 |
|
- Gdybyś mogła być piękna przez jeden dzień, co byś zrobiła?- Złamałabym serca wszystkich mężczyzn, którzy złamali moje.
|
|
 |
|
Dobrze Cię nie znam, a sprawiasz, że płaczę.
|
|
 |
|
remont w duszy, remont w życiu, remont w sercu.
|
|
 |
|
- Co daje Ci brak miłości..?- To, że jestem bezpieczna. - Bezpieczna..? Przed czym się chronisz? - Przed tym, że ktoś odejdzie.
|
|
 |
|
Życie jest łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywać się bez tego, co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia.
|
|
 |
|
jeśli mnie nie chcesz, to nie traktuj mnie jak powietrze, bo kurwa łamiesz mi serce.
|
|
 |
|
Rozpierdala mnie od środka jak was widzę razem, a ja nie mogę podejść przytulić się i powiedzieć, że cieszę się waszą obecnością w moim życiu, jak pisaliśmy na gadu pierwszy raz od jakiegoś miesiąca i nie mogłam napisać widzimy sie wieczorem.. Wiem jednak jakbym napisała, że chce sie spotkać napewno dalibyście mi szanse i zapominielibyście o tym co się stało i ja też bym próbowala o tym nie pamiętać. Jest jeden problem ja już nie potrafie, nie umiałabym się już z tym męczyć.. z tym ogromnym uczuciem jakim was darzyłam, darze i będę darzyć zawsze, chociaż nasze drogi sie rozeszły to nie oznacza że zapomnę co nas łączyło, bo nigdy nie wymarzę z pamięci tych wszystkich chwil, kłotni, zabaw spedzonych razem, nigdy nie zapomnę was. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
Mimo że codziennie każdy widywał ją uśmiechniętą, mimo że cały czas rozśmieszła dosłownie wszystkich w towarzystwie.. tak na prawdę siedząc w domu zwijała się z bólu, bólu oznaczającego pustkę w sercu, pustkę która rosła za każdą następną osobą odchodzącą, która śmiała nazywać się przyjacielem. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
I mimo iż miały być razem zawsze, jednak Bóg napisał inny scenariusz.. trzeba było się z nim pogodzić, nawet jeżeli był on czarny. Nawet jeżeli nadal ich kochała i nie mogła bez nich życ, musiała zaadaptować nową drogę życia nie miała innego wyboru. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
Był sylwestr spędzała go z przyjaciólmi.. z najepszymi przyjaciólmi. O godzinie 24 rozbiły wazon oczywiście przez przypadek.. wzięły kawałki szkła do ręki i wbiły je w ręke.. powli spływala po ich rękach krew, obiecały sobie, że będą ze sobą na zawsze i że już zadna kłotnia ich nie rozłączy po czym wzięły szampana i poszły opijać nowy rok. Dwa miesiące później ich drogi się rozeszły. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
Kiedyś obudzę się i powiem tak właśnie tak miało byc, tak własnie wszytsko jest dobrze.. 'kiedyś' - dobrze powiedziane. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
-On Cię kocha..
-No i co z tego?
-I ty go pokochaj..
-Nie. Ja już kiedyś kochałam. Drugi raz nie popełnię tego błędu.
|
|
|
|