 |
|
Pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnęłam w dupę, miłość wyzwałam od szmat, a ze smutkiem piję wódkę.
|
|
 |
|
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
|
|
 |
|
Nie zamierzam wjebać na twarz pół tony pudru i kilograma malinowego błyszczyku, założyć bluzki, w której będzie mi widać cycki i pozować do zdjęć z miną pierdolonej kaczki. Nigdy nie będę dziwką takiego wymiaru jak ona.
|
|
 |
|
Zachwiałeś moim światem i na nowo pobudziłeś serce do bicia. / Kocham Cię!
|
|
 |
|
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie da się w żaden sposób opisać słowami czy łzami.
Po prostu osiada na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.
|
|
 |
|
Musi boleć gdy się spada z tak wysoka.
Musi boleć.
|
|
 |
|
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy! Ktoś wam zadaje niespodziewane pytanie, nie zdradzacie się nawet drgnieniem, błyskawicznie bierzecie się w garść i wiecie, co należy powiedzieć, żeby ukryć prawdę, i wygłaszacie to niezmiernie przekonywająco, i nie drgnie na waszej twarzy żaden muskuł, ale - niestety - spłoszona pytaniem prawda na okamgnienie skacze z dna duszy w oczy i już wszystko stracone.
|
|
 |
|
Wołam, choć wiem, że może nawet mnie nie słyszysz. Piszę, choć wiem, że może nawet nie przeczytasz. Czekałam, choć wiem, że może nawet nie pamiętasz. Płaczę, choć wiem, że może nawet jednej łzy nie zobaczysz. Śpiewałam, choć wiem, że może nie zrozumiesz. Lecz będę przy Tobie, choć wiem, że może nie zauważysz, że to ja.
|
|
 |
|
Nie wiem co Ty myślisz, ale lepiej tylko myśl, bo podejdziesz za blisko to zarobisz u mnie w pysk,
i zrób mi coś, no zrób mi coś, no zrób mi coś, no zrób mi coś, no. Nie słyszę co mówisz, ale tylko jeden raz, bo dobrze wiesz, za drugim możesz dostać u mnie w twarz.
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość jest wtedy, gdy druga osoba daje Ci wolność w związku, a Ty i tak nie chcesz z niej skorzystać.
|
|
 |
|
Gdybym miała wrócić w przeszłość to sorry ale odpadam, bo nie chce o tym myśleć, a tym bardziej o tym gadać. Nie chcę rozmawiać na ten temat, bo to przykre, może się spełni to, że w końcu zniknę.
Jeny ja chcę odejść naprawdę, oni jak hieny ranią to co jest już zdarte. Zabieram prawdę, odchodzę gdzieś, ale znów jesteś w tym pieprzonym śnie...
|
|
 |
|
Ja siedzę tu, Ty siedzisz tam. Ja wiem, że grasz więc ja też gram.
|
|
|
|