głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
the_words_flow Kiedyś czułam nienawiść. Potem już tylko smutek. Po raz kolejny patrzę w lustro wiszące na ścianie. Nie widzę w nim już siebie. Czuję się jakbym patrzała na zup

the_words_flow

the_words_flow.moblo.pl
Kiedyś czułam nienawiść. Potem już tylko smutek.
Kiedyś czułam nienawiść. Potem... teksty

the_words_flow dodano: 17 luty 2015

Kiedyś czułam nienawiść. Potem już tylko smutek.

Po raz kolejny patrzę w lustro... teksty

the_words_flow dodano: 14 luty 2015

Po raz kolejny patrzę w lustro wiszące na ścianie. Nie widzę w nim już siebie. Czuję się jakbym patrzała na zupełnie inną osobę. Dotykam swojej własnej twarzy, lecz nie rozpoznaję jej kształtu. Zamykam oczy z nadzieją, że po ich otwarciu wszystko wróci do normy. Liczę powoli do trzech. Otwieram oczy. Rozczarowanie. Nic się nie zmieniło. Wpadam w jakiś szał. Rozbijam lustro pięścią. Odłamki szkła wbijają się głęboko w moją skórę, a łzy mieszają się z krwią. Osuwam się powoli po ścianie. Po raz kolejny przegrałam. Przegrałam z własnymi słabościami.

Chciałabym zacząć cieszyć się z... teksty

the_words_flow dodano: 14 luty 2015

Chciałabym zacząć cieszyć się z każdego podmuchu wiatru. Zacząć żyć na nowo. Chciałabym, aby ktoś dał mi szansę i wyciągnął mnie z tej ciemnej, bezdennej otchłani pokazując mi przy tym, chociaż odrobinę światła. Chciałabym znów mieć serce, które bije i płuca za pomocą, których znów miałabym chęci oddychać powietrzem, które nie byłoby już wcale takie ciężkie. Chciałabym ponownie zacząć dostrzegać barwy tego świata i stwierdzić, że ulice jednak nie są, aż takie szare. Ptaki wyśpiewałyby przepiękną melodię. Chciałabym być szczęśliwa i przy okazji dzielić się szczęściem z innymi. Bo przecież tego chciałeś. Chciałeś, abym była radosna nawet wtedy, gdy nasze ręce nie będą już ze sobą splecione. Bo przecież o własne szczęście zawsze warto walczyć.

Dzień w którym przestałam być... teksty

the_words_flow dodano: 22 lipca 2014

Dzień w którym przestałam być kochana. Dzień w którym uśmiech zniknął z mojej twarzy. Dzień w którym przestałam wierzyć w miłość. Zabiłeś mnie. Z impetem wbiłeś mi nóż prosto w serce. Poszedłeś w swoją stronę nie odwracając się nawet w moją. Zostawiłeś mnie martwą. W dodatku zabrałeś ostatnią część mnie. Jak pieprzony egoista. Nic już we mnie nie zostało. Jestem emocjonalnym wrakiem, który po raz kolejny próbuje się pozbierać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV