głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika raspberry_chocolate

. oni zarzygali mi całe podwórko ! Dzyndzel ♥

dzyndzelek dodano: 4 stycznia 2012

. oni zarzygali mi całe podwórko ! Dzyndzel ♥

. Pachniesz trochę niebezpiecznie   kusisz aż za bardzo . Dzyndzel ♥

dzyndzelek dodano: 4 stycznia 2012

. Pachniesz trochę niebezpiecznie , kusisz aż za bardzo . Dzyndzel ♥

. A wiesz ? Powiem Ci   że wypełniłeś moje puste miejsce w sercu . Dzyndzel ♥

dzyndzelek dodano: 4 stycznia 2012

. A wiesz ? Powiem Ci , że wypełniłeś moje puste miejsce w sercu . Dzyndzel ♥

Cz 3  Zasnęła. A tam spotkała go takiego jakim był przed śmiercią. Radosnego. Pocałowała go namiętnie. Ale nagle wszystko zaczęło znikać. On zaczął się rozpływać. Usłyszała głos lekarza :   …w ostatniej chwili się udało” Otworzyła oczy i zrozumiała  że nadal żyje.    Ja nie chcę żyć! Ja chcę być z nim!” Krzyknęła. Wyrwała wszystkie aparatury podtrzymujące ją przy życiu i rzuciła się z okna szpitala. Spadając czuła  że jest coraz bliżej niego. Już czuła jego pocałunki. Lecąc w dół czuła się wolna i szczęśliwa. Wiedziała  że nikt tego nie zrozumie. Ale wiedziała  że z nim będzie szczęśliwa. Jeśli nie w tym to w tamtym świecie. Nagle uderzenie. Ciepło rozlało się po jej ciele. Znów była z nim. A jej martwe ciało pochowano z uśmiechem na twarzy. Teraz było jej już dobrze. Teraz była szczęśliwa. Teraz mogła całować jego usta na okrągło. Wiedziała  że w Ich świecie nikt im tego nie zabroni. Wcześniej bała się reakcji rodziców. Teraz nic jej nie obchodziło. Bo ON był blisko.  s.z.w

samotniczka_z_wyboru dodano: 4 stycznia 2012

Cz 3/ Zasnęła. A tam spotkała go takiego jakim był przed śmiercią. Radosnego. Pocałowała go namiętnie. Ale nagle wszystko zaczęło znikać. On zaczął się rozpływać. Usłyszała głos lekarza : ,,…w ostatniej chwili się udało” Otworzyła oczy i zrozumiała, że nadal żyje. ,, Ja nie chcę żyć! Ja chcę być z nim!” Krzyknęła. Wyrwała wszystkie aparatury podtrzymujące ją przy życiu i rzuciła się z okna szpitala. Spadając czuła, że jest coraz bliżej niego. Już czuła jego pocałunki. Lecąc w dół czuła się wolna i szczęśliwa. Wiedziała, że nikt tego nie zrozumie. Ale wiedziała, że z nim będzie szczęśliwa. Jeśli nie w tym to w tamtym świecie. Nagle uderzenie. Ciepło rozlało się po jej ciele. Znów była z nim. A jej martwe ciało pochowano z uśmiechem na twarzy. Teraz było jej już dobrze. Teraz była szczęśliwa. Teraz mogła całować jego usta na okrągło. Wiedziała, że w Ich świecie nikt im tego nie zabroni. Wcześniej bała się reakcji rodziców. Teraz nic jej nie obchodziło. Bo ON był blisko./ s.z.w

Cz 2  Ostatnia tabletka  ostatni łyk alkoholu. Ostatnia łza i ostatnie bicie serca.   Idę do ciebie.” Zaczęła zsuwać się z parapetu. Z jej ręki wypadła pusta butelka po Sobieskim. Na oknie została mała karteczka.    Do niego. Kochałam Cię. Naprawdę. Nie to  że nie chciałam cię pocałować. Ja się tego bałam. Rozumiesz? BAŁAM! Nie chciałam żebyś mnie zranił. Nie chciałam żeby dotarło do mnie  że cię Kocham. Drodzy rodzice. Przepraszam. Nie tak sobie zapewne wymarzyliście 16 urodziny swojej córki. Ale on mówił  że 16 jest idealna. Chcę się z nim spotkać. Chcę być z nim. Nie mogę tu to będę tam. Wybaczcie.”

samotniczka_z_wyboru dodano: 4 stycznia 2012

Cz 2/ Ostatnia tabletka, ostatni łyk alkoholu. Ostatnia łza i ostatnie bicie serca. ,,Idę do ciebie.” Zaczęła zsuwać się z parapetu. Z jej ręki wypadła pusta butelka po Sobieskim. Na oknie została mała karteczka. ,, Do niego. Kochałam Cię. Naprawdę. Nie to, że nie chciałam cię pocałować. Ja się tego bałam. Rozumiesz? BAŁAM! Nie chciałam żebyś mnie zranił. Nie chciałam żeby dotarło do mnie, że cię Kocham. Drodzy rodzice. Przepraszam. Nie tak sobie zapewne wymarzyliście 16 urodziny swojej córki. Ale on mówił, że 16 jest idealna. Chcę się z nim spotkać. Chcę być z nim. Nie mogę tu to będę tam. Wybaczcie.”

