 |
|
Trochę się zdenerwowałam, a trochę mi się zrobiło smutno. Zawsze mi jest smutno, kiedy się przekonuję, że oceniłam
kogoś za wysoko.
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość: kiedy czyjś ból, boli człowieka jako Jego ból.
|
|
 |
|
Nigdy nie wstydź się, że coś czujesz. Masz prawo doznawać każdej emocji, której chcesz i robić to, co sprawia Ci radość.
|
|
 |
|
Kochaj kiedy będziesz gotowa, a nie kiedy czujesz się samotna.
|
|
 |
|
Tak bardzo staram się być miła, ale wszyscy mnie wkurzają.
|
|
 |
|
Dla niektórych ludzi nie czuję się nawet jak "przyjaciel". Czuję się jak opcja, albo jak ktoś, na którego wpadają, gdy czegoś potrzebują.
|
|
 |
|
Nigdy nie ignoruj osoby, która cię kocha i się troszczy, ponieważ pewnego dnia zdasz sobię sprawę, że licząc gwiazdy straciłaś księżyc.
|
|
 |
|
Życie nie zawsze jest łatwe. Po prostu pamiętaj, że nie jesteś jedyna ze swoimi problemami. Zacznij z nimi walczyć.
|
|
 |
|
Pamiętasz ten wieczór? To było z pół roku temu. Siedzieliśmy u mnie jak dobrzy znajomi, oglądaliśmy jakieś głupoty na komputerze i w pewnej chwili powiedziałeś, że będziesz się zwijał. Podszedłeś do mnie, gdy siedziałam na skraju łóżka i stanąłeś na przeciwko mnie... Przyciągnęłam Cię do siebie i oboje upadliśmy na łóżko.. Leżąc na mnie wyszeptałeś tylko 'robi się gorąco'... Rozbroiłeś mnie wtedy i zapytałam się Ciebie czy Ci to przeszkadza.. Nie odpowiedziałeś już, byłeś zajęty rozpinaniem mojej koszuli.. Najwidoczniej różnica wiekowa wcale nam nie przeszkadzała, bo gdy leżeliśmy już po śmiałeś się tylko z tego, że nigdy nie robiłeś tego z blondynką.. Na samo przypomnienie tego pojawia mi się na twarzy uśmiech...
|
|
 |
|
Nienawidzę tego uczucia cholernej pustki. Tej ciszy rozpływającej się w czterech ścianach domu. Nienawidzę tej jebanej samotności, z którą przyszło mi się zmierzyć. Nienawidzę wstawać do pustego mieszkania. Do pustki, która w nim panuje. Nie potrafię zasypiać w domu, gdzie nie ma nikogo. Nie potrafię żyć normalnie z tą samotnością, którą mam tutaj na każdym kroku. Cofam się niespostrzeżenie, wycofuję się. Zamykam się we własnym świecie. Nie uśmiecham się już bo nie mam dla kogo. Moje oczy przybrały smutne spojrzenie. A ludzie tylko zapytają 'czemu jestem smutna'. Cholernie głupie pytanie, przecież wcale nie oczekują odpowiedzi. Nie obchodzi ich to..
|
|
 |
|
Kocham Go bardziej niż życie.
|
|
|
|