 |
|
Tej nocy śniłam o Tobie, pierwszy raz od dawna. Twoje oczy, usta, włosy - wszystko takie same i Ty też. Byłeś przez te parę chwil znów dla mnie i wszystko było jak kiedyś gdy byłam Ci potrzebna. Po przebudzeniu masochistycznie włączyłam stare kawałki, które kochaliśmy. Znów poczułam tą pustkę i bezsilność. Mam nadzieję, że jesteś przez nią kochany, ale odezwij się gdybyś umierał czasem z bólu..
|
|
 |
|
są myśli, które pocą nam skronie
i takie, które mrożą wnętrze
...
|
|
 |
|
Czasami nawet najbardziej pewnemu siebie człowiekowi potrzebne jest wsparcie drugiej osoby.
|
|
 |
|
Tylko to co naprawdę kochasz, w Tobie nie przemija.
|
|
 |
|
kiedy miałam Ciebie obok siebie, nie potrzebowałam nic więcej. cały świat należał do mnie...
|
|
 |
|
Gdy wiemy, że to
już ostatni dzień razem,
kochamy tęskniąc.
|
|
 |
|
ŻEGNAJ DOMKU - WITAJ PRACO. Czas zrobić coś pożytecznego w te wakacje. Trzymajcie kciuki, żebym tam niewymiękła xD Widzimy się za tydzień ♥. Upalnego tygodnia wam życzę :)
|
|
 |
|
Mówią, że nie warto mieć marzeń, bo większość z nich i tak się nie spełnia. Moim marzeniem jest w końcu poczuć smak twoich ust i wtulić się w twoją ciepłą klatkę piersiową. Spełnisz moje marzenie? / jamaica.
|
|
 |
|
Tak naprawdę to cały czas czekam tylko na Ciebie. Nie obchodzi mnie nikt inny, pragnę tylko ciebie, chce widzieć twoje oczy i czuć twoje perfumy. Pomimo tego ile krzywd mi wyrządziłeś to cały czas Ci wybaczam i ufam. Czy to normalne? / jamaica.
|
|
 |
|
Nikt nie dał mu prawa krzyczeć na mnie. Drzeć mordy tak głośno, że oczy innych skupione były tylko i wyłącznie na nas. Nikt nie dał mu prawa robić ze mnie marginesu społecznego i poniżać na każdym kroku. Mam wady, cholernie dużo wad ale nie robi to ze mnie gorszego od innych człowieka. Płaczę gdy jest mi źle. miewam humory, które czasem trudno znieść. Jestem złym dzieckiem ale nikt nie dał mu prawa by podnosić na mnie rękę. Jedyne co to dali mu prawo nazywania się moim ojcem - popełnili błąd, za który płacę wysoką ceną. Za wysoką. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Samobójstwo to jest jakieś "uratowanie siebie" to jakieś wyjście. Chwila wytchnienia dla własnych smutków i niepowodzeń, które ulokowały się gdzieś w ciele. Nie będziesz czuć już bólu, wyzwolisz się od niego ale on przeniesie się na innych i będzie tysiąckroć silniejszy. Zniszczysz tych, których kochasz. Zabijesz ich - zabijając siebie. Rozpoczniesz kolejny śmiertelny łańcuszek niemający końca. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|