 |
|
Sprzątanie, odkurzanie, ubieranie choinki i robienie stroików... ~ nie mam na to mocy...
|
|
 |
|
-17 Stopni, a otherr na ognisku hardcorowym ! Great ! :D
|
|
 |
|
Nie ma to jak nocny skype z włochami ♥ I do tego gra w pokera ! ♥ Takie rzeczy tylko z Borcią ♥
|
|
  |
|
Jestem zgubioną przyczyna nie bohaterką. [ gieenka ]
|
|
  |
|
Daj spokój z bólem i tak zbyt wiele czuje. [ O.S.T.R. ]
|
|
  |
|
Dobrze mi tu samej. Z dala od wszystkich. po dołować się we własnym kąciku.. Ehh kogo ja chce oszukać? [ gieenka ]
|
|
 |
|
Zawsze sie kłocilismy. O kazda bzure. Czasami takie przypadki sa potrzebne. Uswiadamiaja nam jak wiele dla siebie moze znaczyc dwoje ludzi. Jakie zycie jest kruche i jak szybko mozna sie juz nigdy nie zobaczyc. Takie wlasnie sytuacje, chodz przykre i straszne uswiadamiaja nam , ze za bardzo rzejmujemy sie tymi malymi problemami , zamiast sie cieszyc z tego, ze po prostu sie mamy. Nawzajem. Bo to jest wazne. Nie warto sie kłócić o przypalony obiad o kilku minutowe spoznienie o nieodebranie telefonu, czy to takie wazne ? Wazne jest zycie. Kiedys mozesz sie znalesc na moim miejscu i zrozumiesz to w momencie kiedy wejdziesz na oddzial w szpitalu i ujrzysz ledwie zyjaca ukochana osobe, wtedy zrozumiesz jak male znaczenie maja te wszystkie kłótnie, a wrecz bedzie blagac o to, zeby na ciebie krzyczal ale zyl . Zeby tylko zyl./kokaiina
|
|
 |
|
Wszystko piekne, zycznia, szczescia, zdrowia, milosci, prezenty wszyscy dla mnei tak nadzwyczajnie mili i uprzejmi. Wszystko bylo by okej, gdyby nie fakt, ze najblizsza osoba memu sercu w cierpieniach lezy w szpitalu, a ja chcac wziasc cale to cierpienie na siebie nie moge robic doslownie nic . Poza moja obecnoscia przy nim. /kokaiina
|
|
 |
|
Wiesz? To taki zupełnie inny rodzaj miłości. Ja wcale nie musze codziennie slyszec z Jego ust słów ' kocham Cie' zeby wiedziec, ze tak jest. Nie potrzebuje setki sms'ow dziennie, dlugich rozmow na dobranoc. Zdecydowanie zadowalaja mnie spotkania, nawet nie te codzienne, w ktorych wieksza polowa to milczenie, ktore nas wcale nie krepuje. To takie inne. Piekne. Bo kiedy on na mnie patrzy, to tak jakby mowil 'kocham Cie moja najwspanialsza ksiezniczko', to tak jakby dziekowal mi za moja obecnosc, dajac mi tym samym do zrozumienia, ze nigdy nie da mnie nikomu skrzywdzic. /kokaiina
|
|
  |
|
Kiedy proszę, nie ma Cię przy mnie. [ Sandra ]
|
|
|
|