głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika paranoid33

Boję się przyszłego uczucia  kolejnych życiowych wyzwań  tych wszystkich fałszywych i miłosnych wyznań. Tych fotografii szczęśliwych  a później spalonych na stosie.

irememberyou dodano: 11 grudnia 2010

Boję się przyszłego uczucia, kolejnych życiowych wyzwań, tych wszystkich fałszywych i miłosnych wyznań. Tych fotografii szczęśliwych, a później spalonych na stosie.

wiesz co? strasznie Cię kocham  chciałabym Ci to móc wykrzyczeć! prosto w twarz! ale cholernie boje się Twojego odrzucenia. gdybym mogła Ci powiedzieć co o Tobie myślę  powiedziałabym  że jesteś dupkiem! najzajebistszym dupkiem na świecie.

irememberyou dodano: 11 grudnia 2010

wiesz co? strasznie Cię kocham, chciałabym Ci to móc wykrzyczeć! prosto w twarz! ale cholernie boje się Twojego odrzucenia. gdybym mogła Ci powiedzieć co o Tobie myślę, powiedziałabym, że jesteś dupkiem! najzajebistszym dupkiem na świecie.

przestałam już nawet odróżniać dzień od nocy . bo po co   skoro wyglądają tak samo ? . tak samo nie mogę jeść   spać   zacząć myśleć racjonalnie   czy w ogóle robić cokolwiek   nie pytaj się głupawo   co mi jest . przecież widziałeś mnie nieraz taką . zgadza się   to miłość . ta pieprzona miłość mi się tak odwdzięcza .

irememberyou dodano: 11 grudnia 2010

przestałam już nawet odróżniać dzień od nocy . bo po co , skoro wyglądają tak samo ? . tak samo nie mogę jeść , spać , zacząć myśleć racjonalnie , czy w ogóle robić cokolwiek , nie pytaj się głupawo , co mi jest . przecież widziałeś mnie nieraz taką . zgadza się , to miłość . ta pieprzona miłość mi się tak odwdzięcza .

właśnie teraz  kiedy wracasz na nowo staram sobie odnowić wspomnienia. te najbardziej podłe. bolące jak żadne inne. rozdrapuję stare rany. tylko po to  aby w końcu oprzytomnieć i nie pozwolić po raz kolejny na to byś mnie miał. przypominam sobie każdy z momentów  kiedy pełen satysfakcji zadawałeś mi ból  bezwzględnie spoglądając na moje łzy. boli. ale wolę cierpieć wspominając te cudowne chwile  niż po raz kolejny przeżywać to chore piekło  zwane miłością.

zakazanamilosc dodano: 11 grudnia 2010

właśnie teraz, kiedy wracasz na nowo staram sobie odnowić wspomnienia. te najbardziej podłe. bolące jak żadne inne. rozdrapuję stare rany. tylko po to, aby w końcu oprzytomnieć i nie pozwolić po raz kolejny na to byś mnie miał. przypominam sobie każdy z momentów, kiedy pełen satysfakcji zadawałeś mi ból, bezwzględnie spoglądając na moje łzy. boli. ale wolę cierpieć wspominając te cudowne chwile, niż po raz kolejny przeżywać to chore piekło, zwane miłością.

Jeśli ona powie  nie  to nie dlatego  że jej na Tobie nie zależy. Po prostu od długiego czasu ochrania swoje serce. Boi się..

zakazanamilosc dodano: 8 grudnia 2010

Jeśli ona powie "nie" to nie dlatego, że jej na Tobie nie zależy. Po prostu od długiego czasu ochrania swoje serce. Boi się..

może popełniłam błąd wykorzystując każdą możliwą okazje do tego by być blisko Niego . może kochałam Go wtedy za bardzo. i mimo  że póżniej tak cholernie cierpiałam . to do cholery zrozum  że byłam w tamtym momencie szczęśliwa! tak bezwarunkowo  cholernie szczęśliwa.

zakazanamilosc dodano: 8 grudnia 2010

może popełniłam błąd wykorzystując każdą możliwą okazje do tego by być blisko Niego . może kochałam Go wtedy za bardzo. i mimo, że póżniej tak cholernie cierpiałam . to do cholery zrozum, że byłam w tamtym momencie szczęśliwa! tak bezwarunkowo, cholernie szczęśliwa.

wstała z zimnego krawężnika i obiecała sobie  że od teraz będzie szczęśliwa. wbrew swojemu zranionemu sercu  a przede wszystkim wbrew JEMU. poszła do niego. nie zważała na swoje podpuchnięte powieki czy rozmazany tusz. kiedy otworzył jej drzwi i uśmiechnął się szyderczo  plunęła mu prosto w twarz  odwróciła się i odeszła. teraz mogła zacząć nowy rozdział w swoim życiu .

