 |
|
Kurwa, nie chcę być już smutna.
|
|
 |
|
Połóż się na klatce piersiowej ukochanej osoby. Na oczy nałóż powieki. Czujesz to? Czujesz ciepło drugiego ciała? Przyjemny dotyk dłoni spoczywającej na talii? Słyszysz rytmikę serca- muzykę najprzyjemniejszą dla Twego ucha? Lubisz to? Pragniesz tej bliskości? To nie schrzań tego! Po prosty trwaj przy tej osobie wiernie. Kochaj i pozwalaj się kochać. Bez względu na kłótnie.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że nie potrafię się obrażać. Bo potrafię. Ale gdy Jego wzrok przeszywa moje ciało, Gdy Jego dłoń swobodnie spoczywa na moim udzie, a ciało jest tuż obok mego, nie umiem się oprzeć. To w cale nie jest tak, że ulegam. Po prostu kocham ten moment, gdy unosi delikatnie mój podbródek, by złożyć pocałunek na moich ustach.
|
|
 |
|
Mężczyźni mają taką skłonność, że jak już się raz coś zdarzy, to się będzie to zdarzać częściej.
|
|
 |
|
Kocham go od dnia, w którym pierwszy raz zobaczyłam jego uśmiech.
— najpiękniejszy uśmiech na całym świecie.
|
|
 |
|
Kobieta jak nie ma jakiegoś zmartwienia, to znaczy że umarła.
|
|
 |
|
Chciałam rzucić mu się na szyję i błagać, by został ze mną. Bym kolejnego wieczoru nie spędzała sama. Ale nie zrobiłam tego. Wiedziałam, że chce iść tam, gdzie są wszyscy. Tam, gdzie są jego kumple i alkohol. Złość wrzała we mnie, gotowała się. Ale honor nie pozwalał mi okazać chociażby najmniejszej skruchy. Pocałował mnie i wyszedł. Drzwi zamknęły się za nim, usłyszałam dźwięk silnika. Odjechał. Zostawił mnie. Po raz kolejny. Zamknięta w pokoju ocierałam policzki mokre od łez. Płakałam. Pierwszy raz od dłuższego czasu płakałam. Cisza i pustka w domu doprowadzały mnie do szału. Nie mogłam się doczekać, aż wszyscy zjawią się w mieszkaniu, bym mogła zająć myśli czymś zupełnie innym. Bym mogła udawać, że wszystko gra. A tak? Pochylając głowę nad kubkiem z gorącą herbatą biłam się z własną słabością. Serce waliło jak oszalałe, paznokcie coraz bardziej wbijały się w ramiona. Uświadomiłam sobie, że jednak to nie ja stoję na pierwszym miejscu.
|
|
 |
|
Po co Ci taka zmysłowa bielizna? Żeby wieszając pranie na balkonie, nawet sąsiad mógł poczuć lato jesienią.
|
|
 |
|
Taka jest okrutna prawda o świecie. Ludzie są złośliwi, niewdzięczni i mają w nosie Twoje dobre chęci, a każdy dobry uczynek wróci do Ciebie jak bumerang, waląc Cię prosto w naiwny łeb.
|
|
 |
|
Nie przejmuj się mną. Nic mi nie jest. Bo widzisz... wszyscy mamy takie chwile, że chcielibyśmy się po prostu położyć i zacząć płakać. Wylewając tym sposobem swoje złe emocje z duszy. Mnie po prostu zdarza się to ostatnio coraz częściej. To nic strasznego.
|
|
 |
|
Nie myśl o tym, jak długą drogę masz przed sobą. Nie mierz odległości między startem, a metą. Takie rachuby powstrzymują Cię przed zrobieniem następnego małego kroczku. Jeżeli chcesz zrzucić 20 kg, zamawiasz sałatkę, zamiast frytek. Jeśli chcesz być lepszym przyjacielem, odbierasz telefon, zamiast go wyciszać. Jeśli chcesz napisać powieść siadasz i zaczynasz od jednego akapitu. Boimy się odważnych zmian, ale zazwyczaj mamy dość odwagi, żeby zrobić następny, właściwy krok. Jeden nie-wielki krok, a potem kolejny. To wystarczy, żeby wychować dziecko, zdobyć dyplom, napisać książkę, spełnić swoje najśmielsze marzenie. Jaki powinien być Twój następny krok? Nie ważne o co chodzi - po prostu zrób to!
|
|
 |
|
trochę kultury, krnąbrna dziwko.
|
|
|
|