głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika qvauc

Żona mi wmawia  że jak syna płodziłem to byłem zbakany. Urodził się i non stop się śmieje.   O.S.T.R

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 6 maja 2013

Żona mi wmawia, że jak syna płodziłem to byłem zbakany. Urodził się i non stop się śmieje. / O.S.T.R

Telewizja wmawia Wam  że mamy kryzys? Ja Wam powiem  że kryzys jest wtedy  gdy Twoja laska mówi Ci  że Cię kocha  a Tobie nie staje.   O.S.T.R

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 6 maja 2013

Telewizja wmawia Wam, że mamy kryzys? Ja Wam powiem, że kryzys jest wtedy, gdy Twoja laska mówi Ci, że Cię kocha, a Tobie nie staje. / O.S.T.R

Sram na zdanie większości  większość to idioci. Mam farta  nie jestem sam  wkurwienie nas jednoczy.   Eripe

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 6 maja 2013

Sram na zdanie większości, większość to idioci. Mam farta, nie jestem sam, wkurwienie nas jednoczy. / Eripe

Kreski nie smakują już jak w tysiąc czterysta dziesiątym.   Eripe

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 6 maja 2013

Kreski nie smakują już jak w tysiąc czterysta dziesiątym. / Eripe

Tu gdzie celebryte zrobią nawet z Boga.   Hades

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 6 maja 2013

Tu gdzie celebryte zrobią nawet z Boga. / Hades

2.A ja tak bardzo pragnęłam go zobaczyć tak jak zawsze uśmiechniętego pełnego optymizmu  żeby cały czas coś mówił. Tak mocno chciałam go przytulić  ale nie było żadnych zbliżeń. W końcu nasza ‘wspólna’ niedziela dobiegała końca usiedliśmy na schodach i on mówi  że idzie już. Ja chciałam go przytulić odsunął się i zaczął mówić  że to nie ma sensu. Nagle sen został przerwany obudziłam się cała chodząc ze strachu   oczy miałam pełne łez zaczęły mi spływać po policzkach. Spojrzałam na zegarek 5:30 usłyszałam kłótnie rodziców w ich pokoju co wcale nie pomogło mi w uspokojeniu się   byłam cała roztrzęsiona. Co raz bardziej zaczynam się obawiać  że ten sen tak naprawdę  oznaczał co on czuje do mnie w rzeczywistości… lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 5 maja 2013

2.A ja tak bardzo pragnęłam go zobaczyć tak jak zawsze uśmiechniętego pełnego optymizmu, żeby cały czas coś mówił. Tak mocno chciałam go przytulić ,ale nie było żadnych zbliżeń. W końcu nasza ‘wspólna’ niedziela dobiegała końca usiedliśmy na schodach i on mówi ,że idzie już. Ja chciałam go przytulić odsunął się i zaczął mówić ,że to nie ma sensu. Nagle sen został przerwany obudziłam się cała chodząc ze strachu , oczy miałam pełne łez zaczęły mi spływać po policzkach. Spojrzałam na zegarek 5:30 usłyszałam kłótnie rodziców w ich pokoju co wcale nie pomogło mi w uspokojeniu się , byłam cała roztrzęsiona. Co raz bardziej zaczynam się obawiać, że ten sen tak naprawdę oznaczał co on czuje do mnie w rzeczywistości…/lokoko

1.Wróciłam koło 1 do domu i położyłam się do łóżka włożyłam słuchawki w uszy słuchając smutnych piosenek i wspominając jego. Nie mogłam spać do 2. Zasnęłam  przebudziłam się patrzę na zegarek 3:30. Starałam się zasnąć po usilnych próbach zasnęłam śnił mi się On  że umówiliśmy się na spotkanie miał przyjść na całą niedzielę do mnie. Tak się cieszyłam  ale on nie. Spał w jakimś namiocie i poszłam się spytać czy idzie ze mną  on z niesmakiem powiedział   że tak. Zawiedziona spojrzałam szepcząc nie musisz iść   a on dalej z niezadowoleniem  że obiecał to pójdzie. Wiedziałam  że było mu to nie na rękę ale nie potrafiłam rozkazać mu tam zostać. Całą niedzielę spędziliśmy razem ale tak jakby oddzielnie. On  jak nigdy siedział przy mnie ze smutną miną   nie odzywał się prawie.  lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 5 maja 2013

1.Wróciłam koło 1 do domu i położyłam się do łóżka włożyłam słuchawki w uszy słuchając smutnych piosenek i wspominając jego. Nie mogłam spać do 2. Zasnęłam, przebudziłam się patrzę na zegarek 3:30. Starałam się zasnąć po usilnych próbach zasnęłam śnił mi się On, że umówiliśmy się na spotkanie miał przyjść na całą niedzielę do mnie. Tak się cieszyłam, ale on nie. Spał w jakimś namiocie i poszłam się spytać czy idzie ze mną, on z niesmakiem powiedział , że tak. Zawiedziona spojrzałam szepcząc nie musisz iść , a on dalej z niezadowoleniem ,że obiecał to pójdzie. Wiedziałam, że było mu to nie na rękę ale nie potrafiłam rozkazać mu tam zostać. Całą niedzielę spędziliśmy razem ale tak jakby oddzielnie. On jak nigdy siedział przy mnie ze smutną miną , nie odzywał się prawie. /lokoko

Jestem sam  ale walczę jak trzystu.   Sokół

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 5 maja 2013

Jestem sam, ale walczę jak trzystu. / Sokół

Nie ważne gdzie będziesz  nie daj ściągnąć się na dno.   W.E.N.A

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 5 maja 2013

Nie ważne gdzie będziesz, nie daj ściągnąć się na dno. / W.E.N.A

Wciąż jestem sam w mojej małej galaktyce.   Małpa

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 5 maja 2013

Wciąż jestem sam w mojej małej galaktyce. / Małpa

Śmierć chodzi z życiem w parze.   HiFi Banda

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 5 maja 2013

Śmierć chodzi z życiem w parze. / HiFi Banda

Bardzo się boję  że w końcu Cię stracę już całkowicie. Tego nawet nie można już nazwać strachem. To obsesja.

onaa56 dodano: 5 maja 2013

Bardzo się boję, że w końcu Cię stracę już całkowicie. Tego nawet nie można już nazwać strachem. To obsesja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć