głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pfee

wszystko we mnie rozpadło się na kawałki. Dotarło. Ciebie nie ma. Nie dla mnie...

za_kochanaa dodano: 14 października 2011

wszystko we mnie rozpadło się na kawałki. Dotarło. Ciebie nie ma. Nie dla mnie...

miłość jest wtedy  gdy czytając wszystkie te opisy myślisz o jednej osobie.

za_kochanaa dodano: 14 października 2011

miłość jest wtedy, gdy czytając wszystkie te opisy myślisz o jednej osobie.

Chciałem tylko powiedzieć  że jesteś bardzo piękna. A piękne osoby nie wyglądają dobrze same. Ty też potrzebujesz pary. Bóg stworzył wszystko w parach. Na drzewach kiełkują na raz po dwa liście. Rzeka ma dwa brzegi. Mamy dwoje oczu  dwoje uszu  dwie ręce. Wszystko ma parę. Dlaczego ty miałabyś być sama?

za_kochanaa dodano: 14 października 2011

Chciałem tylko powiedzieć, że jesteś bardzo piękna. A piękne osoby nie wyglądają dobrze same. Ty też potrzebujesz pary. Bóg stworzył wszystko w parach. Na drzewach kiełkują na raz po dwa liście. Rzeka ma dwa brzegi. Mamy dwoje oczu, dwoje uszu, dwie ręce. Wszystko ma parę. Dlaczego ty miałabyś być sama?

Minęło kilka lat jak odszedł. Zginął w wypadku samochodowym kiedy jechał z rodzicami na wakacje . Do tej poty nie spojrzała na innego   tłumacząc wszystkim że nadal z nim jest . Kiedy przyjaciółki chciały poruszyć ten temat   zaczynała wrzeszczeć że przecież nie zerwali   że się kochali i nadal kochają   a ona tylko czeka na śmierć żeby w końcu zobaczyć go po   wakacjach  . Było jej strasznie cieżko   jednak pare dni temu poznała chłopaka który był dla niej dobry   miły   był mega przystojny . Czuła że zaczyna się w nim zakochiwać   jednak wmawiałą sobie   że nie może że ma chłopaka i że to nie jest fer . Pewnej nocy   przyśnił się jej zmarły chłopak   przytulił ją strasznie mocno do siebie   powiedział że bardzo chciałby żeby była szczęśliwa   że jego już nie ma   że ma całe życie przed sobą i że może spędzić je z tym chłopakiem   powiedział że sprawdził go dokładnie i ma co do niej poważne plany   poprosił żeby o nim nie zapominała ale aby zaczęła żyć swoim życiem.

za_kochanaa dodano: 14 października 2011

Minęło kilka lat jak odszedł. Zginął w wypadku samochodowym kiedy jechał z rodzicami na wakacje . Do tej poty nie spojrzała na innego , tłumacząc wszystkim że nadal z nim jest . Kiedy przyjaciółki chciały poruszyć ten temat , zaczynała wrzeszczeć że przecież nie zerwali , że się kochali i nadal kochają , a ona tylko czeka na śmierć żeby w końcu zobaczyć go po " wakacjach ". Było jej strasznie cieżko , jednak pare dni temu poznała chłopaka który był dla niej dobry , miły , był mega przystojny . Czuła że zaczyna się w nim zakochiwać , jednak wmawiałą sobie , że nie może że ma chłopaka i że to nie jest fer . Pewnej nocy , przyśnił się jej zmarły chłopak , przytulił ją strasznie mocno do siebie , powiedział że bardzo chciałby żeby była szczęśliwa , że jego już nie ma , że ma całe życie przed sobą i że może spędzić je z tym chłopakiem , powiedział że sprawdził go dokładnie i ma co do niej poważne plany , poprosił żeby o nim nie zapominała ale aby zaczęła żyć swoim życiem.

Koronkowa sukienka delikatnie opiewała jej delikatne ciało. Czerwone usta zdecydowanie kontrastowały z jej bladą cerą. Ciemne rzęsy podkreśliła tuszem do rzęs. Kwiatowe perfumy omiatały jej skórę. Założywszy karmelowe baletki wyfrunęła z mieszkania. Zachodzące słońce migotało lekko w jej złotawych włosach. Z powodzeniem można było określić ją jako synonim powabności. Gdy go zobaczyła na jej twarzy automatycznie wystąpił uśmiech. Stał do niej tyłem  czarna kamizelka lekko opinała jego wyrzeźbione ramiona. Poprawiał swoją uroczą blond grzywkę. Odwrócił się i wręczył jej herbaciane róże. Tak  teraz była pewna  że wreszcie się zakochała.

za_kochanaa dodano: 14 października 2011

Koronkowa sukienka delikatnie opiewała jej delikatne ciało. Czerwone usta zdecydowanie kontrastowały z jej bladą cerą. Ciemne rzęsy podkreśliła tuszem do rzęs. Kwiatowe perfumy omiatały jej skórę. Założywszy karmelowe baletki wyfrunęła z mieszkania. Zachodzące słońce migotało lekko w jej złotawych włosach. Z powodzeniem można było określić ją jako synonim powabności. Gdy go zobaczyła na jej twarzy automatycznie wystąpił uśmiech. Stał do niej tyłem, czarna kamizelka lekko opinała jego wyrzeźbione ramiona. Poprawiał swoją uroczą blond grzywkę. Odwrócił się i wręczył jej herbaciane róże. Tak, teraz była pewna, że wreszcie się zakochała.

