 |
|
Kiedy nie wychodzi nic, musisz dalej próbować
Twoja szczęśliwa liczba jest zmiennoprzecinkowa
Nie wszystko jesteśmy w stanie podstawić do wzoru
Czasem mamy kilka wyjść, czasem nie mamy wyboru
Nie wszystko dziś jeszcze powinniśmy umieć
To lekcja, która boli ale pomaga zrozumieć
|
|
 |
|
`Jedna para błękitnych patrzałek , która zmieniła wszystko . Niemożliwe ? A jednak
|
|
 |
|
`wzięłam do ręki stary album i wspięłam się na parapet. w tle leciała jedna z moich ulubionych piosenek . uważnie przeglądałam każde zdjęcie przywołując masę wspomnień . niektóre wywoływały tęsknotę . tęsknotę za czymś czego już nie będzie . za czymś co już nie powróci . inne cieszyły bardziej niż ulubiony drink , a jeszcze inne zadawały ból . mimo tego , pragnęłam do nich powrócić . pragnęłam , aby stały się teraźniejszością
|
|
 |
|
[cz.I] siedziałam na uczelni czekając na zajęcia. standardowo dostałam sms od Krzysia z zapytaniem w jakiej sali mamy, a po chwili kolejnego, że się spóźni i mam zając Mu miejsce. po 20 minutach siedział już koło mnie i słuchaliśmy planu projektu, który mamy przygotować. nagle usłyszałam: "Dżastuś, zajebiste masz perfumy. jakie to?". uśmiechnęłam się, po czym odpowiedziałam "zawsze zadajesz takie głupie pytania wtedy kiedy dobrze znasz odpowiedź? przecież wiesz, że to te od Ciebie." po czym zaczęłam notować to co mówi wykładowczyni. nie minęła minuta, gdy zaczął mnie zaczepiać i uszczypywać za nogę. początkowo starałam się nie zwracać na to uwagi, lecz z czasem zaczęło mnie to denerwować. "kurwa Krzysiu przestań bo połamie Ci te paluchy"- powiedziałam zdenerwowana.
|
|
 |
|
[cz. II] "haha Słońce nie zrobisz tego, bo za bardzo mnie kochasz"- usłyszałam. "to że Cię kocham to jedno, ale to że mnie denerwujesz to drugie. ostatni raz siedzę z Tobą na zajęciach. zawsze musisz być taki wkurwiający?"- spojrzałam na Niego z uśmiechem. "nie, nie zawsze, tylko wtedy gdy się uśmiechasz, a właśnie wtedy wyglądasz tak słodko. a mówiłem Ci już że masz zajebiste perfumy?" – powiedział znowu mnie zaczepiając. "tak mówiłeś, ale to nie zmienia faktu, że jesteś dzisiaj wyjątkowo wkurwiający.", "za to Ty jesteś wyjątkowo marudna Słońce."- powiedział puszczając oczko. uśmiechnęłam się do niego po raz kolejny i wróciłam do swoich notatek, ciesząc się z tego faktu, że jest jedynym kumplem na tej uczelni, do którego mogę się zwrócić z każdym problemem i jest pierwszym facetem, dzięki któremu zaczynam wierzyć w przyjaźń damsko-męską. / ibelieveinlovex3
|
|
 |
|
Ciekawi mnie ile można wybaczyć błędów ukochanej osobie. Ile można dawać szans na naprawienie relacji w związku. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
Nasze wspólne plany na przyszłość, przyszłość gdzie zawsze mieliśmy być obok Siebie. proszę pomyśl szczerze, czy wartro było to wszystko zniszczyć raz na pstryknięcie palca?
|
|
 |
|
Przez chwilę widzę Twoje oczy jak gwiazdy i to przemija, jestem sam jak każdy! #BISZ
|
|
 |
|
Wiem że zaczynasz nowy rozdział w swoim życiu, rozdział o którym nie ma mowy bym się tam znalazł, nawet na marginesie, lecz wierzę, szczerze że pokochasz mnie jak dawniej, że wszystko powróci. Twoje uczucie, które z upływem lat, przeminęło.
|
|
 |
|
Wiem, że damy radę, byle byś uwierzyła we mnie.
|
|
 |
|
`Lubię czasem oderwać się od normalności , iść pod prąd i robić rzeczy z pozoru nierealne . ♥
|
|
|
|