 |
|
Tęsknisz. Drżą Ci ręce, bo widzisz że jest dostępny. Zastanawiasz się, czy napisać. Twoja pierwsza myśl: "pewnie nie che pisać. Gdyby chciał, to by napisał." Jednak przezwyciężasz to i piszesz jako pierwsza. Czekasz, czekasz minuty aż odpisze. I gdy już odpisał , myślisz że uda Ci się mu to wszystko powiedzieć po czym on pisze że musi iść.
|
|
 |
|
Znasz to uczucie kiedy patrzysz na niego i wiesz ze nigdy nie będzie Twój? / net
|
|
 |
|
Nie ważne kto zawinił, ważne kto chce to naprawić. / net
|
|
 |
|
Aż w końcu nadchodzi pytanie "czy warto?" / net
|
|
 |
|
Czy cpragnę aż tak dużo, chcąc być szczęśliwa ?!
|
|
 |
|
cholernie prawdopodobne jest to, że o ile znajdziemy się w tym samym miejscu, miniemy się bez słowa, nie rozpoznając się. że zapomnimy - wymienione uśmiechy i wyznania, którymi się karmiliśmy. rozumiesz? zgnieciemy tą miłość, niczym niepotrzebną, zapisaną kartkę, po czym wyrzucimy ją do śmieci, jakby nie była kiedyś jedną istotną kwestią.
|
|
 |
|
dzisiaj, równo o jedenastej jedenaście pomyślałam życzenie. takie samo, jak zawsze. o Nim, o przyszłości, o nas. przypadkiem zerkając później na zegarek odczytałam dwie szesnastki. 16.16 = będziecie razem. akcja 'zbieram na leczenie' rozpoczęta.
|
|
 |
|
maksymalnie uwielbiam te dni, kiedy mamie zbliża się okres i dojebie się na cały dzień do tematu, powiedzmy naczyń nie włożonych do zmywarki. gdy w końcu po pół godziny sprzeczek kieruję się do siebie, zahaczając po drodze do sypialni taty, który ogarniając mnie wzrokiem mimowolnie mruczy pod nosem: 'ja też nie wiem, co Ona odpierdala'.
|
|
|
|