 |
|
załamałam się kurwa właśnie.
|
|
 |
|
przeglądam archiwum naszych rozmów, a łzy mimowolnie płyną po moich policzkach . brakuje mi Twojego " dobranoc słonko . " , odtwarzam w mojej głowie chwile, kiedy mówiłeś, że cholernie tęsknisz i że kochasz . nazywałeś swoim skarbem . żaden inny nie jest w stanie Cię zastąpić . nawet ja nie umiem znaleźć sobie innego, bo wciąż chcę Ciebie . wiem, to chore, ale nic nie poradzę na to, że stałeś się częścią mnie i nic nie wymaże Cię z mojej pamięci . Kochałam Cię i wciąż Kocham mimo tego, co się miedzy nami wydarzyło . tak po prostu odszedłeś, bez żadnego słowa wytłumaczenia . boli świadomość, że to definitywny koniec, że już nie będę taka szczęśliwa jaka czułam się przy tobie, ale chyba czas się pogodzić z losem .
|
|
 |
|
Jeden - uczuciowy, romantyczny, opiekuńczy, znający znaczenie słowa miłość, a drugi - chuj, skurwysyn bez uczuć, frajer który potrafi zabawić się tylko uczuciami i powyzywać. Jak myślisz, którego wybrałam ? Pokochałam skończonego frajera. | fuckyouwhore
|
|
 |
|
Uszanuję Twoje szczęścia, choć ta kurwa nie jest w niczym lepsza ode mnie. | fuckyouwhore
|
|
 |
|
kolejny frajer, w chuja mnie nie zrobi. / glassdream
|
|
 |
|
I heard. That your dreams came true. Guess she gave you things. I didn't give to you | ADELE ♥
|
|
 |
|
brakuje mi Ciebie wiem ze możemy zaczać wszystko od nowa na wyciagniecie dłoni ale nie moge sie zdecydować.. tak bardzo chciałam Ci pokazac ze sobie poradze ze moge zyc bez Ciebie, ale teskie kurwa bardzo tęsknie.
|
|
 |
|
to nie możliwe, ale chciałabym być z Tobą i móc Cię objąć ten jeden raz. Czasem wyobrażam sobie co robisz, choćby w tej chwili... Ciekawe kto na Ciebie patrzy jeśli jest ktoś taki i czy mimo wszystko pamiętasz o mnie..
|
|
 |
|
dziękuje za mile spędzone chwile i pojary zostawiane
na alkoholowych imprezach, to naprawdę zacne okazywanie miłości.
czułam się taka wyjątkowa paląc po tobie skręta, że aż
rzygać mi się chciało tą wyjątkowością...
|
|
 |
|
to jak wmawiać mrówce, że jest bogiem i ma władzę nad wszechświatem,
tak właśnie odbierałam jego słowa na temat tego, że jestem ważna,
czułam się insektem, obrzydliwym, małym, drażniącym insektem.
|
|
 |
|
jak tylko widzę zieloną małą kropeczkę przy twoim nazwisku na fejsie, to moja reakcja wygląda mniej więcej tak: NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NAPISZ, NO NAAAAPISZ DO MNIE, NAPISZ, NAPISZ, NAPIIIIIISZ!!! i tak, dopóki nie będziesz offline. jebana nadzieja, co? :|
|
|
|
|