 |
|
Pewnego dnia zatęsknisz za moimi nudnymi wiadomościami, za moimi przypadkowymi telefonami i dziecinnymi pytaniami. Będziesz tęsknił za moją wolą walki, wahaniami nastrojów i sprzeczkami, moją zaborczością i brakiem pewności. Jednak przede wszystkim zatęsknisz za sposobem w jakim mi na Tobie zależało.
|
|
 |
|
co chcesz mi udowodnić swoimi dennymi tekstami? że IQ może być ujemne?
|
|
 |
|
sorry, ale nie zajmuję się już cudzymi problemami.
|
|
 |
|
zażalenia? idź je wykrzycz przez okno, nie mi do ucha.
|
|
 |
|
mam fajne marzenia. nie, nie chodzi o ciebie.
|
|
 |
|
no zgaś mnie tym swoim "aha".
|
|
 |
|
przejdę obok ciebie. może dzisiaj mnie kurwa zauważysz.
|
|
 |
|
i oddaj serce potrzebującym. ty i tak go nie używasz.
|
|
 |
|
nie, w przyszłości nie przyznam się od tego, że cię znam.
|
|
 |
|
miło poznać cię od prawdziwej strony, po tylu latach znajomości.
|
|
 |
|
zawsze znajdzie się ktoś, kto ci dokopie. i dobrze, należy ci się.
|
|
 |
|
Jeśli ktoś uwierzył w kłamstwa na Twój temat zanim usłyszał Twoją wersję zdarzeń to świadczy tylko o jednym, że dana osoba szukała powodu żeby być przeciwko Tobie.
|
|
|
|