /s
|
|
 |
|
nie potrafisz być oparciem , przyjacielem , kimś na kim będę mogła polegać , potrafisz jedynie bywać w moim życiu i robić zamęt , dziękuję . więcej nie trzeba /s
|
|
 |
|
NIE DAJĘ RADY . KONIEC . /s
|
|
 |
|
Pokaż do cholery jasnej że Ci zależy , że ten cały chory związek był wart tych wszystkich cierpień , pokaż kurwa że nasz wspólny świat ma sens . chociaż spróbuj , bo sama już nie chcę /s
|
|
 |
|
zycie to jeden wielki fałsz , ciągłe kłamstwa o szczęśliwych zakończeniach , bajki o szczęśliwej i bezgranicznej miłości , pieprzone złudzenie dobra i ta cholerna udawana chęć do tego życia , boże jaka paranoja /s
|
|
|
|