głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika peach

Jeszcze walczę. O wstanie z łóżka  wyjście z domu  kolejny krok w biegu. Sama ze sobą.  Śmieszne  że im więcej czasu spędzam sam na sam to coraz mniej wiem kim jestem. Jakbym w całym tym uciekaniu przed uczuciami zgubiła samą siebie.   Więc szukam  może w końcu znajdę. Ale niestety ta mała jędza schowała się gdzieś  gdzie nie mogę sięgnąć.

juka100 dodano: 1 lipca 2013

Jeszcze walczę. O wstanie z łóżka, wyjście z domu, kolejny krok w biegu. Sama ze sobą. Śmieszne, że im więcej czasu spędzam sam na sam to coraz mniej wiem kim jestem. Jakbym w całym tym uciekaniu przed uczuciami zgubiła samą siebie.  Więc szukam, może w końcu znajdę. Ale niestety ta mała jędza schowała się gdzieś, gdzie nie mogę sięgnąć.

siedzę słuchając setny raz tą samą piosenkę  nie wiedząc czego tak naprawdę chcę. prosił mnie  nawet błagał abym dzisiaj przyszła. nie ma Go obok mnie zaledwie trzy godziny  a ja już na nowo pragnę być obok Niego. wiem  że to niepoprawne  że właśnie raz na zawsze przekreślam naszą przyjaźń na rzecz czegoś niepewnego  ale moje serce odeszło tam razem z nim i z całych sił próbuje mnie do siebie przywołać. jeśli go posłucham  pokażę Mu  że mi zależy  udowodnię że nie jest wyłącznie przyjacielem. zostając  dam nam czas na dokładne przemyślenie dzisiejszych słów. to jeden z tych dylematów  których nienawidzę najbardziej. dylemat  w którym po przeciwnych stronach znajduje się rozum i serce i żadne nie chce dać za wygraną.

briefly dodano: 1 lipca 2013

siedzę słuchając setny raz tą samą piosenkę, nie wiedząc czego tak naprawdę chcę. prosił mnie, nawet błagał abym dzisiaj przyszła. nie ma Go obok mnie zaledwie trzy godziny, a ja już na nowo pragnę być obok Niego. wiem, że to niepoprawne, że właśnie raz na zawsze przekreślam naszą przyjaźń na rzecz czegoś niepewnego, ale moje serce odeszło tam razem z nim i z całych sił próbuje mnie do siebie przywołać. jeśli go posłucham, pokażę Mu, że mi zależy, udowodnię że nie jest wyłącznie przyjacielem. zostając, dam nam czas na dokładne przemyślenie dzisiejszych słów. to jeden z tych dylematów, których nienawidzę najbardziej. dylemat, w którym po przeciwnych stronach znajduje się rozum i serce i żadne nie chce dać za wygraną.

pomiędzy naszą przyjaźnią zaczęły plątać się uczucia  nad którymi nie potrafię zapanować. jest dla mnie jedną z najważniejszych osób i tak bardzo boję się Jego straty. jednak coś głęboko w środku mówi mówi mi  że pragnę Jego bliskości. mogłabym nawet teraz mieć wszystko gdzieś i stworzyć z Nim najwspanialszy związek pod słońcem. ale nigdy nie byłam w tym dobra. nigdy nie potrafiłam słuchać głosu serca i przy najmniejszych oznakach chęci od drugiej osoby  uciekam. nie potrafię się skupić na jednej osobie  wiem to na pewno  tak samo jak to że prędzej czy później odejdę od Niego zostawiając Go ze złamanym sercem i nienawiścią przepełniającą każdy zakamarek Jego duszy. zniszczę to co stworzyliśmy przez ostatnie pół roku. stracę Brata  którego tak bardzo potrzebuję. skulona w kłębek płaczę  bo wiem  że cokolwiek postanowię już nic nigdy nie będzie takie samo  a to wszystko przez pierdolone uczucia.

briefly dodano: 30 czerwca 2013

pomiędzy naszą przyjaźnią zaczęły plątać się uczucia, nad którymi nie potrafię zapanować. jest dla mnie jedną z najważniejszych osób i tak bardzo boję się Jego straty. jednak coś głęboko w środku mówi mówi mi, że pragnę Jego bliskości. mogłabym nawet teraz mieć wszystko gdzieś i stworzyć z Nim najwspanialszy związek pod słońcem. ale nigdy nie byłam w tym dobra. nigdy nie potrafiłam słuchać głosu serca i przy najmniejszych oznakach chęci od drugiej osoby, uciekam. nie potrafię się skupić na jednej osobie, wiem to na pewno, tak samo jak to że prędzej czy później odejdę od Niego zostawiając Go ze złamanym sercem i nienawiścią przepełniającą każdy zakamarek Jego duszy. zniszczę to co stworzyliśmy przez ostatnie pół roku. stracę Brata, którego tak bardzo potrzebuję. skulona w kłębek płaczę, bo wiem, że cokolwiek postanowię już nic nigdy nie będzie takie samo, a to wszystko przez pierdolone uczucia.

