 |
|
tak bardzo bym chciała się już uwolnić od samotnej duszy.wspomnienia wyniszczają mnie,stawiając mur by mieć normalne życie. dosyć mam pękającego serca,wsłuchiwania się w bicie powątpiewając,że może to być ostatni stuk. cieknące łzy pokazują,że w moich oczach jesteś wart więcej niż ktokolwiek inny. nie mogę normalnie spojrzeć oczyma na świat,bo tęsknota stawia wyżej,ona mnie zabija,Ty mnie zabijasz swoim brakiem. interesuje cię to,że już ledwo stawiam kroki,które są już zobojętniałe? zainteresuj się,nie lekceważ mnie,mojego bólu,który jest za ciężki na moje barki./?
|
|
 |
|
To chyba nie jest takie proste kochać. Ofiarowywać siebie każdego dnia, co dzień rano być w gotowości ze swoim sercem przepełnionym uczuciem, a nocą tęsknić do utraty tchu. Być obok, na każde zawołanie, na prośbę, na własne chęci, na zawsze. Starać się przez cały czas i pokazywać, że tak bardzo nam zależy. Utwierdzać w tym przekonaniu siebie i innych. Obdarowywać pocałunkami, wyrażać oczami, kochać sercem, być sobą. A co jeśli w pewnej chwili zapragniemy przestać? Czy ta miłość nagle przestanie istnieć, czy może w takim razie nigdy miłością nie była? Czy wszystko co było zniknie i pozostanie wielka pustka? Czy utrata boli, a zapełnienie nicości jest niemożliwością? Jak mocno trzeba kochać, by po utracie zagubić się w labiryncie uczuć? Czy w takim razie warto ofiarować siebie drugiemu człowiekowi? Czy bez miłości można żyć? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Mieliśmy kilka naprawdę fajnych złudzeń. Mieliśmy kilka naprawdę miłych momentów. Przez chwilę naprawdę tworzyliśmy pozornie szczęśliwy związek. Teraz? Teraz dziękuję Ci, że odszedłeś i dałeś mi szansę być z kimś, kto te miłe chwile zatrzyma na zawsze i będzie to trwało dłużej niż Twoje żałosne kilka miesięcy./esperer
|
|
 |
|
Zerwanie przez miłość jest ciężkie,
zerwanie poprzez zdradę jest jeszcze gorsze -
złamane obietnice i złamane serca ..
|
|
 |
|
''dopiero kiedy zapragniesz wracać,zaczynasz rozumieć jak daleko odszedłeś.''
|
|
 |
|
Siadając na parapecie z gorącą herbatą spoglądam w gwiazdy i uświadamiam sobie,ile nas dzieli kilometrów,a ja mimo to wciąż kocham,ostatnimi siłami. patrząc na nie widzę Twoją piękną twarz,która dziś została pięknym wspomnieniem,którą widzę tylko w snach i marzeniach. tak bardzo chciałabym poczuć Cię znów,Twoje ciepłe serce,które ogrzewało całe moje ciało,Twoje usta,które tak namiętnie całowały. tęsknię,cholernie tęsknie za wszystkim tym,co dziś jest tylko wspomnieniem,które nigdy nie zginie. wróć,bo bez Ciebie świat umiera,a ja razem z nim. /?
|
|
 |
|
Rzuciłam wszystko na stół w grze o marzenia, jestem szaleńcem, w którym jeszcze tli się nadzieja.
|
|
 |
|
tylko w nas wierzyłam do końca.
|
|
 |
|
Gapisz się w sufit w ciemności.
To samo uczucie pustki w Twoim sercu
ponieważ miłość przychodzi powoli, ale odchodzi szybko..
widzisz ją, gdy zasypiasz
ale nigdy nie dotykasz i nie możesz jej zatrzymać,
ponieważ kochałeś ją zbyt mocno i zanurkowałeś zbyt głęboko.
|
|
 |
|
Widzisz go, gdy zamykasz oczy
może pewnego dnia zrozumiesz dlaczego
wszystko, czego dotykasz, umiera.
|
|
 |
|
Gapisz się na dno swojej szklanki
mając nadzieję, że pewnego dnia spełnisz marzenie -
ale marzenia przychodzą powoli, a znikają szybko
|
|
 |
|
Pojmujesz, że go kochasz, kiedy pozwalasz mu odejść.
Zauważasz, że byłaś szczęśliwa, tylko wtedy, gdy ogarnia Cię smutek..
|
|
|
|