 |
|
Nie chodzi nawet o seks. Mam to gdzieś. To nie jest najważniejsze. Najważniejsze to budzić się z kimś. Spać przytulonym, przytulanie jest ważne. Świadomość, że jeżeli przyjdą potwory, ktoś z tobą jest. Budzisz się rano, z ciepłym ciałem, czujesz oddech kochanej osoby na swoim ramieniu. To jest to.
|
|
 |
|
Jedna, jedyna przyczyna nieszczęścia: PRZYWIĄZANIE. Emocjonalny stan kurczowego przywiązania wynikający z przekonania, że bez pewnych rzeczy nie możesz być szczęśliwy.
|
|
 |
|
Moje serce stanęło, a dusza skonała. Nie było Cię dzisiaj, dzień stał się szary. Dokładnie taki sam jak wszystkie poprzednie, w których jeszcze nie gościłaś. Moje oczy się zamykają, a umysł wspomina. Przecież nie mogę wciąż tym żyć. Kurwa, jestem cholernym kretynem. Pozwoliłem zamknąć Ci drzwi, które miały być wciąż otwarte. Czekam. Czekanie boli wiesz? Zakrywam twarz dłońmi, a łzom pozwalam znaleźć ścieżki, którymi płyną rzewnie. Zawsze mówiłaś, że nie powinno się tłumić emocji w sobie. Nauczyłaś mnie tak wiele, a teraz Cię nie ma. Nie znikaj proszę. Przecież jeszcze tak wiele przed nami. Jestem nikim bez Ciebie. Słońce schowało się pod łóżko, a na jego miejsce wstąpiły chmury, które opętały cały mój pokój. Gdzie jesteś? Wołam. Nie ma odpowiedzi. Chodź, podaj mi dłoń, przecież mamy jeszcze tak wiele do zdobycia. Razem. Nie osobno. Związane drogi życia tylko czekają, aż rozszczepimy je wspólnie. Nie pozwól, bym tą drogą podążał sam, przecież wiesz, że się zgubię bez Ciebie./mr.lonely
|
|
 |
|
Są rzeczy których nie mówi się nikomu — może tylko gołym ścianom, w zimnym łóżku, pustym domu. Później nocy. Kiedy oczy na świat otwierają się bardziej. Pryzmat nijakości rozwiewa obawy. Marzenia gniją w obojętności potrzeb. A my przewracając je z boku na bok, istniejemy w słabej iluzji ich znaczeń.
|
|
 |
|
Czasem nie lubię swojego domu.
W domu płacze się.
|
|
 |
|
Bo prawdziwym mężczyzną jest ten, kto kocha swoją kobietę bez względu na wszystko. Nie zważa na to czy ma makijaż, jeden kilogram więcej, czy mniej, jest w dresie, czy sexownej sukience. Prawdziwy mężczyzna to taki, który kocha bezwarunkowo.
|
|
 |
|
Znowu płakała przeze mnie. Kurwa, obiecałem sobie tyle razy, że na jej twarzy nigdy nie zagoszczą łzy, obiecałem sobie, że nie będę jej ranił. Kurwa, znowu spieprzyłem. Jeszcze teraz mam w uszach huk zatrzaskujących się za nią drzwi. Jeszcze do teraz, kiedy zamknę oczy, widzę jej załzawioną twarz, i jej wyraz, z którego można było wyczytać tak wiele. Kurwa, dlaczego jestem taki beznadziejny? Dlaczego nie potrafię dać jej tego czego oczekuje? Ona jest idealna. Znowu mi wybaczyła. Nie wiem czy nie powinienem odejść. Może beze mnie będzie w końcu szczęśliwsza? Kurwa, jest dla mnie Aniołem. Doskonale wiem, że nie przeżyje bez Niej nawet dnia, ale nie mogę jej krzywdzić. Nie mogę zadawać ran tak dobremu sercu. Ona mnie kocha, wiem to, mówiła mi to nawet dziś rano, kiedy stałem przed nią hamując łzy. Wiedziała, że żałuję. Nie mogłem jej obiecać, że się zmienię. Nie mogłem okłamać jej kolejny raz. Nie zasługuję na jej miłość, a ona wciąż mi ją daje. Jest wszystkim. Tracę wszystko./mr.lonely
|
|
 |
|
kocham cie bardzo mocno z toba chce robic rzeczy ktorych single moga pozazdroscic . Naprawde moja milos jest ogromna i nie zmarnuj tego bo nie wytrzymam z bolu :( :* KC A
|
|
 |
|
Byli ze sobą tylko kilka dni, ale kochali się strasznie. Ostrzegał ją przed nałogami. Nie chciał, zeby skończyła tak jak on. Obiecała mu, że nigdy nie weźmie papierosa do ust. Darzyła go wielką miłością. Nie wyobrażała sobie życia bez niego, ale nic nie trwa wiecznie. Rozstali się. A ona załamana stoczyła się. Pewnego wieczora poszła z koleżankami w ich miejsce. Usiadła na kamieniu i wyjęła z torby paczkę papierosów. Włożyła sobie do ust, po czym zaciągnęła się dymem. Uslyszała szelest, wstała zdziwiona by zobaczyć kto tutaj idzie. To on. Podszedł do niej, złapał ją w pasie i szepnął do ucha " Miałaś nie palić. " Dziewczyna spojrzała na niego z ironią". " Miałeś kochać na zawsze " - syknęła, dmuchając mu prosto w twarz nikotynowym dymem.
|
|
 |
|
przestan pierdolic ze nie wiesz o co chodzi ! pamietaj jestem pamietliwa i msciwa ! sukoo !
|
|
 |
|
no i co zadowolonajestes z siebie . Rozpierdalasz mnie . Siedze przed tym laptopem a lzy leca mi na klawisze , zachcialo ci sie kurwa wojny !? no to ja dostaniesz ! ale to nie ja bd pozniej plakac ale ty sama ! jestem wytrwala psychicznie a ty jak sadze to nie za bardzo , poczekam az zacznie sie wam ukladac itd a potem uderze !
|
|
 |
|
Jestem przekonana, że najważniejszą decyzją, jaką podejmuje istota ludzka, jest wybór, z kim spędzi życie, może już do końca.
|
|
|
|