 |
|
teraz to już nawet zwątpiłam, czy rozumiem sama siebie.
|
|
 |
|
rozgłosiłam wszystkim, że cię kocham. może zrobiłbyś coś, abym tego nie żałowała?
|
|
 |
|
nawet te Twoje spojrzenie nie odwiedzie mnie już od prawdy...
|
|
 |
|
czemu operator komórkowy wysyłając sms'a z kolejną promocją daje tą pieprzoną nadzieje, że to może jednak ON napisał ?.
|
|
 |
|
ja poczekam. przyzwyczaiłeś mnie do czekania.
|
|
 |
|
przez chwilę myślałam, że będziesz moim szczęściem.
|
|
 |
|
nie, nie jestem zakochana ani zauroczona ani niewiemcojeszczeciludziewymyslą.
ja tylko nie mogę przestać o nim myśleć
|
|
 |
|
zapach naszej miłości wzbija się ku niebu.
|
|
 |
|
a o tym, że jestem na diecie przypominam sobie dopiero po zjedzeniu masy dobrych, słodkich i jakże kalorycznych rzeczy,
|
|
 |
|
czasami, gdy przebudzam się w nocy mam nieodpartą ochotę do Ciebie zadzwonić, wydając rozkaz, że za pół godziny widzimy się w kościele bo właśnie naszła mnie chrapka na zaciągnięcie Cię do ołtarza i wyjście za Ciebie w pidżamie.
|
|
 |
|
miło jest być chwalonym i podziwianym.
jest wtedy tak ciepło na sercu.
serio.
|
|
 |
|
i znów się nie odzywasz, nawet telefon już się o ciebie pytał...
|
|
|
|