 |
|
to dziwne, ale ostatnio nie mam czasu nawet na logiczne myślenie. myślenie o sobie, o tym jaka jestem, a co powinnam w sobie zmienić. co robię źle. czym Go krzywdzę. Czas się ogarnąć./emilsoon
|
|
 |
|
-ej Ola, a co by było gdybyśmy ze sobą nie byli i zadzwoniłbym do Ciebie z pytaniem czy będziesz chrzestną mojego dziecka, albo świadkiem? - że chyba Cię pojebało. - no wiesz.. - przepraszam, ale wiesz.. fajnie, że byłbyś szczęśliwy i wgl, ale ja bym tak nie mogła, bo gdybym patrzyła na to dziecko i tą dziewczynę, strasznie bym jej zazdrościła i żałowałabym, że to nie ja jestem na jej miejscu../emilsoon
|
|
 |
|
no to teraz zacznie się nowy etap w życiu, nowe wyzwania, próby. mniej swobody, więcej wysiłku, mniej czasu, więcej poświęcenia. trzeba przetrwać te pieprzone 3 lata i zawsze mieć czas na najważniejsze w moim życiu - miłość./emilsoon
|
|
 |
|
no i jestem kolejny rok bliżej do śmierci. urodziny, huh. /emilsoon
|
|
 |
|
nie ma to jak przyjechać tylko na 20 minut zobaczyć jak wygląda owa domówka u kumpla i zostać na całą noc, bawić się w dj'ea, latać co chwile za swoim facetem w obawie, że coś wyprawia, bawić się w agentów z kumpelą, rozwalić jakieś pudła, latać z pokoju do pokoju, nie wiedząc co robić, siedzieć w haszkomorze, tłumaczyc kumplowi, że dziewczynie zależy, pójść spać o 4 w pokoju bez dźwi, nie móc zasnąć przez gorąc, obudzić się o 6, i męczyć się z kacem do przyjścia do domu./ emilsoon
|
|
 |
|
Często wracam pamięcią do chwil kiedy cię nie znałam.
Przypomniałam sobie, że było pięknie. Nie byłeś wtedy
moją jedynym powodem do szczęścia, Potrafiłam być
szczęśliwa nie znając Ciebie. Wiem, że nie umiem
już być szczęśliwa, kiedy odszedłeś. Byłeś moim
ostatnim szczęściem,
nie jedynym ale ostatnim. Więcej już nie ma / i.need.you
|
|
 |
|
nie mogę, nie chcę, nie potrafię o Tobie zapomnieć. bo wtedy wymazałabym ze swej pamięci najpiękniejszy widok
na świecie.
|
|
 |
|
I chociaż wczoraj też siedziałam tu przecież dziś nie wiem co to za miejsce, dziś nie wiem po co tu jestem / Tałi
|
|
 |
|
Tak jest o wiele bezpieczniej / i.need.you
|
|
 |
|
Dlaczego wciąż pytam i nalegam? Mówię to czego nie chcę mówić, robię to czego nie chcę robić. Dlaczego?
To przez to gówno w piersi. To przez te wrzaski / i.need.you
|
|
 |
|
nie powiem już, że tęsknie za tobą. Nie powinnam./i.need.you
|
|
 |
|
serce wciąż z dokładnością wybija rytm tamtych dni i karmi mnie wspomnieniami / i.need.you
|
|
|
|