 |
|
a kiedy ona się rozpłakała. ze szczęścia, że go przy sobie ma. nie wiedział co zrobić. przytulał ją. głaskał po włosach. ocierał jej łzy. co chwila mówił coś takiego, że bezwarunkowo musiała się uśmiechnąć. grymas na jej twarzy coraz bardziej go martwił. obiecał, że jak tylko przestanie da jej ulubionego batonika. cokolwiek... żeby tylko nie płakała. i wtedy spoglądając przez łzy w jego oczy. ujrzała to po raz pierwszy. zależało mu na niej. cholernie mu na niej zależało...
|
|
 |
|
skąd możesz wiedzieć kto zasługuję na twoją miłość, a kto nie?
|
|
 |
|
ty przy boku. i świat tak jakoś inaczej wygląda...
|
|
 |
|
' mówię kumplom ciągle o tobie , ale znów cię widzę i nic nie robię .
|
|
leaa dodał komentarz: do wpisu |
24 września 2010 |
leaa dodał komentarz: do wpisu |
24 września 2010 |
 |
|
trzymał jej twarz w swoich dłoniach. delikatnie rozgrzewał jej policzki. przyciągnął ją do siebie patrząc jej w oczy. zapach jego oddechu przepełniał jej nozdrza. jego kocie oczy same w sobie dostatecznie ją hipnotyzowały... dobrze widział, że jest do niego za bardzo przywiązana. nie da rady się wyrwać. nie pozwoli sobie zmarnować okazji na tak idealny pocałunek. nie pozwoli. '-spokojnie maleńka. powoli i po kolei.'-powiedział. całują ją w czubek nosa...
|
|
 |
|
' patrzysz na świat przez łzy , jesteśmy razem . ja też nie raz się starałam i mimo starań przegrywałam .
|
|
 |
|
' przeszedł znów zostawił ją w tyle samą , coś mu pękło serce skamieniało , cały czas chłodny deszcz uczucie rozmywa , on i ona w miłości bez jutra .
|
|
 |
|
' chciałaby czegoś więcej ale pewnie on nie chce , po co walczyć jeśli z tego nic nie będzie .
|
|
 |
|
‘ jakie to żałosne , nawet nie wiesz jaki ma kolor oczu , ale i tak uważasz , że jest boski .
|
|
|
|