irememberyou dodano: 8 grudnia 2010

wstała z zimnego krawężnika i obiecała sobie, że od teraz będzie szczęśliwa. wbrew swojemu zranionemu sercu, a przede wszystkim wbrew JEMU. poszła do niego. nie zważała na swoje podpuchnięte powieki czy rozmazany tusz. kiedy otworzył jej drzwi i uśmiechnął się szyderczo, plunęła mu prosto w twarz, odwróciła się i odeszła. teraz mogła zacząć nowy rozdział w swoim życiu .

czasami  kiedy jest na prawdę źle  człowiek potrafi przyzwyczaić się do nieprzespanych nocy i dni  do braku apetytu  łez  które nieustannie spływają po brzoskwiniowych policzkach  a nawet do sztucznego uśmiechu  którym zakrywa się żal w sercu. są jednak dni  kiedy gorące mleko nie działa kojąco  słodka czekolada smakuje jak cytryna  zimna kąpiel nie zatrzymuje krążenia  a ulubione kanapki z serem nie rozpływają się w ustach. właśnie wtedy poskładane serce  pęka w pół na coraz to większe  i większe kawałeczki. emolalka sony

irememberyou dodano: 8 grudnia 2010

czasami, kiedy jest na prawdę źle, człowiek potrafi przyzwyczaić się do nieprzespanych nocy i dni, do braku apetytu, łez, które nieustannie spływają po brzoskwiniowych policzkach, a nawet do sztucznego uśmiechu, którym zakrywa się żal w sercu. są jednak dni, kiedy gorące mleko nie działa kojąco, słodka czekolada smakuje jak cytryna, zimna kąpiel nie zatrzymuje krążenia, a ulubione kanapki z serem nie rozpływają się w ustach. właśnie wtedy poskładane serce, pęka w pół na coraz to większe, i większe kawałeczki./emolalka_sony

  wracamy do normalności  nic już nie czujemy  za nikim nie tęsknimy ..

irememberyou dodano: 8 grudnia 2010

- wracamy do normalności, nic już nie czujemy, za nikim nie tęsknimy ..

Koniec. Wyleczyłam się. W końcu udało mi się Ciebie pozbyć. Moja podświadomość jest wolna  a ja w końcu zaczynam żyć życiem  nie Nim. Moje serce doszło do siebie  ale to nie znaczy  że jest gotowe ponownie pokochać. O nie  już więcej nie zaryzykuję. Zbyt wiele mnie to kosztowało. Zbyt wiele brutalnych wspomnień  które powodowały bezsenność.

irememberyou dodano: 8 grudnia 2010

Koniec. Wyleczyłam się. W końcu udało mi się Ciebie pozbyć. Moja podświadomość jest wolna, a ja w końcu zaczynam żyć życiem, nie Nim. Moje serce doszło do siebie, ale to nie znaczy, że jest gotowe ponownie pokochać. O nie, już więcej nie zaryzykuję. Zbyt wiele mnie to kosztowało. Zbyt wiele brutalnych wspomnień, które powodowały bezsenność.

Nienawidzę nadziei. Nie mogę znieść tego uczucia i wewnętrznej myśli która mówi Ci ' a może jednak' . Rozkłada mnie od wewnątrz  nie potrafię jej z siebie wyrzucić. Nie chcę już nią żyć  nie chcę kolejnego rozczarowania. Wolę wiedzieć   że już nigdy nie wrócisz niż żyć z myślą   że kiedyś sobie o mnie przypomnisz.

irememberyou dodano: 7 grudnia 2010

Nienawidzę nadziei. Nie mogę znieść tego uczucia i wewnętrznej myśli która mówi Ci ' a może jednak' . Rozkłada mnie od wewnątrz, nie potrafię jej z siebie wyrzucić. Nie chcę już nią żyć, nie chcę kolejnego rozczarowania. Wolę wiedzieć , że już nigdy nie wrócisz niż żyć z myślą , że kiedyś sobie o mnie przypomnisz.

gdybym miała dostać Cię pod choinkę  byłbyś obwiązany czerwoną kokardką  z karteczką na czole: ' przed użyciem dobrze się zastanów   to sukinsyn'

irememberyou dodano: 7 grudnia 2010

gdybym miała dostać Cię pod choinkę, byłbyś obwiązany czerwoną kokardką, z karteczką na czole: ' przed użyciem dobrze się zastanów - to sukinsyn'

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć