 |
|
Odezwałeś się po roku, myślałeś, że rzucę Ci się w ramiona? Będę szczęśliwa, że sobie o mnie przypomniałeś? Nawet nie wiesz ile czasu poświęciłam, żeby zapomnieć o Tobie. Zasypiać i budzić się bez myśli o Tobie, bez czekania na wiadomości od Ciebie. Nagle postanowiłeś się odezwać, przeprosić i zacząć od nowa. Nie da się już tego naprawić. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Czy nadaję się jako mama? Ciągle zadaje sobie to pytanie.. Może Bóg wie, że nie i dlatego nic nie wychodzi.. Czy ja tak naprawdę chcę nią być? Nie mam, żadnego instynktu macierzyńskiego, a chyba potrzebuję go aby być dobrą mamą. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Powrócić do czasów gdzie jesteś tylko Ty. Problemy, o których inni nie wiedzą, bez "złotych rad", którzy niby życzą Ci dobrze, a tak naprawdę zazdroszczą Twojego szczęścia. Nie zwierzanie się nikomu i nikt kto w życiu Ci miesza. Spokój i cisza. Jestem na tyle silna, że poradzę sobie sama z problemami. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Myślałam, że jesteśmy przyjaciółkami. Sądziłam, że jak coś się stanie to porozmawiamy.. Niestety Ty chyba tak nie czułaś, odwróciłaś się i zostawiłaś mnie samą. Szkoda, że ten czas co spędziłyśmy nic dla Ciebie nie znaczył. Brakuje mi Ciebie, bo byłaś dla mnie ważna. Otworzyłam się tylko Tobie.. Najwięcej wiedziałaś i wiedziałaś jak poprawić mi humor, wiedziałaś kiedy pomóc, pocieszyć.. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Nic nie zostało mi po lecie, za kim tęsknić mam w tę jesień?
|
|
 |
|
To, co zostało mi po lecie to piegi i nic więcej. Wyblakną nim kolejne lato przyjdzie.
|
|
 |
|
Pamiętam tamto lato, czekaliśmy na burzę by krople deszczu schłodziły Twoją poparzoną skórę.
|
|
 |
|
czy to normalne by z dnia na dzień oszaleć tak?
|
|
 |
|
Jak dużo niebo może znieść, gdy modlę się?
|
|
 |
|
Sprawiłeś, że czułam się tak użyteczna, potem tak zużyta.
|
|
 |
|
I nie będzie nas, choć jak Mojżesz szłam przez morze... to nie będzie nas, choć poruszyłam morze czerwone.
|
|
|
|