 |
|
- O dziwo jednak przyszłaś! - Że jak mnie nazwałeś?!
|
|
 |
|
Wbiegł do szpitalnego pokoju z wielkim miśkiem i czerwoną różą, a zaraz za nim stała jego młodsza siostra. - Mała, ale mi napędziłaś stracha... Ledwo co tutaj wszedłem, bo mnie nie chcieli wpuścić. - Młoda szybko podbiegła do mnie łapiąc mnie za rękę i mówiąc: - Monisia, mieliśmy iść razem na lody... - aż łzy stanęły mi w oczach wiedząc, że wcale tak szybko nie wyjdę, a oni wszyscy liczą, że to tylko chwilowa obserwacja. / believe.me
|
|
 |
|
Mój ulubiony święty? - święty spokój.
|
|
 |
|
kiedyś, w pogodny dzień, bądź tam gdzie zawsze. weź w rękę swoją ulubioną piłkę od kosza i przyjdź na boisko, na którym często trenujesz. ja usiądę z boku na ławce, bylebyś Mnie tylko nie widział. przyglądając się Twoim kocim ruchom z lekkim podnieceniem przygryzę wargę i przez resztę dnia będę napawać się myślą, że kiedyś byłeś Mój. [ yezoo ]
|
|
 |
|
są takie piosenki, na których dźwięk wybucham spazmatycznym płaczem. cóż, wspomnienia robią swoje. [ waniilia ]
|
|
 |
|
żebyś mijając Mnie na którejś z ulic potrafił się zatrzymać, tym samym wywołując wzrokiem paraliż na Moim ciele. byś stanowczo zatrzymał Moje pędzące nogi, które na Twój widok chcą uciekać jak najdalej. byś podszedł blisko, prawie stykając Nasze wargi ze sobą. uniósł Moje delikatne ciało na wysokość swojej postury i sadzając Mój zgrabny tyłek na najbliższym murku szepnął na ucho ' tęskniłem ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
" chcesz do końca życia używać swoich ust wyłącznie jako etui na zęby? "
|
|
 |
|
Tak, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mam prawdziwych przyjaciół. W momencie, kiedy ja jestem cała porozbijana psychicznie oni podtrzymują mnie na duchu jak tylko się da. Wiem, że rozjebałam im święta, wiem, że przeze mnie te święta dla nic są z pewnością do dupy, mimo to nie powiedzieli "sorry, nie mam czasu", tylko siedzą przy mnie koło łóżka, opowiadając co nowego się działo na osiedlu. Nie zamieniłabym ich na żadnych innych, zdecydowanie. / believe.me
|
|
 |
|
" czuję się, jak markowa torba od Tory Burch: z zewnątrz piękna i błyszcząca, w środku jednak przypominająca pobojowisko. "
|
|
|
|