 |
|
"Mieliśmy sny,mieliśmy plany ,mieliśmy siebie, Teraz to przeszłość,zakopana w glebie. "
|
|
 |
|
"Może byłem debilem,ale dałem Ci uczucie, zjebaliśmy to chyba tyle."
|
|
 |
|
"Kiedy mam problem, mam muzykę, pokój i komórkę"
|
|
 |
|
"Posypane życie jak krechy na lusterku "
|
|
 |
|
"Już nie chcę słuchać dobrych rad i poleceń, Coś się ze mną stało, a co? nie wiem"
|
|
 |
|
kiedy nas łączy miłość i chemia, wystarcza jedna kreska, by znów zaczęła się kręcić ziemia.
|
|
 |
|
uczucia tak niewinne, że czas iść na detoks
|
|
 |
|
- Czego się boisz ? Przecież masz Go , kocha Cię. – powiedziała koleżanka. - Boje się ,że odejdzie , a wraz z Jego odejściem stracę sens dalszego życia..- odpowiedziała ze łzami w oczach./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Kiedy mroźny wiatr dotknął swoim podmuchem jej nagich ramion, w końcu zaczęła coś czuć.
Najpierw był szok.Potem niedowierzanie. Następnie zaprzeczenie. Aż w końcu ból. Podniosła dłoń do zaczerwienionego policzka. Przetarła oczy, tym samym mieszając kolory makijażu ze słonymi kroplami łez, tworząc całkiem nową barwę. Kolor smutku. W końcu emocje wzięły górę. Zaczęła drżeć, nie mogła przestać. Łzy samoistnie pojawiały się w kącikach niebieskich oczu, mimo że tama silnej woli próbowała je zatrzymać. Słowa krążące w jej głowie pragnęły uwolnić się w postaci krzyku. Przyłożyła dłoń do ust, próbując zdusić szloch. Najgorsze było to, że przed oczami miała wciąż ten sam obraz. Obce usta całującego jego wargi, obce palce, dotykającego jego ciała.
|
|
 |
|
A ty podchodzisz nieprzytomnie tulisz moje ciało i milczysz tak jakby nic się nie stało.
|
|
 |
|
najpierw my otwieramy wódkę , potem wódka otwiera nas .
|
|
 |
|
Szkoda tylko, ze Ci prawdziwi przyjaciele odchodzą i to na dobre.
|
|
|
|