Cz 1  Siedziała na parapecie. Chciała żeby był tuż obok niej. Żeby przytulił. Powiedział  że będzie dobrze. Nie było go. Kiedy przypomniała sobie wypadek w jej oczach pojawiły się łzy. Jechał do kolegi. Rozstali się o dwie minuty za wcześnie. Bała się go pocałować. On się zdenerwował. Trzasnął drzwiami. Odpalił silnik i wyjechał z parkingu z piskiem opon. Po chwili dziewczyna usłyszała straszny huk. Wypadek. Zderzył się z Tirem. Nie miał szans. Nie przeżył. Ostatnie słowa jakie od niego usłyszała to    proszę pocałuj mnie  jeśli kochasz: . Zobaczyła jak strażacy wyciągają jego ciało ze skasowanego auta. Podbiegła. Pocałowała go w usta. Teraz już zimne i bez życia. Ona go kochała. Ale bała się pocałunku. Bała się  że jeśli to zrobi. On będzie mógł ją zranić. A teraz? Teraz nawet tego nie mógł zrobić. A ona? A ona płakała. Wzięła proszki które przepisał jej lekarz. I łykając jeden za drugim  popijała wódką.   Jestem coraz bliżej Ciebie kochanie  szeptała.

samotniczka_z_wyboru dodano: 4 stycznia 2012

Cz 1/ Siedziała na parapecie. Chciała żeby był tuż obok niej. Żeby przytulił. Powiedział, że będzie dobrze. Nie było go. Kiedy przypomniała sobie wypadek w jej oczach pojawiły się łzy. Jechał do kolegi. Rozstali się o dwie minuty za wcześnie. Bała się go pocałować. On się zdenerwował. Trzasnął drzwiami. Odpalił silnik i wyjechał z parkingu z piskiem opon. Po chwili dziewczyna usłyszała straszny huk. Wypadek. Zderzył się z Tirem. Nie miał szans. Nie przeżył. Ostatnie słowa jakie od niego usłyszała to, ,,proszę pocałuj mnie, jeśli kochasz:". Zobaczyła jak strażacy wyciągają jego ciało ze skasowanego auta. Podbiegła. Pocałowała go w usta. Teraz już zimne i bez życia. Ona go kochała. Ale bała się pocałunku. Bała się, że jeśli to zrobi. On będzie mógł ją zranić. A teraz? Teraz nawet tego nie mógł zrobić. A ona? A ona płakała. Wzięła proszki które przepisał jej lekarz. I łykając jeden za drugim, popijała wódką. ,,Jestem coraz bliżej Ciebie kochanie" szeptała.

HAHAHAHAH dobre  rozwaliło mnie to. :D teksty gazowana dodał komentarz: HAHAHAHAH dobre, rozwaliło mnie to. :D do wpisu 4 stycznia 2012
nie znam sytuacji ale wydaje mi się  że jak się ma kogoś w znajomych to nie dla podbicia statystyk ilości  znajomkóff   a dla chociażby mówienia  cześć  na mieście  ale jak już wspomniałam   nie znam sytuacji :  teksty katajiina dodał komentarz: nie znam sytuacji ale wydaje mi się, że jak się ma kogoś w znajomych to nie dla podbicia statystyk ilości "znajomkóff", a dla chociażby mówienia "cześć" na mieście, ale jak już wspomniałam - nie znam sytuacji :) do wpisu 4 stycznia 2012
Wszystko prowadzi do niczego.

brzydkaprawda dodano: 3 stycznia 2012

Wszystko prowadzi do niczego.

ło wex mi nie mów nawet    . Ale wypiłam wasze zdrowie !  D teksty dzyndzelek dodał komentarz: ło wex mi nie mów nawet ;) . Ale wypiłam wasze zdrowie ! ;D do wpisu 3 stycznia 2012
. Piję ACTIVIĘ  przez słomkę ! Dzyndzel ♥

dzyndzelek dodano: 3 stycznia 2012

. Piję ACTIVIĘ przez słomkę ! Dzyndzel ♥

dziękuję    teksty brzydkaprawda dodał komentarz: dziękuję ;* do wpisu 3 stycznia 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć