 |
Zawsze była inna niż wszystkie dzieci, kiedy one się bawiły, ona po prostu ich obserwowała, lekko się uśmiechała. Zawsze miała w sobie coś niepowtarzalnego, coś czego nigdy nie mogłam rozgryźć, była taka innna. Kiedy zaczęła eksperymentować z narkotykami, kiedy wracała do domu naćpana, była taka obojętna, nic ją nie obchodziło. Zastanawiałam się czy ona w ogóle czegokolwiek się boi. Jest taka tajemnicza, po prostu patrzysz jej w oczy a one mówią; "Pragniesz mnie poznać, ale wiesz, że będziesz cierpiał".
|
|
 |
Cała jestem ubrana w twój zapach; na ciele mam odciski twoich palców. Lubię twoje dłonie, gdy je kładziesz na mnie i tulisz do siebie wszystkie moje kompleksy, niedoskonałości, troski, manie. Cudowna jedność, gdy mój wydech, a twój wdech
|
|
 |
Chyba już wiemy, że nie jestem nikim ważnym i nigdy nie będę, nie jestem Twoją ukochaną, ja tylko wypełniam przestrzeń w Twoim łóżku, przynoszę podniecenie.
|
|
 |
Jedna połowa serduszka dla Ciebie, jedna dla mnie, teraz fajka, musisz skręcić jointa, bo ja nie dam rady, w między czasie poleje, minęło dużo czasu, zimno mi a nie jednak gorąco, tracę głowę, coś mówisz, lubię Cię słuchać, lubię jak mi coś tłumaczysz, wyjdźmy na dwór, kurwa wszędzie jest biało, mamy zimę i nikogo nie ma, jesteśmy sami, na niebie są śliczne gwiazdy, przypomniałam sobie, że ja mam dwie w kieszeni, weźmy po całej, zapalmy jointa, mam odlot, a Ty mi mówisz, że nie masz czasu, a ja kocham Cię, na pewno, ale mam straszny odlot, totalny rozpierdol w bani, wracajmy do domu, gorąco mi, rozmawiaj ze mną, cały czas, bez przerwy, bo wykituje.
|
|
 |
włożyła słuchawki do uszu. stanęła na tarasie i wpatrywała się w gwiazdy. w ręku trzymała kieliszek wina. słuchając jednej piosenki w kółko, delektując się każdym łykiem wina, stała w ten sposób, aż do świtu. czekała na wschód słońca. miała nadzieję, że razem z nowym dniem, pojawią się nowe nadzieje.
|
|
 |
Nie znikaj, bo wraz z Tobą odchodzi poświata bezpieczeństwa.
|
|
 |
Siedzieli na ławce i patrzyli w gwiazdy. Podeszła do nich mała dziewczynka i zapytała chłopaka: "to jest Twoja księżniczka" ?
|
|
 |
Bo tak słodko się złości gdy dowiaduję się, że podobam się jego kolegom.
|
|
 |
Uwielbiam leżeć na jego brzuchu i wsłuchiwać się w rytm bicia jego serca. Kocham gdy patrzy na mnie i mimo, że wyglądam okropnie opowiada jaka to jestem piękna.
Gdy nasze usta stykają się i tworzą jedność, to cały świat przestaje istnieć liczymy się tylko MY.
|
|
 |
Myślałam , że ludzie kochają jak anioły, z jedną tylko różnicą… Oddają swoje serce jednej istocie, nie wszystkim.- Powietrze robiło się gęste, ona zaś ściszała głos jeszcze bardziej,
jakby czuła, że miłość, którą ofiarowała była szkaradną blizną, która szpeciła nie tylko ciało, ale i dusze.
|
|
 |
złowróżbny teatr cieni i herbaciany element absurdu.
|
|
 |
Serce umiera powolną śmiercią. Gubi nadzieje jak drzewo liście, aż wreszcie nie zostaje ani jedna. Brak nadziei – nie zostaje już nic...
|
|
|
|