Dbajmy o to co kochamy i na czym nam zależy .

za_kochanaa dodano: 14 października 2011

Dbajmy o to co kochamy i na czym nam zależy .

nothing to lose ..

fuuckthegamee dodano: 14 października 2011

nothing to lose ..

  rozstaliście się? czy może zrobiliście sobię przerwe?   tak kurwa  na reklamy.

za_kochanaa dodano: 13 października 2011

- rozstaliście się? czy może zrobiliście sobię przerwe? - tak kurwa, na reklamy.

stali w ciszy na jednej z dróg. wiatr oplótł jej ciało  zmuszając do tego  aby zadrżało. chłopak spojrzał na nią spod swoich długich rzęs. zauważył  że zimno maluje jej rumieńce na przeźroczystej prawie twarzy. uniósł wolno głowę i na widok jej zaszklonych oczu wstyd ścisnął mu serce. nic nie zrobił. stał tylko i patrzył z ciarkami na plecach  jak kobieta jego życia wylewa łzy  których i tak nie jest w stanie już zliczyć. w końcu spojrzała na niego. 'zaśmiej się.' powiedziała tak cicho  że w sumie wyczytał to z ruchu jej warg. 'zaśmiej się.' powtórzyła głośniej. 'niech echo naszych śmiechów roznosi się po pustej okolicy. poudawajmy chociaż  że nic nie umarło  że wciąż jeszcze istniejemy.' zaczęła krzyczeć. 'jestem! ja wciąż tu jestem! mam uczucia  mam jebane serce i jestem! dla Ciebie.' dokończyła już szeptem. 'proszę  Ty też naucz się być.' kiedy odchodziła nie próbował jej nawet zatrzymać. zostawiła obok niego obumarłą cząstkę siebie. wiatr wyszeptał pożegnanie.

naivelove dodano: 13 października 2011

stali w ciszy na jednej z dróg. wiatr oplótł jej ciało, zmuszając do tego, aby zadrżało. chłopak spojrzał na nią spod swoich długich rzęs. zauważył, że zimno maluje jej rumieńce na przeźroczystej prawie twarzy. uniósł wolno głowę i na widok jej zaszklonych oczu wstyd ścisnął mu serce. nic nie zrobił. stał tylko i patrzył z ciarkami na plecach, jak kobieta jego życia wylewa łzy, których i tak nie jest w stanie już zliczyć. w końcu spojrzała na niego. 'zaśmiej się.' powiedziała tak cicho, że w sumie wyczytał to z ruchu jej warg. 'zaśmiej się.' powtórzyła głośniej. 'niech echo naszych śmiechów roznosi się po pustej okolicy. poudawajmy chociaż, że nic nie umarło, że wciąż jeszcze istniejemy.' zaczęła krzyczeć. 'jestem! ja wciąż tu jestem! mam uczucia, mam jebane serce i jestem! dla Ciebie.' dokończyła już szeptem. 'proszę, Ty też naucz się być.' kiedy odchodziła nie próbował jej nawet zatrzymać. zostawiła obok niego obumarłą cząstkę siebie. wiatr wyszeptał pożegnanie.

umiem mieć wyjebane kiedy trzeba. mogę na ciebie nie patrzeć i nie rozmawiać z tobą  ale to i tak nic nie da  bo nadal będę cię pragnęła nawet jeśli nie będzie tego widać.

naivelove dodano: 13 października 2011

umiem mieć wyjebane kiedy trzeba. mogę na ciebie nie patrzeć i nie rozmawiać z tobą, ale to i tak nic nie da, bo nadal będę cię pragnęła nawet jeśli nie będzie tego widać.

Jestem pewna   że zatęsknisz . Może to będzie tylko chwila   moment   ułamek sekundy   ale zatęsknisz   wiem to . Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki   a może będziesz słuchał dobrego rapu . Ale zatęsknisz . Albo będziesz z nią   poczujesz jej zapach i stwierdzisz   że nic nie dorówna mojemu . Ale zatęsknisz . Przeleci Ci przed oczyma wszystko . Każdy mój uśmiech   każda łza . Każda chwila spędzona razem . Zatęsknisz .

naivelove dodano: 13 października 2011

Jestem pewna , że zatęsknisz . Może to będzie tylko chwila , moment , ułamek sekundy , ale zatęsknisz , wiem to . Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki , a może będziesz słuchał dobrego rapu . Ale zatęsknisz . Albo będziesz z nią , poczujesz jej zapach i stwierdzisz , że nic nie dorówna mojemu . Ale zatęsknisz . Przeleci Ci przed oczyma wszystko . Każdy mój uśmiech , każda łza . Każda chwila spędzona razem . Zatęsknisz .

Odpuściła go sobie  ale po pewnym czasie uświadomiła sobie  że nie może o nim zapomnieć i siedzi w jej małym  zranionym serduszku taka mała iskierka   iskierka nadziei.

naivelove dodano: 13 października 2011

Odpuściła go sobie, ale po pewnym czasie uświadomiła sobie, że nie może o nim zapomnieć i siedzi w jej małym, zranionym serduszku taka mała iskierka - iskierka nadziei.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć