  |
|
Przepraszam za to, że mi na Tobie zależy. Przepraszam, że chcę spędzać z Tobą 24/h. Za to, że bardziej pasuje mi Twój charakter niż wygląd. Że zaakceptowałam Cię takiego jaki jesteś i nie chce w Tobie nic zmieniać. Nie będę już o sobie przypominać. Może kiedyś sobie o mnie przypomnisz i napiszesz. Tylko nie wiem czy wtedy nie będzie za późno...
|
|
 |
|
Wspomnienia? To wciaga jak pierdolone bagno.
|
|
 |
|
Wiem co czujesz. Myślisz, że dla Ciebie świat się już skończył, że oto spłonęłaś już w najpiękniejszych uczuciach, a Twoje serce nie może drugi raz palić się taką namiętnością. Myślisz, że on ze swoim odejściem zabrał nie tylko to co było, ale zabrał też to co będzie, bo nie możesz sobie wyobrazić przyszłości bez niego. Reagujesz złością, kiedy ktoś mówi, że przejdzie, że rana się zabliźni, że to dopiero początek. Ty wiesz, że kochasz, że nigdy więcej nikogo jak jego. Wylewasz łzy, bo czujesz się martwa, a oni mówią, że jeszcze całe życie przed Tobą, a nie wiedzą jak to budzić się z imitacją serca. Masz wrażenie, że to Twoja wina, bo byłaś tak bezgranicznie szczęśliwa, że to aż niemożliwe dla zwykłego człowieka. Teraz czujesz tylko ból, zanurzona jesteś cała we wspomnieniach. Myślisz, że to był ten jedyny, a Ty pozwoliłaś mu odejść. Uwierz, znam to. Znam ten ból, kiedy sama wierzysz w tą miłość, bo inni zwątpili, ale wiesz co Ci powiem? Koniec zawsze jest początkiem./esperer
|
|
 |
|
Patrzę w te jego szaro-niebieskie oczy i mam wrażenie, że ktoś ukrył w nich całe to szczęście, którego tak długo nie miałam. Mam wrażenie, że raz w życiu, to los jest mi coś winien, więc oto dał mi jego. Dał mi jego, żeby uczył od nowa zaufania jak dziecka chodzenia. Przecież wiem, że jego też to boli, widzę, że za każdym razem cierpi, kiedy ja kurczę się w sobie i on nie może mnie dosięgnąć. Przytula, bierze za rękę i modlę się, aby nie odszedł tak jak tamten, modlę się, żeby nikt nie złamał już żadnej danej mi obietnicy./esperer
|
|
 |
|
17 dzień stycznia 2011 - 20 dzień stycznia 2014.
Dzisiaj przypomniałam sobie, że ponad 3 lata temu dodałam tutaj pierwszy wpis. Jak ten czas szybko ucieka - za szybko.
|
|
 |
|
love is in the air, everywhere I look around. < 3
|
|
 |
|
18.01.2014 ♥ | Wtedy, kilka miesięcy temu, kiedy Cię poznałam nie zdawałam sobie sprawy, że coś się zaczyna.
Niby to była przyjaźń. Przyjaźń która miała zostać tylko przyjaźnią.
Miałam zwierzać Ci się z problemów, miałeś znać mój cały świat a ja Twój.
Dziękuję Ci za każdą wiadomość, rozmowę, za każdy dzień i każdą noc, za dostrzeganie we mnie tego czego nie potrafią inni.. za to, że jesteś.
Twoja miłość jest dla mnie wszystkim.
Jesteś największym szczęściem jakie mnie w życiu spotkało.
To właśnie Tobie zawdzięczam najcudowniejsze chwile.
Kocham Cię. Już na zawsze. ♡
|
|
 |
|
po co ten stres, myślisz, że nie masz nic.
każdy ma - nawet Ty.
czasem trzeba to po prostu znaleźć.
nie poddaj się, bierz życie jakim jest
i pomyśl, że na drugie nie masz szans. ;)
|
|
 |
|
,,Są ludzie , którym pozwolimy wracać zawsze ,
choćby nie wiadomo jak nas zawiedli , i jak
bardzo pozwolili na cierpieć . I mimo , że
wywoływali najokropniejszy ból , gdy chodzili -
to wywołują najcudowniejszy uśmiech gdy
wracają . '' ~
|
|
 |
|
come on and save me. from me../ chodź i ocal mnie. przede mną.. ♥
|
|
|
|