 |
|
masz w moim sercu ogromną szufladkę wspomnień. jest zamknięta na klucz, i każdy kolejny mężczyzna, który pojawia się w moim życiu, stara się wyrzucić ten klucz jak najdalej. i robi tak, i stara się, ale ja nadal dorabiam kolejny, nowy - każdego wieczoru wracając do wspomnień, i otwierając tę głupią szufladkę, która tak bardzo marnuje mi życie. / veriolla
|
|
 |
|
czasami człowiek się gubi, i tym samym podejmuje tak okrutnie złe decyzje. czasami człowiek wysiada, zatrzymuje karuzelę, jaką jest życie i staje - na moment - krótszy, lub dłuższy. czasami człowiek jest zbyt słaby by poradzić sobie z tym całym piekłem, które potocznie nazywa się życiem. / veriolla
|
|
 |
|
"Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić."
|
|
 |
|
Stanęłam na środku pola z butelka piwa w ręku. Spojrzałam w gwiazdy były tak piękne jak tego wieczoru co się poznaliśmy. Chłodny letni wiatr pieścił moje policzki, po których bezgranicznie płynęły strumieniem łzy. Pytałam Boga, dlaczego. Dlaczego to własnie mnie musiało spotkać? Dlaczego to ja zawsze muszę przez kogoś cierpieć? Czemu jest tak, że niby nie ufasz ludziom po tym ile krzywdy Ci sprawili, ale i tak po pewnym czasie, gdy już odchodzą uświadamiasz sobie, że tak na prawdę przywiązałeś się do nich i nie możesz już wytrzymać z tęsknoty. Wyciągnęłam telefon z kieszeni, po czym wybrałam jego numer. Usłyszałam jego zachrypły i zaspany głosy. Nie mogłam wydusić z siebie żadnego słowa, dusiłam się szlochem, po czym usłyszałam słowa " pierdol się mała, jeszcze spotkasz wiele takich skurwysynów jak ja, przyzwyczaj się do tego". Upuściłam telefon na ziemię, upadałam na kolana. Tak miał rację, czas się do tego przyzwyczaić.
|
|
 |
|
Dłużej tak nie potrafię. Nie będę już wyczekiwać Twojego przyjścia, tego czy mnie zauważysz, czy znów olejesz. Nie będę się łudzić, że może dziś napiszesz. Nie mam zamiaru patrzeć na Ciebie wiedząc, że nie mogę Cię mieć. Nie chcę być obok Ciebie i nie móc nic z tym zrobić. Nie chcę mieć nadziei, że może jutro będzie lepiej. Nie chcę tęsknić za czymś, czego nigdy nie miałam. Nie chcę już myśleć o Tobie, o tym co robisz i z kim teraz jesteś. Nie umiem już dłużej uśmiechać się do Ciebie, bo wiem, że jeszcze kiedyś zatęsknię za człowiekiem, który potrafił rozbawić mnie do łez. Nie chcę być z Tobą przez chwilę na przypadkowym spotkaniu. Nie chcę Cię już widywać, bo wiem, że za jakiś czas ukłucie w sercu przypomni mi, że istniał człowiek, który nigdy nie był mój. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Wiesz, kim jest anioł stróż? Jest to ktoś, kto nad Tobą czuwa. Ktoś, kto nigdy nie pozwoli, aby stała Ci się krzywda. Za żadne skarby nie uronisz przy nim łzy. Anioł to ktoś, kto zasłoni Cię swoimi skrzydłami broniąc przed złem całego świata i jednocześnie zapewni ciepło, którego nie ofiaruje Ci nikt inny. Może nie nauczy Cię latać, ale nigdy nie pozwoli Ci upaść.
|
|
 |
|
Wystarczy, że się do mnie uśmiechniesz, a w mojej głowie robi się bałagan.
|
|
 |
|
Jeśli pewnego dnia słońce nie pojawi się na horyzoncie, nic się nie martw, my przeżyjemy, bo Ty jesteś moim słońcem. Jeśli któregoś dnia gwiazdy przestaną świecić, nie zrobi to na mnie żadnego wrażenia, ponieważ wystarczy, że spojrzę w Twoje oczy, a one odzwierciedlą całą konstelację. Jeśli pewnego razu grunty się zawalą, moje serce nie zadrży, bowiem jesteś moim głównym filarem utrzymania. Jeśli na świecie zapanuje susza, ja nie będę potrzebował ani mililitra wody, gdyż dawka Twojej miłości wystarczy, bym poczuł się w pełni żywy. Jeśli kiedyś zabraknie światła, nic się nie bój, ja przeprowadzę Cię przez ciemność, dlatego że bez względu na to, czy jest zimno czy gorąco, czy pada deszcz, czy świeci słońce, jeśli jestem smutny albo odwrotnie - szczęśliwy, kiedy płaczę i jestem uśmiechnięty kocham Cię tak samo bardzo.
|
|
 |
|
pamiętaj, że jeśli dziś jest źle to jutro będzie lepiej. albo.. kiedyś tam. ale będzie. zobaczysz!
|
|
 |
|
najszczersze rzeczy wypowiada się w żartach
|
|
|
|