głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika remember-me

Mam zapaść  lekarz mnie pyta co ćpałem  skurwiel nie wierzy  że serce można zatrzymać żalem.

historiazmojegozycia dodano: 13 marca 2013

Mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem.

 Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem  patrzysz na mnie  jakoś ukradkiem i nieznacznie nic nie znaczysz dla mnie   jeszcze  choć mieszkamy w jednym mieście to  wcale się nie znamy  przedstawiają nas znajomi wreszcie.  Rzucasz krótki uśmiech  ja   pije wódki łyk i   przez chwilę  zanim usnę myślę  z kimś już mógłbym być    i chwile później wpadasz na mnie w przedpokoju    Twoje oczy trochę smutne chyba patrzą prosto w moje i  nic nie mówisz znów  ja milczę też  ale oboje   mówimy  chyba chcę  lecz wybacz  wiesz  trochę się boję .

historiazmojegozycia dodano: 13 marca 2013

"Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem, patrzysz na mnie jakoś ukradkiem i nieznacznie nic nie znaczysz dla mnie, jeszcze, choć mieszkamy w jednym mieście to wcale się nie znamy, przedstawiają nas znajomi wreszcie. Rzucasz krótki uśmiech, ja - pije wódki łyk i przez chwilę, zanim usnę myślę "z kimś już mógłbym być" i chwile później wpadasz na mnie w przedpokoju, Twoje oczy trochę smutne chyba patrzą prosto w moje i nic nie mówisz znów, ja milczę też, ale oboje mówimy "chyba chcę, lecz wybacz, wiesz, trochę się boję".

siedziałam na sali gimnastycznej  przyglądając się treningowi  prowadzonemu przez kumpla. gdy grupa była zajęta powtarzaniem układu  podszedł do mnie  podając mi wodę.  dawno Cię nie widziałem w dresie  na parkiecie  z wkurwioną miną  gdy ktoś znowu zjebał układ    zaśmiał się. spojrzałam na Niego  również się śmiejąc. ej nie zawsze byłam wkurwiona  odpowiedziałam.  ale zawsze tak bardzo ambitna. spartoliłaś to?    zapytał.  spokojnie spokojnie. regularne treningi sześć razy w tygodniu  plus własna grupa. to chyba dość ambitnie?   powiedziałam. przytuluł mnie mocno  po czym dodał:  dumny jestem. nie poszły na marne moje godziny spędzone z Tobą na sali  które nieraz  nie powiem   były torturą .  aż tak ambitna byłam?  zaśmiałam się.  niee. aż tak marudna   powiedział  odchodząc w stronę tancerzy i puszczając oczko.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 12 marca 2013

siedziałam na sali gimnastycznej, przyglądając się treningowi, prowadzonemu przez kumpla. gdy grupa była zajęta powtarzaniem układu, podszedł do mnie, podając mi wodę. "dawno Cię nie widziałem w dresie, na parkiecie, z wkurwioną miną, gdy ktoś znowu zjebał układ" - zaśmiał się. spojrzałam na Niego, również się śmiejąc."ej,nie zawsze byłam wkurwiona"-odpowiedziałam. "ale zawsze tak bardzo ambitna. spartoliłaś to?" - zapytał. "spokojnie,spokojnie. regularne treningi sześć razy w tygodniu, plus własna grupa. to chyba dość ambitnie?"- powiedziałam. przytuluł mnie mocno, po czym dodał: "dumny jestem. nie poszły na marne moje godziny spędzone z Tobą na sali, które nieraz, nie powiem - były torturą". "aż tak ambitna byłam?"-zaśmiałam się. "niee. aż tak marudna"- powiedział, odchodząc w stronę tancerzy i puszczając oczko. || kissmyshoes