to do mnie wraca  wciąż i wciąż. nie ważne jak dobry lub zły mam humor  wystarczy ułamek sekundy jego obecności  a moje serce zamiera na następne kilka godzin. nie potrafię nic powiedzieć  nie wiem co z sobą zrobić  więc chodzę jak nawiedzona szukając bezpiecznego miejsca  zaczynam panikować. nie rozumiem  dlaczego po tak długim czasie wciąż ma na mnie taki wpływ. ale widziałam wściekłość w jego oczach  na widok naszych splecionych dłoni. widziałam jak wkurwiony odchodzi z kumplem i przystając spogląda mi prosto w oczy. z żalem? nienawiścią? swego rodzaju zawodem? przecież nie musi chodzić o niego  tylko o jego przyjaciela  wobec którego jestem perfidną suką. gubię się we wszystkim co miało miejsce  a nigdy nie powinno. ale przecież nie zrobiłam nic złego  prawda?

briefly dodano: 30 czerwca 2013

to do mnie wraca, wciąż i wciąż. nie ważne jak dobry lub zły mam humor, wystarczy ułamek sekundy jego obecności, a moje serce zamiera na następne kilka godzin. nie potrafię nic powiedzieć, nie wiem co z sobą zrobić, więc chodzę jak nawiedzona szukając bezpiecznego miejsca, zaczynam panikować. nie rozumiem, dlaczego po tak długim czasie wciąż ma na mnie taki wpływ. ale widziałam wściekłość w jego oczach, na widok naszych splecionych dłoni. widziałam jak wkurwiony odchodzi z kumplem i przystając spogląda mi prosto w oczy. z żalem? nienawiścią? swego rodzaju zawodem? przecież nie musi chodzić o niego, tylko o jego przyjaciela, wobec którego jestem perfidną suką. gubię się we wszystkim co miało miejsce, a nigdy nie powinno. ale przecież nie zrobiłam nic złego, prawda?

Kiedyś nie wyobrażałam sobie bez Ciebie życia a każda wizja takiej przyszłości przyprawiała u mnie łzy w oczach. Ale dziś wcale tak nie jest. Żyje normalnie  uśmiecham się i śmieję  spędzam czas ze znajomymi i wracam wieczorami. To prawda   zdarzy mi siedząc nocą przed komputerem zatęsknić za Tobą  przez przypadek wejść w wiadomości i przepłakać całą noc ale nie brakuje mi Ciebie  choć czasem chciałabym opowiedzieć Ci co u mnie i wyżalić się w Twoich ramionach jak bardzo mi źle. Uświadomiłam sobie  że życie kręci się dalej i widocznie tak musiało być  że dziś nie jesteśmy już razem. Mimo to zawsze będziesz moim najpiękniejszym wspomnieniem.

namalowanaksiezniczka dodano: 30 czerwca 2013

Kiedyś nie wyobrażałam sobie bez Ciebie życia a każda wizja takiej przyszłości przyprawiała u mnie łzy w oczach. Ale dziś wcale tak nie jest. Żyje normalnie, uśmiecham się i śmieję, spędzam czas ze znajomymi i wracam wieczorami. To prawda - zdarzy mi siedząc nocą przed komputerem zatęsknić za Tobą, przez przypadek wejść w wiadomości i przepłakać całą noc ale nie brakuje mi Ciebie, choć czasem chciałabym opowiedzieć Ci co u mnie i wyżalić się w Twoich ramionach jak bardzo mi źle. Uświadomiłam sobie, że życie kręci się dalej i widocznie tak musiało być, że dziś nie jesteśmy już razem. Mimo to zawsze będziesz moim najpiękniejszym wspomnieniem.
Autor cytatu: whistle

stanął na przeciwko mnie i patrzył mocno w moje oczy  nie było mi dobrze  bałam się a za razem było mi dość niezręcznie. 'to co się ostatnio wydarzyło  kurde  nie jesteśmy dziećmi.'   powiedział po czym spuścił wzrok na podłogę i podszedł do okna  przejeżdżając paznokciem po szybie  słońce padało na jego włosy  które niesamowicie błyszczały a zapach jego perfum roznosił się po pokoju. 'te kilometry na nic nam nie pozwalają  zrozum  nie bądź na mnie zła.'. W tym momencie moja dusza chciała chciała uciekać a ciało opaść na podłogę  spuściłam wzrok w podłogę ale nadal stałam w tym samym miejscu. 'jesteś na prawdę zajebista  ładna i nigdy nie znajdę ponownie takiej dziewczyny jak Ty  ale misiek'   spojrzał na mnie ze smutkiem w oczach i chciał dokończyć  ale przerwałam mu. ' ja się nie zmienię  jestem zła  źle się czuję  rozumiem  że mnie nie chcesz  nie mogę być na ciebie o to zła  przepraszam.' po czym podszedł znów bliżej łapiąc moją dłoń i patrząc głęboko w oczy 'nawet z krzyżykiem nie

