 |
|
- Pamiętaj, że nic nie trwa wiecznie.. Moja cierpliwość również. I moja słabość do wybaczania. Nie trwa wiecznie. Nie będę Ci ciąglę wszystkiego wybaczać. Nie chce tak żyć. Opanuj się, albo twórzmy swoje bajki osobno...
|
|
 |
|
-Kochanie musimy porozmawiać o naszym związku , jesteśmy ze sobą już dwa lata i wydaje mi się że powoli zbliżamy się do małżeństwa -naprawdę? -tak coraz bardziej zaczynasz mnie wkurwiać
|
|
 |
|
"Raczej nie jestm romantykiem , dziewczynę mam inną co weekend "
|
|
 |
|
Dobrze, że jesteś każdego dnia. Łatwiej powietrze dzielić na dwa! :*
|
|
 |
|
Wszyscy śmiejemy się w tym samym języku :)
|
|
 |
|
Jak ja bardzo Cię kocham, moje słoneczko osobiste świecące mi każdego dnia! :*
|
|
 |
|
Ruszyć się w końcu z miejsca. Przestać oglądać się do tyłu. Nie myśleć o błędach, których i tak nie naprawię. Powinnam zrobić to już dawno, ale nie mogę. Gdy wydaje mi się, że jestem pewna, że zostawiłam to wszystko za sobą pojawiasz się w moim życiu by udowodnić, że oszukuję samą siebie. Ile razy jeszcze mi to zrobisz?/Lizzie
|
|
 |
|
Nie lubię przypominać sobie tego co robiliśmy po pijanemu i w jakie głupoty się mieszaliśmy, ale to nie znaczy, że gdy spotkam się z nimi nie chcę o tym gadać. Zawsze doprowadza nas to do śmiechu. Szkoda trochę, że nie mamy z tychy czasów więcej zdjęc i filmów. Niektóre z nich pozapisywane są jeszcze gdzieś na dyskach naszych komputerów. To jedyne co nam zostanie, gdy nasza znajomość do reszty pójdzie się jebać./Lizzie
|
|
 |
|
Fajnie jak odezwie się jakaś dobra mordka, z którą nie piło się z pół roku albo rok i chce wyjść na browar. Najlepsze w takich znajomościach jest to, że nigdy nie trzeba marwić się jak potoczy się rozmowa. Nie widzieliśmy się tyle czasu to jest o czym gadać. Ciągnie mnie żeby w końcu napić się z kimś, kto nie będzie cały czas obgadywać innych, a ja nie będę musiała siedzieć i pilnować się żeby nie powiedzieć przypadkiem za dużo. Mam swoich ludzi, z którymi z pewnychy przyczyn się już nie trzymam. Większość z nich jest gdzieś za granicami naszego kraju, a ci tutaj mają inny plan na życie i nadal zamierzają całymi dniami chlać. Nie znaczy to jednak, że nie mam ochoty raz na jakiś czas się z nim spotkać, pogadać, zapytać co słychać i powspominać wszystkie nasze chore akcje, a było tego sporo./Lizzie
|
|
 |
|
Im bardziej będziesz kogoś ograniczać tym bardziej będzie chciał być wolny./Lizzie
|
|
 |
|
Tyle dni wytrzymałam. Starałam się nie myśleć o Tobie. Pojawiałeś się w moich snach, ale lekceważyłam to, a teraz znowu przychodzi noc i płaczę. Dobija mnie bezradność. Tak bardzo chciałabym mieć Cię obok, wtulić się w Twoje ramiona i zapomnieć o bólu, który rozrywa mi serce./Lizzie
|
|
 |
|
Nie chcę być złośliwa, wściekać się o byle gówna. Powinnam przestać przeklinać, ale to nie moja wina, że w niektórych momentach nie ma już innych słów żeby cokolwiek opisać. To nie moja wina, że niektórzy, z którymi rozmawiam są tak głupi, że trzeba im powtarzać po kilka razy, a tracę cierpliwość, gdy muszę powtórzyć po raz drugi. Czas się dostosować trochę żeby nie denerwować się byle czym, bo to bez sensu. Niektórych rzeczy, ludzi, spraw i tak już nie zmienię, więc nie warto psuć sobie nerwy./Lizzie
|
|
|
|