 |
|
Patrz... bo zapomniałam jak smakuje twój wzrok...
|
|
 |
|
Zaplątałam się w pajęczynie własnych uczuć... w sumie to nawet nie wiem co czuje, nie wiem czy już zaczęłam zakochiwać się w Tobie, czy może nadal kocham Jego. Strasznie ciężko jest wierzyć w miłość w pojedynkę... jest to bardzo bardzo trudne... I wiesz nie chce Cię zranić, chcę być z Tobą i przy Tobie bo wydaje mi się że jest to dużo więcej niż przyjaźń, dużo za dużo... Tylko boję się że jeżeli on kiwnie palcem to wrócę, błagam nie pozwól mi na to, błagam. Złap mnie i trzymaj mnie mocno będę się wyrywała i krzyczała że Cię nienawidzę, proszę nie daj się zwieść, proszę zostań, proszę...
|
|
 |
|
"Ciało ludzkie jest tak stworzone żeby zrekompensować sobie straty(...) Mówią że niezdolność zaakceptowania straty to szaleństwo, może to nawet jest prawdą, ale są takie chwile kiedy właśnie to szaleństwo jest jedyną rzeczą, która trzyma nas przy życiu" |||| Grey's Anatomy
|
|
 |
|
Walczymy. Co dnia podejmujemy walki. Walczymy po to aby przeżyć jak najlepszy dzień. Jesteśmy bohaterami, jesteśmy wytrwali i mocni. Ale czasami walkę rozpoczynamy z przegranej pozycji niekiedy udaje nam się wygrać, jednak bardzo, ale to bardzo rzadko. Częściej przegrywamy, choć bardzo chcemy aby było inaczej, nawet jeśli mamy pewność że nie będzie dobrze. Tak jesteśmy bohaterami. Ale największą siłę pokazujemy kiedy mimo tego że przegraliśmy, mimo łez, żalu, doznanego bólu, wstajemy podnosimy się. Trochę jak na ringu jeżeli po upadku uklękniesz to wstaniesz. Jesteśmy silni jesteśmy niezniszczalni. A przegrane walki są naszymi najbardziej wygranymi.
|
|
 |
|
bądź przy mnie, kiedy nie będę ogarniać, nie będziesz musiał nic mówić, wystarczy, że usiądziesz obok, przytulisz, to będzie więcej niż słowa.
|
|
 |
|
usunęłam wszystkie jego zdjęcia. koniec sentymentów.
|
|
 |
|
możesz szczekać, a i tak mnie nie ugryziesz.
|
|
 |
|
"kocham cię bardziej niż mojego pluszowego misia, ale ciii... nic mu nie mów"
|
|
 |
|
Magia, wierzycie w magie... ?
Przyjechałam na trochę do domu, wzięłam psa na smycz i poszłam się przejść, wszędzie tam gdzie jako mała dziewczynka tańczyłam i śpiewałam. Stanęłam na pewnej polanie i spojrzałam na tle ciemnego nieba jasno świecił księżyc i migotały gwiazdy, powietrze miało zapach zimna, pachniało trochę Wigilią, świętami... Kilka łez popłynęło mi po policzku, ale w środku poczułam takie ciepło, wewnętrzną moc, że wszystko będzie tak jak powinno być... i dla mnie jest to rodzaj magii, nie nadzwyczajne rzeczy dziejące się z niewyjaśnionych przyczyn, lecz wielka siła zrodzona z nas samych...
|
|
 |
|
lubię tonąć w twoich oczach, lubię smakować twoich ust, lubię czuć bezpieczeństwo w twoich ramionach... i w dupie mam to co ktoś o tym myśli... nawet jeżeli ten "ktoś" był całym moim światem. Było to dawno. Teraz minął kolejny tydzień, kiedy to zostałeś mi tylko Ty... i błagam jeżeli kiedykolwiek powiem "kocham" pijana czy trzeźwa, wesoła czy smutna, uśmiechnięta czy we łzach nie udawaj że nie słyszysz...
|
|
 |
|
You say good morning, When its midnight.
|
|
|
|