 |
|
Nie używaj słów, których nie jesteś w stanie udźwignąć. / unvai
|
|
 |
|
Czas pokazał, jak bardzo i na czym nam zależało. / unvai
|
|
 |
|
jeśli mój wieczór ma wyglądać tak, że siedzę sama w pokoju sama, cicho szlocham i umieram z tęsknoty za nim - to ja wolę wyjść na spacer po osiedlu, wstąpić do sklepu po papierosy, usiąść na ławeczce z Jego kumplami i zabijać tęsknotę dymem. :p // n_e
|
|
 |
|
Bałam się tego krzyku. Był przeraźliwy, a zarazem jedyny i niepowtarzalny. Był Jego. / unvai
|
|
 |
|
lubię cyrk jak jest tam pyszna wata cukrowa. :p // n_e
|
|
 |
|
Nie potrafię Cię zapomnieć, a jeszcze bardziej nie chcę. / unvai
|
|
 |
|
Do końca miałam nadzieję, że ten wieczór będzie nasz. Wczorajszy, dzisiejszy, jutrzejszy.. Każdy. / unvai
|
|
 |
|
Spieprzyłeś mi życie, ale nie mam do Ciebie żalu. Nie umiem go mieć. / unvai
|
|
 |
|
Uciekam do Cyrku z bratankami - bo w końcu dzikich zwierząt w domu się nie trzyma! :p // n_e
|
|
 |
|
Spotkała się wczoraj z kolegą ze szkoły. Siedzi razem kilka godzin w kawiarni, a później w parku. Długo z sobą rozmawiali, śmiali się, wygłupiali. Na koniec spotkania On chciał ją pocałować, ale mimo wszystko Ona nadal jest z innym chłopakiem i nie chce tego zmieniać. Kiedy jego twarz zbliżała się do jej odchyliła się, rzuciła szybkie 'cześć', pomachała ręką i poszła w swoją stronę. W drodze powrotnej mijała tatę, który stał na postoju, chciał ją zgarnąć do domu, ale ona mu uciekła, usiadła w pobliskim parku i siedziała kilka godzin w samotności i obserwowała gwiazdy. Kiedy mama do niej zadzwoniła z pytaniem czy nic jej nie jest zorientowała się, że jest już grubo po północy i szybko pobiegła do domu. Zadzwoniła do D i przegadała z nim kilka godzin,by móc się z Nim rano spotkać i wtulić się w Jego ramiona. :) // n_e
|
|
 |
|
"Wiesz, lubię wieczory. Lubię się schować na jakiś czas. I jakoś tak, nienaturalnie, trochę przesadnie, pobyć sam"
|
|
|
|