widzę  że się zmieniła  i  że tak bardzo poróżniła Nas ta jedna  konkretna sprawa. widzę to  jak spogląda na mnie myśląc  że nie widzę  jak inaczej opowiada mi o czymkolwiek. słyszę inny ton głosu  którym do mnie mówi  a przy tym słyszę w Nim mnóstwo żalu. i to tak bardzo boli   ta świadomość  że nie jest już tak jak kiedyś. ale mimo to  w głowie ma prawo pojawiać się  i pojawia się  tylko jedna myśl: to siostra  czyli świętość. i choćbyśmy nie rozmawiały  i miały do siebie ogromny żal   zawsze będę przy Niej  i zawsze się za Nią wstawię. zawsze będe w stanie wziąć na siebie każdy Jej głupi wybryk  tak jak wtedy za małolata   gdy zawsze stawałam w Jej obronie  i gdy zawsze w domu to ja mówiłam słowa: to moja wina . bo nie ważny jest aktualny stan Naszych relacji   ważny jest fakt tego  że jest mi najbliższa na świecie.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 12 marca 2013

widzę, że się zmieniła, i, że tak bardzo poróżniła Nas ta jedna, konkretna sprawa. widzę to, jak spogląda na mnie myśląc, że nie widzę, jak inaczej opowiada mi o czymkolwiek. słyszę inny ton głosu, którym do mnie mówi, a przy tym słyszę w Nim mnóstwo żalu. i to tak bardzo boli - ta świadomość, że nie jest już tak jak kiedyś. ale mimo to, w głowie ma prawo pojawiać się, i pojawia się, tylko jedna myśl: to siostra, czyli świętość. i choćbyśmy nie rozmawiały, i miały do siebie ogromny żal - zawsze będę przy Niej, i zawsze się za Nią wstawię. zawsze będe w stanie wziąć na siebie każdy Jej głupi wybryk, tak jak wtedy za małolata - gdy zawsze stawałam w Jej obronie, i gdy zawsze w domu to ja mówiłam słowa:"to moja wina". bo nie ważny jest aktualny stan Naszych relacji - ważny jest fakt tego, że jest mi najbliższa na świecie. || kissmyshoes

to takie cudowne uczucie   gdy wracasz do kraju po kilku miesiącach  a przyjaciel wita Cię duszącym uściskiem  siostra  ryczy jak głupia ze szczęścia  a znajomi z podwórka  widząc jak idziesz chodnikiem   uśmiechają się  tym uśmiechem  za którym tak bardzo tęskniłaś. to takie piękne  gdy możesz pójść w ukochane miejsca  i cieszyć się chwilą. gdy odwiedzasz boisko  na którym spędziłaś całe swoje dzieciństwo  i bar  w którym pierwszy raz się upiłaś. to takie magiczne  gdy możesz wrócić do miejsc ze wspomnień  i do ludzi  których tak bardzo kochasz   i masz świadomość  że to tak na prawdę nigdy się nie zmieni  bo wciąż masz przy sobie te same osoby  i adresy  pod które zawsze możesz wrócić.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 12 marca 2013

to takie cudowne uczucie - gdy wracasz do kraju po kilku miesiącach, a przyjaciel wita Cię duszącym uściskiem, siostra, ryczy jak głupia ze szczęścia, a znajomi z podwórka, widząc jak idziesz chodnikiem - uśmiechają się, tym uśmiechem, za którym tak bardzo tęskniłaś. to takie piękne, gdy możesz pójść w ukochane miejsca, i cieszyć się chwilą. gdy odwiedzasz boisko, na którym spędziłaś całe swoje dzieciństwo, i bar, w którym pierwszy raz się upiłaś. to takie magiczne, gdy możesz wrócić do miejsc ze wspomnień, i do ludzi, których tak bardzo kochasz - i masz świadomość, że to tak na prawdę nigdy się nie zmieni, bo wciąż masz przy sobie te same osoby, i adresy, pod które zawsze możesz wrócić. || kissmyshoes

Zanim zrobię coś to myślę  po niej   czasami kogoś skrzywdzę i nie śpię cztery noce.

ciaglebadz dodano: 12 marca 2013

Zanim zrobię coś to myślę, po niej, czasami kogoś skrzywdzę i nie śpię cztery noce.

 Zawsze lepiej jest wejśc komuś w drogę niż w dupę.

historiazmojegozycia dodano: 12 marca 2013

"Zawsze lepiej jest wejśc komuś w drogę niż w dupę."

