 |
|
Widziałaś gdzieś moje szczęście? Ma niesamowite, intensywnie zielone oczy, których spojrzeniem mógłby zabić, a jednocześnie rozpalić do czerwoności. Malinowe wargi wygięte w nieco ironicznym uśmiechu. Blada skóra ozdobiona tatuażami, niebanalnymi, których nie spotkasz nigdzie indziej, niż na jego skórze. Niski, zmysłowy głos, od którego drży serce, a niektórym włosy jeżą się na karku. Pewnie ma na sobie wytarte dżinsy, czarny sweter i trampki. Widziałaś? Szukam go od dawna, sama nie wiem od kiedy... Jakby od zawsze. Bez niego jestem nikim. Czas mi ucieka. Nam... Każda sekunda życia bez niego jest zmarnowana.
|
|
 |
|
Wszystko jest takie samo, ale jednak coś się zmieniło. Coś, czego nikt nie może dostrzec. Blizna na moim ramieniu wciąż jest obecna. Ani nie schudłam, ani nie przytyłam. Włosy mam tej samej długości i jak zwykle nie chcą się ułożyć, więc spinam je w takiego samego koka, jak co dzień. Wciąż noszę swój ukochany czarny sweter i wciąż używam tych samych perfum. Uśmiecham się tak, jak zwykle i udaję tak samo perfekcyjnie. Wciąż nie lubię mięsa, duszę się dymem nikotynowym palaczy obok mnie i oddałabym wszystko za miskę malin. Ale mimo to, coś się zmieniło. W moim sercu. Tak jakby... kocham Cię mniej. Więc chyba zmieniłam się od wczoraj, prawda? W jakiś mały, pozornie nieistotny szczegół, który sprawia, że czuję się coraz lepiej z dnia na dzień. Ewoluuję. Przystosowuję się do zmian w moim małym świecie.
|
|
 |
|
Po pierwszym pocałunku wiedziałam, że już nigdy nie chcę
całować innych warg.
|
|
 |
|
On - pali , jara , przeklina , źle sie uczy ale to właśnie go kocham
najbardziej na Świecie.
|
|
 |
|
Nie obiecuj mi, że nie odejdziesz. Puste obietnice nic nie znaczą.
|
|
 |
|
Dziewczyny w naszym wieku powinny mieć masę butów, ciuchów i
zwiedzać świat, a nie przepłakiwać noce przez chłopaków, którzy
mają nas w dupie.
|
|
 |
|
I wierz mi, mimo iż nadal Go kocham to życzę Mu szczęścia z Nią, choć suki nienawidzę.
|
|
 |
|
Legenda mówi, że jeśli nie możesz spać w nocy, to znaczy że przebywasz w czyichś snach. Czyli on już nie śpi 4 noc z rzedu.
|
|
 |
|
A gdy ujrzę w twoich oczach łzy, podejdę i szepnę "wreszcie znasz to uczucie".
|
|
 |
|
Chciałabym się z Tobą kłócić o to, czy kochasz mnie bardziej, niż ja Ciebie, a nie o to, czy kochasz mnie bardziej, niż ją.
|
|
 |
|
Setki Frankensteinów na tym świecie. Takich mutantów bez serc i rozumów. A.V.
|
|
 |
|
Coraz częściej zastanawiam się, czy pojawisz się w moim życiu, drogi nieznajomy. Coraz częściej zastanawiam się, czy jest sens czekać na Ciebie. Odnajdziesz mnie, czy też nie? Mam wrażenie, że jesteś gdzieś, bezradny i otumaniony smutkiem szarości życia, bez energii na oddychanie sercem. Zupełnie jak ja. Boję się, że się poddałeś, skreśliłeś nadzieję i pozbyłeś się mojego niewidzialnego imienia ze swojego serca. Chciałabym się mylić, ale skoro i do mnie cicho zakrada się zwątpienie we wszystkie te ciepłe uczucia, chyba jednak się nie mylę. Może potrzebujemy oboje motywacji do poszukiwań i życia? Wiesz, nieznajomy? Chyba zaznaczę sobie w kalendarzu pewną datę. Dzień, w którym postanowię się poddać. Jeśli nie odnajdziemy się do tego czasu, skrócę sobie męki. Może nie tu mamy się odnaleźć? Może naszym przeznaczeniem jest odnaleźć się w innym świecie?
|
|
|
|