namalowanaksiezniczka dodano: 30 czerwca 2013

stanął na przeciwko mnie i patrzył mocno w moje oczy, nie było mi dobrze, bałam się a za razem było mi dość niezręcznie. 'to co się ostatnio wydarzyło, kurde, nie jesteśmy dziećmi.' - powiedział po czym spuścił wzrok na podłogę i podszedł do okna, przejeżdżając paznokciem po szybie, słońce padało na jego włosy, które niesamowicie błyszczały a zapach jego perfum roznosił się po pokoju. 'te kilometry na nic nam nie pozwalają, zrozum, nie bądź na mnie zła.'. W tym momencie moja dusza chciała chciała uciekać a ciało opaść na podłogę, spuściłam wzrok w podłogę ale nadal stałam w tym samym miejscu. 'jesteś na prawdę zajebista, ładna i nigdy nie znajdę ponownie takiej dziewczyny jak Ty, ale misiek' - spojrzał na mnie ze smutkiem w oczach i chciał dokończyć, ale przerwałam mu. ' ja się nie zmienię, jestem zła, źle się czuję, rozumiem, że mnie nie chcesz, nie mogę być na ciebie o to zła, przepraszam.' po czym podszedł znów bliżej łapiąc moją dłoń i patrząc głęboko w oczy 'nawet z krzyżykiem nie
Autor cytatu: piercingforever

znajdę takiej dziewczyny jak Ty  zrozum to  ale to nie ma najmniejszego sensu  gdybyśmy się widywali  chociaż co tydzień  mogłoby być pięknie  ale wcale? przepraszam ale nie.'   moje serce znów biło tak szybko  że żebra prawie pękały  do oczu napłynęły łzy a gardło było ściśnięte ale mimo tego  uśmiechnęłam się i powiedziałam 'kurde  spowodowałeś cholerny ucisk w moim gardle  widzisz?' po czym zaczęłam się naiwnie śmiać  odchodząc od niego  powiedziałam jeszcze tylko jedno 'nie zmienię się  przepraszam' i wyszłam a on pewnie wyjechał już na zawsze.   pf

namalowanaksiezniczka dodano: 30 czerwca 2013

znajdę takiej dziewczyny jak Ty, zrozum to, ale to nie ma najmniejszego sensu, gdybyśmy się widywali, chociaż co tydzień, mogłoby być pięknie, ale wcale? przepraszam ale nie.' - moje serce znów biło tak szybko, że żebra prawie pękały, do oczu napłynęły łzy a gardło było ściśnięte ale mimo tego, uśmiechnęłam się i powiedziałam 'kurde, spowodowałeś cholerny ucisk w moim gardle, widzisz?' po czym zaczęłam się naiwnie śmiać, odchodząc od niego, powiedziałam jeszcze tylko jedno 'nie zmienię się, przepraszam' i wyszłam a on pewnie wyjechał już na zawsze. ~`pf
Autor cytatu: piercingforever

Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam  że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo  że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego  niż oczekiwałam po tym związku  że stanie się to  czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia  ile nie dał mi w życiu nikt  bo nikt  kogo los postawił na mojej drodze  nie umiał mnie pojąć  nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać  dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką  jaką jestem  z całą moją złożonością  nieprzewidywalnością  trudną i krytyczną  z wszystkimi moimi wadami.

patteek dodano: 28 czerwca 2013

Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami.

Serce cały czas o Ciebie pyta i co mam mu powiedzieć?

patteek dodano: 28 czerwca 2013

Serce cały czas o Ciebie pyta i co mam mu powiedzieć?

Mam serce wypełnione tobą po brzegi.

patteek dodano: 28 czerwca 2013

Mam serce wypełnione tobą po brzegi.

rozpadam się na kawałeczki  nie przeszkadzać.

patteek dodano: 28 czerwca 2013

rozpadam się na kawałeczki, nie przeszkadzać.

Nawet nie wiesz  ile radości sprawia mi to  że po prostu jesteś.

patteek dodano: 28 czerwca 2013

Nawet nie wiesz, ile radości sprawia mi to, że po prostu jesteś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć