 |
|
Już za moment miał zacząć się koncert mojej ulubionej kapeli. Nagle zobaczyłam jakieś zamieszanie pod sceną. Podeszłam bliżej. Znów jakiś kretyn bił się z ochroniarzami -KURWA! przecież to Ty! Zobaczyłeś mnie i tak się speszyłeś, że nawet nie zauważyłeś jak dostajesz od ochroniarza porządną strzałę w mordę. Trochę zamroczony podleciałeś do mnie -Paulina?! przecież mówiłaś, że jednak nie dasz rady być na koncercie! -Ty też mówiłeś, że na 100% nie przyjdziesz.. -aleee.... to nie tak jak myślisz.. -weź się kurwa nie tłumacz! myślałeś, że jak powiesz, że nie przyjdziesz to ja też nie przyjdę? nie jesteś kurwa pępkiem świata.. kiedyś może i chodziłam na koncerty tylko żeby chociaż chwilę móc być blisko Ciebie, ale teraz wybacz, ale mam dość! Jesteś dla mnie nikim!.. Wtedy podszedł do mnie Twój kolega, wziął za rękę i poszliśmy pod scenę, a Ty stałeś z zakrwawioną twarzą i patrzyłeś jak odchodzę.. wiedziałeś, że to już koniec./ impulsive
|
|
 |
|
W sumie, to mogę wam powiedzieć/napisać, że naprawdę przeżyłam kupę dobrego życia kurwa! Piłam, Paliłam, Chorowałam, Kochałam, Miałam swoją Miłość, Miałam zajebistą Przyjaciółkę, Miałam zajebiste dzieciństwo, Zajebiście pomagałam ludziom, Wydzierałam sobie kurwa włosy z głowy, Darłam się a całe osiedle, Obietnic dotrzymywałam, Słowa nigdy kurwa nie złamałam. WIĘC KURWA JEST GIT! Tylko dlaczego czuje, że już umieram!?hę, zią!?
|
|
 |
|
głuupek! ogarnij dupe ! ;*********************** Kocham Kocham Kocham Kocham !
|
|
val dodał komentarz: do wpisu |
22 stycznia 2011 |
val dodał komentarz: do wpisu |
22 stycznia 2011 |
 |
|
Gin z tonikiem i cytryną - oj tak. to mój plan na noc serce.
|
|
 |
|
Dostała czteropak piwa od ojca z gadką - trzymaj, tylko nie wypij wszystkiego od razu. - Z jakiej okazji ? - Waariatki, pogódźcie się. (; - yy. a skąd Ty wiesz? - ha. - Czyli mogę wszystkie 4 na raz!? - ;]
|
|
 |
|
Siedziała na ławce w parku. Nigdy by nie pomyślała, że będzie na niej siedzieć z kimś kogo kocha.. Nie pomyślała, bo podobno nikogo nie kochała..
|
|
 |
|
[cz.I] Zaczęła kłamać. Wszystko ze złosći. Kłamała bo nie potrafiłą sobie poradzić z uczuciami. Po ostatnim sms, do przyjaciółki, wybiegła z domu. Pobiegła do lasu.. Trafiła na dwojga ludzi. Oparła się o drzewa, i zaczęła płakać. Ci ludzie, to był on, ze swoją nową dziewczyną. Miała ochote zacząć krzyczeć, bo wiedziałą, że gorzej płakać nie potrafi.. Zatrzymali się. W jej stonę zaczęła iść dziewczyna. - Ej, dziewczyno, co się stało? - spytała. - Nic! Odejdź! Zostawcie mnie tu samą! - Dziewczyna spojrzała na swojego chłopaka, po czym on zaczął iść w ich strone, ze słowami. - Paulina, to Ty ? Tak, to Ty. Co się z Tobą dzieje ? Nigdy taka nie byłaś. Wiesz, podziewiałm Cię.. - Znasz ją!? Kto to do jasnej cholery jest !?- wtrąciła się dziewczyna. - Podziwiałem Cię za Twoje pełne szczęśliwe życie, zawsze byłaś wesoła i taka...
|
|
 |
|
[cz.II] - Pytam sie! Kto to jest!? - I taka, inna. Przy Tobie można było zawsze się pośmiac, gdy widziałaś u kogoś smutek.. - Tak, mów jej jeszcze! Idę stąd..! - mówiła wstajac i wolnym krokiem odchodziła - Gdy widziałaś smutek, odrazu mówiłaś swoje słodkie, ' ej ziomek, co jest! uśmiech w góre, banan idzie ! ' Dziewczyna przestała płakać i po tych słowach lekko się uśmiechnęła, po czym spojrzała na dziewczyne oddalającą się. - Idź za nią. - powiedziałą zapłakanym głosem. On wstał, i pobiegł do dziewczyny która była kilka metrów od tego konkretnego drzewa. Rozmawiali przez chwile, po czym znów przybiegł do drzewa, a ona poszła.. - Idź z nią! Tu nie jest bezpiecznie! Idź za nią ! - krzyczałą z rozkazem. On siadł koło niej i ją przytulił. Ona zaczęła płakać. - Płacz, ulży Ci. - Myślisz że płacze po to by mi ulzyło debilu !? Idź stąd! Nie wiedział co powiedzieć. - Płacze, bo straciłam coś na czym mi zalezało! Co miałam jedyne! Idź już stąd! Nie potrzebuje Cię nie potrzeuje nikogo! Idź.
|
|
 |
|
piję za błędy, dlatego jestem codziennie pijana. / kashiya
|
|
val dodał komentarz: do wpisu |
22 stycznia 2011 |
|
|