 |
|
"Ciemne mieszkanie, zero snu, milion łez."
|
|
 |
|
Doświadczenie nauczyło mnie, żeby nigdy nie próbować kontrolować drzwi do własnych uczuć. Są zawsze otwarte. Jeśli ktoś będzie chciał wejść, a drzwi będą zamknięte, wyważy je. Jeśli będzie chciał jednak wyjść - wyjdzie oknem. Chcesz wejść? Zapraszam. Chcesz wyjść? Odprowadzę Cię. Ludzie przychodzą i odchodzą, nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.
|
|
 |
|
Ile dałabym by zapomnieć Cię.
|
|
 |
|
gdy już będziesz chciał odejść, weź wszystko ze sobą, mi już nie będzie potrzebne...
|
|
 |
|
skupmy się na tym co nas łączy, zamiast niszczyć się tym, co nas dzieli.
|
|
 |
|
miłość poszła w inną stronę niż ja.
|
|
 |
|
czasem jest tak, że spotykasz się z kimś codziennie i dopiero po jakimś czasie uświadamiasz sobie, że ta osoba jest wyjątkowa.
|
|
 |
|
nienawidzę ludzi za każde kłamstwo, które musiałam połknąć, żeby teraz nim rzygać.
|
|
 |
|
''Miłość to takie coś, czego nie ma. To takie coś, co sprawia, że nie ma litości. To tak, jakby budować dom i palić wszystko wokół. Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach. Miłość jest wtedy, kiedy do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz moja maleńka i kiedy patrzysz, jak ona je, a sam nie możesz nic przełknąć. I wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha. Miłość jest wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz o tym, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić.''
|
|
 |
|
Tell me what you want to hear?
My God, amazing how we got this far.
It's like we're chasing all those stars.
Who's driving shiny big black cars (...)
Just don't let me disappear.
I'm gonna tell you everything.
I'm gonna give all my secrets away.
| Powiedz mi, co chcesz usłyszeć?
Mój Boże, zadziwiające, jak daleko zabrnęliśmy.
To tak jakbyśmy gonili wszystkie te gwiazdy,
Które jeżdżą dużymi, czarnymi, błyszczącymi samochodami (...)
Nie pozwól mi tylko zniknąć,
Powiem Ci wszystko.
Zamierzam ujawnić wszystkie moje sekrety. | Secrets ♥
|
|
 |
|
W morza błękicie Twych oczu cały czas tonę
i w ognisku wznieconym iskrą Twojego głosu płonę.
Czuję na sobie Twój męski, inteligentny wzrok.
Boże, spraw aby on mnie nie opuścił mnie nawet na krok.
|
|
|
|