 Wczoraj mały dzieciak a dziś dowody męstwa  każda porażka prowadzi do zwycięstwa.

historiazmojegozycia dodano: 12 marca 2013

"Wczoraj mały dzieciak a dziś dowody męstwa każda porażka prowadzi do zwycięstwa."

‎ Chciałbym wpaść na to jak żyć lepiej  sprytniej   Zamiast wpadać ciągle z deszczu pod rynnę.

historiazmojegozycia dodano: 12 marca 2013

‎"Chciałbym wpaść na to jak żyć lepiej, sprytniej, Zamiast wpadać ciągle z deszczu pod rynnę."

przez sen usłyszałam wibrację telefonu   i chociaż leżał obok łóżka  na nocnym stoliku  walczyłam z myślą  czy mam siłę odwrócić się  i odczytać smsa. po chwili ekran odblokowania oślepiał mnie swoim proszeniem o wpisanie kodu. 'nieznany numer  nie cierpię tego'   pomyślałam spoglądając na nadawcę. 'dawno nie słyszałem Twojego głosu'   odczytałam smsa  i nagle wszystko stało się jasne   zarówno dziwna pora tego smsa  jak i numer  który nagle powtórzyłam w pamięci  bo był z tych usuwanych z wielkim żalem. patrzyłam na ekran  i czułam coraz mocniej bijące serce. czytałam każdą literkę z osobna  zastanawiając się jakim prawem o sobie przypomniał. wyłączyłam telefon odłożyłam go na stolik  i przykrywając się kołdrą  z wielkim bólem w sercu zrozumiałam  że nic już nie będzie tak samo   że ten jeden gówniany sms w środku nocy tak wiele zmieni  tak wiele zepsuje  i tak bardzo przywróci każde wspomnienie.   veriolla

veriolla dodano: 12 marca 2013

przez sen usłyszałam wibrację telefonu - i chociaż leżał obok łóżka, na nocnym stoliku, walczyłam z myślą, czy mam siłę odwrócić się, i odczytać smsa. po chwili ekran odblokowania oślepiał mnie swoim proszeniem o wpisanie kodu. 'nieznany numer, nie cierpię tego' - pomyślałam spoglądając na nadawcę. 'dawno nie słyszałem Twojego głosu' - odczytałam smsa, i nagle wszystko stało się jasne - zarówno dziwna pora tego smsa, jak i numer, który nagle powtórzyłam w pamięci, bo był z tych usuwanych z wielkim żalem. patrzyłam na ekran, i czułam coraz mocniej bijące serce. czytałam każdą literkę z osobna, zastanawiając się jakim prawem o sobie przypomniał. wyłączyłam telefon,odłożyłam go na stolik, i przykrywając się kołdrą, z wielkim bólem w sercu zrozumiałam, że nic już nie będzie tak samo - że ten jeden gówniany sms w środku nocy tak wiele zmieni, tak wiele zepsuje, i tak bardzo przywróci każde wspomnienie. / veriolla

lepiej dziś nie podchodź do mnie  nie jestem w nastroju  wykrzyczę Ci prosto mordę: zostaw mnie w spokoju!

historiazmojegozycia dodano: 12 marca 2013

lepiej dziś nie podchodź do mnie, nie jestem w nastroju, wykrzyczę Ci prosto mordę: zostaw mnie w spokoju!

“            Nie chodzi nawet o seks. Mam to gdzieś. To nie jest najważniejsze.          Najważniejsze to budzić się z kimś.          Spać przytulonym przytulanie jest ważne. Świadomość  że jeżeli przyjdą potwory  ktoś z tobą jest.           ...           Budzisz się rano  z ciepłym ciałem  czujesz oddech kochanej osoby          na swoim ramieniu.To jest to przytulanie.

ohland dodano: 12 marca 2013

“ Nie chodzi nawet o seks. Mam to gdzieś. To nie jest najważniejsze. Najważniejsze to budzić się z kimś. Spać przytulonym,przytulanie jest ważne. Świadomość, że jeżeli przyjdą potwory, ktoś z tobą jest. (...) Budzisz się rano, z ciepłym ciałem, czujesz oddech kochanej osoby na swoim ramieniu.To jest to,przytulanie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć