głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika peacex33

Tego dnia wstał wcześnie. Wypalił kilka papierosów  wziął końską dawkę heroiny i strzałem w głowę skończył karierę wokalisty najbardziej uwielbianego zespołu świata. W pożegnalnym liście założyciel Nirvany napisał:  Nie mam już w sobie ani trochę krzty pasji  więc pamiętajcie: lepiej jest spłonąć niż wyblaknąć .

finely dodano: 13 lipca 2011

Tego dnia wstał wcześnie. Wypalił kilka papierosów, wziął końską dawkę heroiny i strzałem w głowę skończył karierę wokalisty najbardziej uwielbianego zespołu świata. W pożegnalnym liście założyciel Nirvany napisał: "Nie mam już w sobie ani trochę krzty pasji, więc pamiętajcie: lepiej jest spłonąć niż wyblaknąć".

Logika miłości przypomina nieco logikę kolejki. Kiedy czeka się długo  nie można wyjść  chyba  że zamkną sklep i zatrzasną ci drzwi przed nosem.

finely dodano: 13 lipca 2011

Logika miłości przypomina nieco logikę kolejki. Kiedy czeka się długo, nie można wyjść, chyba, że zamkną sklep i zatrzasną ci drzwi przed nosem.

Wtedy  z nim  przyłapałam się na myśleniu  że to jeden z takich rzadkich momentów w życiu  kiedy wszystko nagle wskakuje na właściwe miejsce i wie się bez cienia wątpliwości  że to co się teraz czuje  to właśnie jest szczęście. Co więcej  człowiek staje się świadomy tego  że życie nie będzie takie jutro  pojutrze  ani nawet jeszcze dzień później  ale ta świadomość pomaga mu tym bardziej doceniać to uczucie. Dopóki się wie  że raz na pewien czas ktoś gdzieś zbierze grupę przyjaciół  tani alkohol i dobrą muzykę  można być pewnym  że bez względu na to  co przyniesie życie  ostatecznie wszystko ogarniemy.

finely dodano: 13 lipca 2011

Wtedy, z nim, przyłapałam się na myśleniu, że to jeden z takich rzadkich momentów w życiu, kiedy wszystko nagle wskakuje na właściwe miejsce i wie się bez cienia wątpliwości, że to co się teraz czuje, to właśnie jest szczęście. Co więcej, człowiek staje się świadomy tego, że życie nie będzie takie jutro, pojutrze, ani nawet jeszcze dzień później, ale ta świadomość pomaga mu tym bardziej doceniać to uczucie. Dopóki się wie, że raz na pewien czas ktoś gdzieś zbierze grupę przyjaciół, tani alkohol i dobrą muzykę, można być pewnym, że bez względu na to, co przyniesie życie, ostatecznie wszystko ogarniemy.

  Dlaczego chcesz umrzeć?   Mam do pogadania z Bogiem.

mamba.x3 dodano: 13 lipca 2011

- Dlaczego chcesz umrzeć? - Mam do pogadania z Bogiem.

Ej ty ślicznotko w pogiętych szpilkach podejdziesz czy równowagi pilnujesz?

mamba.x3 dodano: 12 lipca 2011

Ej ty ślicznotko w pogiętych szpilkach podejdziesz czy równowagi pilnujesz?

jesteś wyjątkowy jak mleczyk w epoce lodowcowej .

finely dodano: 12 lipca 2011

jesteś wyjątkowy jak mleczyk w epoce lodowcowej .

Ten beznadziejny stan  kiedy czujesz się jak papierek po cukierku  a wzrokiem musisz wypowiadać słowa  których nie jesteś w stanie wykrztusić przez odrętwiałe usta.

finely dodano: 12 lipca 2011

Ten beznadziejny stan, kiedy czujesz się jak papierek po cukierku, a wzrokiem musisz wypowiadać słowa, których nie jesteś w stanie wykrztusić przez odrętwiałe usta.

Prawdziwy przyjaciel nigdy nie zapyta  po co? On po prostu pójdzie  przyniesie  otworzy i naleje.

finely dodano: 12 lipca 2011

Prawdziwy przyjaciel nigdy nie zapyta, po co? On po prostu pójdzie, przyniesie, otworzy i naleje.

Doktor Elizabeth Kϋbler Ross  światowej sławy psychiatra  wyszczególniła kiedyś pięć etapów radzenia sobie ze stratą i smutkiem: zaprzeczanie  gniew  targowanie się  depresję i pogodzenie się. Choć najczęściej wspominamy o nich rozmawiając o śmierci  to tak naprawdę dotyczą każdego rodzaju straty. Po zerwaniu początkowo nie mogłam uwierzyć  że to naprawdę koniec. Przecież dopiero coś się między nami zaczęło. Potem zaczął się gniew  choć trwał stosunkowo krótko. Ciężko było mi się na niego złościć  znając jego sytuację. Etap trzeci okazał się równie krótki co drugi. Niewiele miałam kart przetargowych  tak więc w ciągu kilku dni weszłam w kolejną fazę: depresję. Nie wiem tylko  dlaczego nie mogę przeskoczyć do ostatniego etapu: pogodzenia się.

finely dodano: 12 lipca 2011

Doktor Elizabeth Kϋbler Ross, światowej sławy psychiatra, wyszczególniła kiedyś pięć etapów radzenia sobie ze stratą i smutkiem: zaprzeczanie, gniew, targowanie się, depresję i pogodzenie się. Choć najczęściej wspominamy o nich rozmawiając o śmierci, to tak naprawdę dotyczą każdego rodzaju straty. Po zerwaniu początkowo nie mogłam uwierzyć, że to naprawdę koniec. Przecież dopiero coś się między nami zaczęło. Potem zaczął się gniew, choć trwał stosunkowo krótko. Ciężko było mi się na niego złościć, znając jego sytuację. Etap trzeci okazał się równie krótki co drugi. Niewiele miałam kart przetargowych, tak więc w ciągu kilku dni weszłam w kolejną fazę: depresję. Nie wiem tylko, dlaczego nie mogę przeskoczyć do ostatniego etapu: pogodzenia się.

śniło mi się  że Cię już nie ma.. O kurwa  to nie sen .

finely dodano: 12 lipca 2011

śniło mi się, że Cię już nie ma.. O kurwa, to nie sen .

Za każdym razem  gdy zdmuchuję świeczki na torcie  gdy znajdę czterolistną koniczynę  gdy zgadnę  na którym policzku mam rzęsę  zawsze wtedy robię to samo. Wymawiam w myślach to samo życzenie – „szczęścia!”

finely dodano: 12 lipca 2011

Za każdym razem, gdy zdmuchuję świeczki na torcie, gdy znajdę czterolistną koniczynę, gdy zgadnę, na którym policzku mam rzęsę, zawsze wtedy robię to samo. Wymawiam w myślach to samo życzenie – „szczęścia!”

Dostalam pocztówkę  od koleżanki z nad morza o tresci . Witam panią pana na poczcie. Jak przeczytaleś aś to zdanie to znaczy ze to czytacie . Nie czytajcie tego . Siema siema   pozdrawiam cie z basenu . Co prawda miałam pozdrawiać z nad morza ale własnie siedze w basenie . woda już jest ciepła . .xD troche sie opaliłam ale jeszcze nie jestem podobna do murzyna jeszcze troch i bede . Haha . ty tam sie nie utop w kałuży bo słyszałam ze u ciebie pada. pewnie jak dojdzie do ciebie ta pocztówka to już bede w domu . ale to nie ważne. 3maj sie . Natu  .Natalia jak zawsze sie rozpisała . cud ze zmiesciła sie na niej ale jej drobne pismo jak czytałam jej wypociny  to sie śmiałam . potem do niej dzwonie a ona własnie   wróciłam do domu   .    mamba.x3

mamba.x3 dodano: 12 lipca 2011

Dostalam pocztówkę od koleżanki z nad morza o tresci . Witam panią pana na poczcie. Jak przeczytaleś/aś to zdanie to znaczy ze to czytacie . Nie czytajcie tego . Siema siema , pozdrawiam cie z basenu . Co prawda miałam pozdrawiać z nad morza ale własnie siedze w basenie . woda już jest ciepła . .xD troche sie opaliłam ale jeszcze nie jestem podobna do murzyna jeszcze troch i bede . Haha . ty tam sie nie utop w kałuży bo słyszałam ze u ciebie pada. pewnie jak dojdzie do ciebie ta pocztówka to już bede w domu . ale to nie ważne. 3maj sie . Natu$ .Natalia jak zawsze sie rozpisała . cud ze zmiesciła sie na niej ale jej drobne pismo jak czytałam jej wypociny to sie śmiałam . potem do niej dzwonie a ona własnie " wróciłam do domu " . || mamba.x3

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć