 |
|
Ręka rękę myje kurwom pętla na szyje. Za układ z policją każdy chuj w ciebie wbije !
|
|
 |
|
Myślałam, że może jednak coś jeszcze się odmieni, że olśni Cię w ten pusty łeb. Ale nie .... Myliłam się. Jesteś jebanym dnem, dnem za którego byłam gotowa oddać samą siebie, każdy zakamarek mojej duszy oddałam właśnie Tobie, bardziej przejmowałam się Twoimi problemami niż swoim własnym walącym się życiem.Podczas kiedy Ty miałeś wyjebane w swoje zycie ja całymi dniami i nocami katowałam się myślami, żeby jakoś pomóć wybrnąć Ci z kolejnego gówna w jakie się w pakowałeś. odstawiłam naboczny tor siebie, swoje życie, problemy i pragnienia, żeby Tobie było lżej. Na niczym nie zależało mi bardziej niż na Tobie. I pytam co dostałam w zamian ? Co do cholery dostałam w zamian ? /kokaiina
|
|
  |
|
Jeżeli jakaś więź jest sobie pisana to mimo rozstania na jakiś czas, utraty kontaktu i wszelkich innych przeciwności losu, pewnego dnia znów się spotkacie i będziecie dbać o tą przyjaźń już na zawsze z wiedzą iż jest prawdziwa. / gieenka
|
|
  |
|
Po trupach do celu, ale uważaj żeby to nie był nikt bliski. / gieenka
|
|
 |
|
Kobiety jak te kwiaty, kto żonaty ten wie,
powąchać tak, dotykać nie,
minęła pora godowa,
teraz tylko boli głowa.
Kobiety jak te kwiaty, nie podniecaj się,
powąchać tak, dotykać nie,
gdy przyjdzie wiosna,
przyjmij ten cios na klatę.
|
|
 |
|
Dzisiaj dzień mężczyn, nie złoże Ci życzeń słonko, nie jesteś jeszcze mężczyzną, myślisz tylko tym co masz w gaciach, nie szanujesz kobiet, traktujesz je przedmiotowo, jesteś jebanym zerem, swoje święto obchodzisz 30 września./ kokaiina
|
|
 |
|
Była tak cholernie samotna, że brała każdego który mógł jej dać choć trochę miłości, przytulenia, chciała słyszeć, że jest najważniejsza, jej serce tegp pragnęło. Zawsze wybierała frajerów, którzy zamiast widzieć w niej dobrą dziewczyne z kochającym sercem, widzieli w niej pustą, naiwną dziewczynę, którą chcięli wyrwać do łóżka. /kokaiina
|
|
 |
|
Mówił, że oszaleje beze mnie. Z tego co wiem żyje i ma się dobrze. Mówił, że jestem Jego szczęściem i nie wytrzyma beze mnie nawet jednego dnia, że jestem Kobietą jego życia, że kocha, że zawsze pozostanę jego, że będę kiedyś jego żoną. Mówił że jedyne czego pragnie to mojej obecności. A teraz ? Teraz to wszystko jest już nic nie warte, odszedł... na moją prośbę... ale nie zaprotestował...nie walczył.... Odeszłam, bo nie powiedział , żebym została.../kokaiina
|
|
 |
|
Każdego dnia zastanawiam się, czemu właśnie w Jego ręce złożyłam swoje serce.
|
|
 |
|
A teraz z okazji dnia meżczyzn , wszystkim facetom wszystkiego co najlepsze !!:))
|
|
 |
|
Póki oddychasz możesz walczyć...
|
|
 |
|
Bądź prawdziwy, tak by nigdy nie pękła Ci kicha.
|
|
|
|