 |
|
a co tam, poudawajmy, że wszystko jest spoko .
|
|
 |
|
A jej oczy nie są już takie same jak były, wtedy kiedy byliśmy blisko, bardzo blisko . Nie mówimy już sobie tego wszystkiego jak kiedyś, nie spędzamy już tyle czasu ze sobą, oddalamy się .
|
|
 |
|
Gdy usłyszała, że ze wszystkim trzeba sobie jakoś radzić, usiadła przed komputerem, puściła swoją ulubioną piosenkę, zamknęła oczy i zaczęła liczyć łzy, które kolejno spadały po jej policzku. tak sobie z tym wszystkim radziła.
|
|
 |
|
przepraszam, że mam taką naturę, że czasem nie zastanawiam się nad tym co mówię..
|
|
 |
|
codziennie patrzę w niebo i wątpię w Ciebie. kiedy cię potrzebuje, czuję, że nie mam na co liczyć. to okropne, nie mieć oparcia nawet w Bogu. / skyscraper
|
|
 |
|
Nie, nie wystarczało mu, że swoim istnieniem wbijał jej nóż prosto w serce. Musiał jej jeszcze codziennie o sobie przypominać i upokarzać ją na każdym kroku.
|
|
 |
|
jej oczy były przepełnione niemą prośbą o pomoc. nikt nie potrafił zrozumieć krzyku jej źrenic.
|
|
 |
|
Błagam, nie bawmy się w ten cały cyrk i nie udawajmy kurwa, że wszytko jest w porządku .
|
|
 |
|
Sprawiasz, że śmiać mi się chce z twoich niedołężnych prób pogrążenia mnie.
|
|
 |
|
A co, jeśli którejś nocy powiem Ci, że dłużej już nie potrafię tego ciągnąć. Że serce już nie łyka kłamstw, a rozum śmieję mi się gorzko w twarz powtarzając, że przecież uprzedzał. Znikniesz, uciekniesz, spieprzysz? Czy, odpiszesz, oddzwonisz, przybiegniesz? Ale czy kiedykolwiek pokochasz?
|
|
 |
|
Możesz nazwać mnie brzydką, chudą, czy płytką. Możesz nawet wyzwać mnie od szmat, czy suk. Ale NIGDY nie mów,że nie wiem nic o życiu..
|
|
|
|