 |
|
zranił mnie. przyjaciółki mówią mi, że mam sobie Go odpuścić. radzą, bym zapomniała i zajęła się kimś, kto mnie doceni. ale gdy mi napisał, że prawdopodobnie wyjeżdża za granicę na dłuższy czas, serce na chwilę przestało wystukiwać swój rytm. coś mnie zakuło, a do oczu mimowolnie naszły łzy. dlaczego mi tak na nim zależy?! przecież nie powinno!
|
|
 |
|
trzeba być bezpośrednim, nie bać się konsekwencji swoich czynów czy słów. mówić to, co leży nam na sercu. bawić się, póki możemy i nie przejmować się opinią innych. nasza sprawa jak i z kim przeżyjemy najlepsze lata. nasza sprawa, jak wykorzystamy dany nam czas. ważne, by wykorzystać go w gronie najlepszych przyjaciół!
|
|
 |
|
Tak na mnie patrzy i już nie wiem czy naprawdę się zmieniłem. Czy naprawdę dzięki niej poznałem sens życia? Czy to w jej oczach zobaczyłem odbicie mojego serca, które każdego dnia usychało i nagle odżyło? Czy to właśnie ona jest tą osobą, która poprowadzi mnie przez życie, podniesie po porażkach i swoimi ramionami da schronienie przed samym sobą, z którym kłócę się każdego dnia? Czy ona w ogóle widzi we mnie coś więcej niż człowieka, który jest przy niej każdego dnia? Czy rzeczywiście jestem jej miłością tak jak mówiła? Jest tego pewna? Nie pamiętam siebie tamtego. Nie pamiętam dokładnie jakie słowa padały z jej ust, kiedy trzymała moją rękę, a ja lekko osuwałem się w dół. Niech wróci mi pamięć bo znów zaczynam kłócić się z życiem, które chce mi ją odebrać. Kurwa, po co codziennie zadaję sobie te pytania? Przecież ona tu jest. O, budzi się, jej oczy znowu mówią, że mnie kochają. Ja pierdole, przecież słowa są zbędne. Jestem kretynem, przecież jesteśmy sobie pisani./mr.lonely
|
|
 |
|
nie widzę siebie w ramionach innego.
|
|
 |
|
sprawić, bym nic nie czuła ...
|
|
 |
|
Niewidzialna czerwona nić łączy tych, których przeznaczeniem było się spotkać, niezależnie od czasu, miejsca czy okoliczności. Ta nić może się rozciągać lub splątać, ale nigdy się nie przerwie.
|
|
 |
|
"Nie zgubcie się. Nie zgub jej. Bądź dużym chłopcem."
|
|
 |
|
Nie kocham Cię, to boli, jak mogłeś, nie mogę tego dłużej znieść, zraniłeś mnie, to koniec, oszukałeś mnie, boję się, wysiadam, wybacz, zwisa mi to, mam to gdzieś, boli mnie serce, nic do mnie nie mów, wyjdź stąd, nie wiem, kiedyś, wątpię, nie wierzę, nie ufam Ci, zostaw mnie w końcu. Dobrze dobrane słowa ranią bardziej niż sztylet wbity w samo serce, szczególnie wtedy, kiedy nam zależy, a wyobraź sobie kurwa, że któreś z wyżej wymienionych słów pada z ust kochanej przez Ciebie osoby. Boli prawda? Ogromny ból wszczepiający się w każdy element Twojego ciała. Gdyby nie ten ból, nie doceniłbyś nic, dlatego walcz, a ból przyjdzie później./mr.lonely
|
|
 |
|
Miłość jest namiętnością. Wytrąca z równowagi. Gubi rytm. Zaburza spokój. Zmienia wszystko. Przewraca świat do góry nogami. Wywraca wszystko na lewą stronę, zachód zmienia w południe, a północ we wschód, to, co złe, w dobre, każe otwierać serce bez warunków. W takim obłąkaniu cierpienie i lęk są niezauważalne. Paradoksalnie, bez nich miłość nie ma sensu.
|
|
 |
|
Czy mężczyźni są potrzebni światu?
|
|
|
|