 |
|
Chcę Cię na śniadanie. Obiad i kolację. Chcę tu i teraz. Chcę zawsze.
|
|
 |
|
Chcesz więcej niż dziś mogę Tobie dać, pieprzone więcej, powiem więcej: więcej nie mam!
|
|
 |
|
W głowie mam ciągle jej słowa, ale czy aby na pewno ma rację. Mijają dni, tygodnie, miesiące i nic się nie zmiena. Ból jak był tak jest i żadne słowa tego nie zmienią. Czasami mam wrażenie, że żyjesz i czujesz za mnie, więc może niedługo zaczniesz oddychać, bo ja się duszę. Chciałabym podzielić ten żal na dwoje, mnie i Ciebie, tak jak tego chcesz, wybacz, już nie umiem mówić o uczuciach. To takie zmienne wszystko, jeszcze dzisiaj w busie ludzie się do mnie uśmiechali, a teraz mam tylko ochotę iść tam gdzie mi nie wolno, bo to w niczym nie pomoże. Rozumiesz? Nie rozumiesz. Jak zwykle. // memoirs
|
|
 |
|
Nie boję się umierać. Umieram codziennie.
|
|
 |
|
A najbardziej przykro mi z własnego powodu... z własnej bezsilności, że mogę się jedynie domyślać. I ufam Ci, ale nie potrafię tego okazać abyś potem tego nie wykorzystał, by nikt tego nie wykorzystał. // memoirs
|
|
 |
|
Obudź we mnie swoją wenus, zobacz serce, które drży. Kiedy źle Ci jest beze mnie, głośno powiesz mi!
|
|
 |
|
Kochaj mnie mimo wszystko, jeśli zwątpisz choć jeden raz, jeśli zwątpisz choć jeden raz. Jeśli zwątpisz choć raz, to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę, powrotów nie będzie.
|
|
 |
|
Nic już nie jest takie samo, choć wydaje mi się, że myślisz o mnie, że nadal Ci zależy, w Twoim sercu skradam się...
|
|
 |
|
Prawdziwa odwaga polega na tym że walczy się mimo strachu.
|
|
 |
|
Niejednokrotnie mam ochotę traktować innych, jak oni mnie traktują, lecz sumienie mi na to nie pozwala...
|
|
 |
|
Powiem tak, dziś świat jest nasz, patrz. x3
|
|
 |
|
Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność.
|
|
|
|