 |
|
W zasadzie to nie wiem co mam Ci powiedzieć, w zasadzie to mam to wszystko w dupie, w zasadzie to właśnie po raz enty przechodzę przyśpieszony kurs dojrzewania, w zasadzie to czuję się już tak staro,że moglibyście pochować mnie choćby zaraz.
|
|
 |
|
tyle lat, tyle przezytych wspomnien, dziewczynki ktore kiedys sie nienawidzily po paru pierwszych slowach dostrzegly ze sa niemal we wszystkim takie same, ze maja podobne priorytety, ze rozumieja sie jak siostry, mimo wygladu ktory tak bardzo je roznil, od tego czasu byly nierozlaczne, mowily sobie wszystko, za malolata tanczyly na stolach pijac czerwona oranzade, pokazywaly swiat na nowo, zostalo tak do dzis, i chyba juz na zawsze, nie?
|
|
 |
|
czasem zastanawiam sie czy warto? czy warto tracic z wami wszystkimi czas, czy warto tyle pic, palic, czy warto olewac szkole, czy warto bylo pojsc naprzod zostawiajac wszystko co bylo wczesniej? zachwile jednak slysze glos ktoregos z was, a pare minut pozniej trzymam w rece schlodzonego szampana z biedronki, wtedy juz wiem, ze bez tego moje zycie nie mialoby sensu.
|
|
 |
|
Słuchaj, ja to ogarnę, obstaw mi tylko parę szlugów i wylej resztę tej wódki do kibla, przynieś mi wodę utlenioną i zabandażuj nadgarstek, potem powiedz tak z 5 razy,że zwykły z Niego skurwiel, włącz dobrego rocka i odpal skręta, wtedy już wszystko będzie git.
|
|
 |
|
Chciałabym tylko żeby wróciło, żeby wróciło moje 190 centymetrowe szczęście w wielkich najkach , patrzące na mnie z góry najbardziej niebieskimi oczami jakie widziałam w życiu.
|
|
 |
|
Gieeneeeek fuck yea :D trzeba to opić :D
|
|
 |
|
To znaczy, no wiesz, ja Cie nie kocham , nie kocham Cię ale aktualnie jesteś dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
Te wszystkie domówki, każde namioty, koncerty i noce nad wybrzeżem,każdy seans filmowy ,każde picie w parku , te wszystkie krótkie przerwy na peta w szkole, tak wiele spotkań, a Ty zawsze byłeś, zawsze umiałeś mnie wysłuchać, zawsze pomagałeś mi gdy myślałam,że wszystko jest już doszczętnie spierdolone, to wszystko przyzwyczaiło mnie do Ciebie, przywiązało do Ciebie drutem kolczastym i wiesz jeśli teraz zechciałbyś odejść to ja zwyczajnie bym umarła. Po prostu.
|
|
 |
|
czasem staję przed wyborami, których nie jestem w stanie uniknąć a to co mnie dziwi najbardziej to moje decyzje. jak powiedzieć sercu żeby przestało je podejmować i oddało to zadanie rozumowi?
|
|
|
|