 |
|
Bardzo bym chciała, ale boję się, że jeśli powiem mu, że wiem o zdradzie, on nawet nie będzie próbował mnie kłamać,że to nie prawda, tylko pozwoli mi odejść. / esperer
|
|
 |
|
Opowiadał mi jak to spędził wieczór w gronie znajomych. Wspominał też, że tęsknił. Potem wybuchł śmiechem, gdy przypomniała mu się zabawna sytuacja, której uczestnikiem nie byłam. A ja? Stałam i zaciskałam dłonie w pięści. Nie miałam odwagi powiedzieć, że widziałam go z inną. To chore, ale mimo wszystko chcę mieć go obok siebie, nawet jeśli los upomni się kiedyś o spłatę długu, nawet jeśli muszę go dzielić z inną. /esperer
|
|
 |
|
Nawet zimne suki się zakochują, a ich liczne romanse są tylko przykrywką dla złamanego serca. Leczą je w ramionach jakieś frajera, który sądzi, że takie jak ONA byłyby w stanie obdarzyć uczuciem człowieka, który nie jest NIM. / esperer
|
|
 |
|
Gdybym miała na kartce wypisać wszystkie swoje wady, pierwsza brzmiałaby tak: "Pokochałam bezgranicznie kogoś, kto nie jest dla mnie. Kogoś kto jest wadą innej". / esperer
|
|
 |
|
Był jedyną osobą, która potrafiła mnie zmusić do najbardziej kalorycznego ciastka podczas diety. Przestawałam liczyć kalorie coca-coli, którą sączyłam przez czarną słomkę. Na masce samochodu układaliśmy plany na przyszłość, czekaj, czekaj... Jak to szło? Dwójka dzieci, dom, ogród, pies i koniecznie sprzątaczka, bo wiedziałeś jak bardzo nienawidzę prac domowych. Wtedy wszystko było takie łatwe, pomimo tego, że było tak trudno. Ten świat jest pojebany. Ja tutaj, ty tam, szanse na dzieci, dom, ogród spadły do zera. Zminimalizowałam wszystko. Byłabym w stanie zmusić się do bycia przykładną panią domu, bylebyś tylko wtedy nie odszedł./esperer
|
|
 |
|
I dalej są chwile, w których siadam na łóżku, przykrywam się kocem i jak pięcioletnie dziecko parzę się gorącym kakao w język, ale potem dostaję sms'a, że szykuję się kolejna imprezka, więc trzeba przybrać maskę pt.'Mam wszystko w dupie', i ruszyć na podbój świata. / esperer
|
|
 |
|
Zamiast odpowiedzieć "ja Ciebie też", zgarnęła ubrania z łóżka i wyszła / esperer
|
|
 |
|
Ubiera się jak dziwka, usta pociąga krwisto czerwoną szminką, pończochy i te czarne szpilki, które Cię podniecają. Jeden numerek, ewentualnie dwa, i to zdziwienie gdy to ona zostawia karteczkę "spisałeś się kocie, a teraz zapomnij". Ten typ tak ma. / esperer
|
|
 |
|
Codziennie rano przemierzam zaśnieżone ulice z determinacją w oczach. Może cię spotkam, może przypadkowo tobie też skończyła się nutella, a ty tak kochasz nutelle / esperer
|
|
 |
|
gdy każdego ranka budziła się, z dłońmi zaciśniętymi na kołdrze. Gdy miała ochotę wykrzyczeć głośne "spierdalajcie", ale i tak nikt nie słyszał. Obłąkanych idiotek się nie słucha / esperer
|
|
 |
|
gdy budziłam się czując na karku czyiś oddech. Uśmiechałam się machinalnie i swoje słonie splatałam z jego. Szelest poduszki, gdy odwracałam się na drugi bok, i wtedy za każdym razem napotykałam tego kogo nie chciałam. Szukałam tych czekoladowych oczu , a od pewnego czasu widziałam tylko te cholerne zielone.
|
|
 |
|
Bo naprawdę bezpiecznie jest dopiero wtedy gdy rano budzisz się i nie zaczynasz wariować z powodu braku podkoszulka, który on lubił najbardziej. Gdy masz w dupie to, czy szminka rozmazała ci się po policzku, czy grzecznie siedzi na ustach. Nie tęsknisz... Jedziesz ostatnim autobusem bez obawy,że spóźnisz się gdziekolwiek.Pijąc bananowy koktajl uśmiechasz się jak obłąkana do przechodniów, a potem bezwstydnie opychasz się truskawkowym lodem. Wracasz do domu, zasypiasz, budzisz się by zrobić dokładnie to samo bez poczucia zmarnowanego czasu.
|
|
|
|