 |
|
Przepraszam za to, że wy wszyscy możecie rozbierać ją wzrokiem, a tylko ja rękoma.
|
|
 |
|
Szczerze mówiąc, dla mnie bardziej intymną sprawą jest zasypianie przy niej niż sam seks. Nie całuję jej tylko ustami, kiedy składam pocałunki, całuję ją całym ciałem.
|
|
 |
|
Momentami sama zastanawiam się dlaczego tak jest, stawiając przed sobą tysiące pytań, na które jeszcze nigdy nie zdołałam sobie odpowiedzieć. Zaprzątam myśli, dodając do nich następne tak sprzeczne jak zawsze ot tak mając nadzieję, że to coś da. Mogę w ciszy godzinami siedzieć na łóżku próbując zrozumieć sens tego jak jest. Mogę łamać granice możliwości zarazem stawiając kolejne jeszcze mocniejsze bariery rzeczywistości. Mogę wiele, ale właśnie tego czego pragnę najbardziej, po prostu nie potrafię. Nie potrafię znaleźć tego sensu. Nie potrafię zrozumieć najmniejszych ze szczegółów, paru cech ludzkich i niezliczonej ilości uczuć. Nie potrafię zrozumieć życia, a może zwyczajnie już nie chcę go rozumieć. / Endoftime.
|
|
 |
|
Każdy z nas chciałby wierzyć, że jest twardy. Ja też czasem chciałabym taka być. Ale nie wystarczy być nieustępliwym. Chodzi o akceptację. Czasem trzeba sobie pozwolić na to, aby chociaż ten jeden jedyny raz nie być twardym. Nie trzeba być twardym przez cały czas. Można się przestać bronić. Są chwile, kiedy to najlepsze wyjście.
|
|
 |
|
Może to nieważne, a może zwyczajnie nieistotne, ale tęsknię. Tęsknię, i to naprawdę boli. To co czuję jest niczym, bezpośrednia pustka jak nigdy dotąd. Nie chcę nic już mówić, a zarazem mam Ci tak wiele do powiedzenia. Nawet godzinami poopowiadać o tych najzwyklejszych sprawach, takich jak ocena w szkole czy kolejnym marnie spędzonym dniu, nawet to. Dawniej, mogłam mówić bez przerwy, a Ty nigdy nie przestawałeś słuchać, nigdy nie powiedziałeś, że po prostu Cię to nie interesuje. Interesowało Cię, nawet te najbanalniejsze rzeczy, nawet to co zjadłam dziś na obiad. Kiedy bolało coś wewnętrznie, a łzy dobijały się do oczu, byłeś, zawsze chciałeś być, a przecież nie musiałeś, nigdy o to nie prosiłam. A dziś? Nawet kiedy proszę, kiedy płaczę i nie potrafię przestać, Ty nie reagujesz. To nie Ty. To nie ten, którego kochałam. To nie to serce, które przecież tak kochało mnie. / Endoftime.
|
|
 |
|
To nic, że to co mam to zaledwie serce. / Endoftime.
|
|
 |
|
Koniec świata za prawie dwa tygodnie. Mój się skończył dzisiaj . / rzaba
|
|
 |
|
Ludzie się do siebie przywiązują, a nie przyzwyczajają, Mistrzu. / rzabaa
|
|
 |
|
Dawno, dawno temu była sobie szczęśliwa rodzinka - siostra i trzech braci. Pewnego dnia na ich dom zła czarownica rzuciła klątwę. Jeden z braci wyparł się na siostrę, bo stwierdził, że od dzisiaj zaczyna zadawać się tylko z elitą, żeby móc zostać gwiazdką. Najstarszy brat, po tylu latach spędzonych z siostrą, kazał się jej odpierdolić, bo usłyszał od złego duszka wiedźmy, że 'siostra wtrąca się w jego życie i go kontroluje'. Trzeci zaś brat, w którego miłość i wierność najmocniej wierzyła siostra, wpadł wieczorem do pokoju i oznajmił, że życie to przyzwyczajenia i nie ma sensu tego dłużej ciągnąć. Opuścił dom. Siostra samotnie zajmowała się domem, a duszki czarownicy rozbierały go cegiełka po cegiełce, aż w końcu runął na samotnie siedzącą przy stole siostrę. / rzabaa
|
|
 |
|
swoją zawiścią dodajesz mi mocy.
|
|
 |
|
ludzie nie odróżniają dobra od zła. jakby masowy zespół Aspergera.
|
|
|
|