 |
|
Jest źle, jest źle i nie ma co tego ukrywać i bez względu na wszystko to mnie dobija. Z drugiej strony jednak coś siedzi we mnie i pobudza mnie do tego aby zniszczyć to co złe, zacząć walczyć o siebie, po raz kolejny.
|
|
 |
|
To ja nie mam więcej pytań.
|
|
 |
|
Mam ochotę być dziś marudna, wredna, kapryśna, nijaka. //ananas_w_puszce
|
|
 |
|
Krwi kropelek tylko parę, na podłodze jakby przez przypadek. Jedna obok drugiej a druga obok pierwszej. Tak dziwnym trafem On klęczy i przy nich płacze. Lecz co powodem jest tym skrytym? Czemuż łez potokiem są zmywane!? Kilka wątków niepotrzebnych, słów na wiatr rzucanych. Chwil na pastwę wystawionych, sporo uczuć znielubionych. I tak kropelek z dnia na dzień przybywa.. Cały czas przypadkiem – bo przecież tak już to nam tutaj bywa.
|
|
 |
|
A jutro? Jutro wstanę tak niczego sobie udając ze wszystko było jest i będzie w porządku.. tam na tamtej półce – na swoim miejscu.
|
|
 |
|
zanim powiesz słowo kocham zastanów się dwa razy. bo te słowo nie tylko sprawia ze ludzie są szczęśliwsi ale też robi głębokie rany [ prosze_spierdalaj ]
|
|
 |
|
Czekam, gasząc kolejne promienie mojej nadziei.
|
|
 |
|
Jak śpiewasz jakby Ci świstak na jajniki nadepnął to nie śpiewaj w mojej obecności okej? xd
|
|
 |
|
Uwielbiam Twój zawstydzony uśmiech, chowające się oczy i rumieńce na policzkach, kiedy do mnie mówisz. [mowdomniedalej]
|
|
|
|