głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika papierosowy_dym

Płaczę. Idę ulicą i płaczę. Łzy mi wchodzą do ust. A taka byłam wesoła nie tak dawno  tak sobie szłam w podskokach wesoło. A teraz płaczę. Cały brzuch mi się trzęsie od płaczu.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Płaczę. Idę ulicą i płaczę. Łzy mi wchodzą do ust. A taka byłam wesoła nie tak dawno, tak sobie szłam w podskokach wesoło. A teraz płaczę. Cały brzuch mi się trzęsie od płaczu.

Uwielbiam to co banalne... banalne przepuszczanie w drzwiach  podanie dłoni przy wysiadaniu z samochodu  dosunięcie krzesła przy kolacji  pocałunek w dłoń na powitanie  no i miłość   też całkiem banalne.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Uwielbiam to co banalne... banalne przepuszczanie w drzwiach, podanie dłoni przy wysiadaniu z samochodu, dosunięcie krzesła przy kolacji, pocałunek w dłoń na powitanie, no i miłość - też całkiem banalne.

  Jaka Ona była?    A płakałeś kiedyś  synu?    Każdy chyba..    Ja płakałem  gorzko płakałem  jak było mi źle  jak jej nie było  nie miałem jej  a chciałem  potrzebowałem. Wiedziałem od początku  że tylko ją.. i tylko z nią  wszystko. Z nią leżeć w słońcu  z nią wędrować  jak oglądać świat to jej oczami  mówić  to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej  i sił też nie miałem  i łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy  myśląc  jak ją zatrzymać  kiedy traciłem ją z oczu. Potrzebowałem jej głosu  śmiechu  jej łez  bardziej niż ona mnie całego... Myślisz  synu  że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim  i klękałbym przed nim  do końca życia.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

- Jaka Ona była? - A płakałeś kiedyś, synu? - Każdy chyba.. - Ja płakałem, gorzko płakałem, jak było mi źle, jak jej nie było, nie miałem jej, a chciałem, potrzebowałem. Wiedziałem od początku, że tylko ją.. i tylko z nią, wszystko. Z nią leżeć w słońcu, z nią wędrować, jak oglądać świat to jej oczami, mówić, to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej, i sił też nie miałem, i łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy, myśląc, jak ją zatrzymać, kiedy traciłem ją z oczu. Potrzebowałem jej głosu, śmiechu, jej łez, bardziej niż ona mnie całego... Myślisz, synu, że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim, i klękałbym przed nim, do końca życia.

Zwie­rza­nie się dru­giemu człowieko­wi jest w grun­cie rzeczy jak gra  w której al­bo wszys­tko się przeg­ry­wa  al­bo wyg­ry­wa. Ten dru­gi jest zaw­sze prze­ciw­ni­kiem i dokład­nie tak na­leży go trak­to­wać. Żaden gracz nie kładzie od­kry­tych kart na sto­le. Trzy­ma je w dłoni i wy­biera  które wyrzu­cić pier­wsze  a które zat­rzy­mać do końca.

niekoffana dodano: 24 sierpnia 2013

Zwie­rza­nie się dru­giemu człowieko­wi jest w grun­cie rzeczy jak gra, w której al­bo wszys­tko się przeg­ry­wa, al­bo wyg­ry­wa. Ten dru­gi jest zaw­sze prze­ciw­ni­kiem i dokład­nie tak na­leży go trak­to­wać. Żaden gracz nie kładzie od­kry­tych kart na sto­le. Trzy­ma je w dłoni i wy­biera, które wyrzu­cić pier­wsze, a które zat­rzy­mać do końca.

Pełnia. Tak  masz rację  znów jesteś przednią myślą w mojej głowie. Siedzę okryta kocem na zziębniętym parapecie  a zegar już dawno wybił północ. Nie ma Ciebie  jak to obco brzmi  bowiem do niedawna posyłaliśmy sobie uśmiechy i słodkie spojrzenia każdego dnia  wówczas byłaś i obiecywałaś  przysięgałaś na Boga  że nigdy to  co budujemy się nie osłabi  ta więź  tak silna i nierozerwalna. Nie myśl  że jesteś w moich przemyśleniach raz  co dwadzieścia osiem dni  raz na pełnię  bowiem każda sekunda mojego egzystowania poświęcona jest Tobie i tak masz rację  możesz nazwać to obsesją  aczkolwiek wszystko  co uczynię   robię dla Ciebie. Gdy dziś dzwoniłam  odebrałaś i rozmawiałyśmy kilka sekund  tak  znów przeszkodziłam zawsze to robię. Czułam tę tęsknotę w barwie Twojego głosu i ten żal do siebie samej  że nie możesz siedzieć teraz ze mną  płacząc ze śmiechu i czule mnie obejmując  analizując każdą plamkę na mojej tęczówce. itgetsbetter

itgetsbetter dodano: 24 sierpnia 2013

Pełnia. Tak, masz rację, znów jesteś przednią myślą w mojej głowie. Siedzę okryta kocem na zziębniętym parapecie, a zegar już dawno wybił północ. Nie ma Ciebie, jak to obco brzmi, bowiem do niedawna posyłaliśmy sobie uśmiechy i słodkie spojrzenia każdego dnia, wówczas byłaś i obiecywałaś, przysięgałaś na Boga, że nigdy to, co budujemy się nie osłabi, ta więź, tak silna i nierozerwalna. Nie myśl, że jesteś w moich przemyśleniach raz, co dwadzieścia osiem dni, raz na pełnię, bowiem każda sekunda mojego egzystowania poświęcona jest Tobie i tak masz rację, możesz nazwać to obsesją, aczkolwiek wszystko, co uczynię - robię dla Ciebie. Gdy dziś dzwoniłam, odebrałaś i rozmawiałyśmy kilka sekund, tak, znów przeszkodziłam,zawsze to robię. Czułam tę tęsknotę w barwie Twojego głosu i ten żal do siebie samej, że nie możesz siedzieć teraz ze mną, płacząc ze śmiechu i czule mnie obejmując, analizując każdą plamkę na mojej tęczówce.[itgetsbetter]

Kiedyś Ci opowiem  co przeżyłam po Twoim odejściu  jak to wszystko bardzo bolało. Opowiem Ci ile wylałam łez i ile nocy nie przespałam. Opowiem ile tygodni spędziłam na tęsknieniu i ile razy poddawałam się  a ile zaczynałam walczyć na nowo. Opowiem jak bardzo cierpiałam i ile razy chciałam uciekać w Twoje ramiona  by to wszystko wreszcie się skończyło. Opowiem Ci ile razy mi się przyśniłeś i co robiłeś w każdym tym śnie. Kiedyś naprawdę wszystko Ci opowiem i nie uwierzysz  że to przez tą miłość do Ciebie.   napisana

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

Kiedyś Ci opowiem, co przeżyłam po Twoim odejściu, jak to wszystko bardzo bolało. Opowiem Ci ile wylałam łez i ile nocy nie przespałam. Opowiem ile tygodni spędziłam na tęsknieniu i ile razy poddawałam się, a ile zaczynałam walczyć na nowo. Opowiem jak bardzo cierpiałam i ile razy chciałam uciekać w Twoje ramiona, by to wszystko wreszcie się skończyło. Opowiem Ci ile razy mi się przyśniłeś i co robiłeś w każdym tym śnie. Kiedyś naprawdę wszystko Ci opowiem i nie uwierzysz, że to przez tą miłość do Ciebie. / napisana

Miłość? Ona wyrwała mi serce  powykręcała ręce  podpalała duszę i katowała myśli. Ona pobawiła się mną jak zabawką  bo najpierw mąciła mi w głowie i dała chwilę szczęścia  aby za chwilę sprowadzić mnie do parteru i całkowicie zrujnować. Miłość boli  tak kurewsko boli  że wariujesz i piszczysz z bólu. Sprawia  że płaczesz  że dusisz się  że nie potrafisz patrzeć na świat. Ona przyjaźni się z cierpieniem i dlatego tak łatwo potrafi nas zniszczyć i potraktować jak psa. Odkąd poznałam ją z takiej strony  nie chcę już więcej kochać.   napisana

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

Miłość? Ona wyrwała mi serce, powykręcała ręce, podpalała duszę i katowała myśli. Ona pobawiła się mną jak zabawką, bo najpierw mąciła mi w głowie i dała chwilę szczęścia, aby za chwilę sprowadzić mnie do parteru i całkowicie zrujnować. Miłość boli, tak kurewsko boli, że wariujesz i piszczysz z bólu. Sprawia, że płaczesz, że dusisz się, że nie potrafisz patrzeć na świat. Ona przyjaźni się z cierpieniem i dlatego tak łatwo potrafi nas zniszczyć i potraktować jak psa. Odkąd poznałam ją z takiej strony, nie chcę już więcej kochać. / napisana

Nie będę Cię okłamywać  że szybko o nim zapomnisz. Nie będę Ci mówić  że znajdziesz innego lepszego. Nie będę mydlić oczu  że wypłaczesz się raz a porządnie i już będzie dobrze. Nie  tak zwyczajnie nie będzie. Kochasz go i to dlatego teraz gdy Cię zostawił musisz mocno się wycierpieć. Będziesz tęsknić  budzić się z płaczem  będziesz wariować i każdego dnia rozpadać się na kawałki. Będziesz smutna  zniechęcona do życia. Będziesz krzyczeć i przeklinać Boga. I to wszystko będzie dosyć długo trwało jeżeli naprawdę go kochałaś. Dlatego najlepiej będzie gdy dowiesz się od razu co Cię czeka  bo słowa 'nie byliście sobie przeznaczeni  zapomnij o nim' w niczym nie pomogą. Ale nie musisz się martwić. Kiedy już przyzwyczaisz się do bólu zaczniesz uczyć się żyć bez niego. Nauczysz się oddychać bez niego  patrzeć na świat bez niego  śnić i marzyć też bez niego. Tylko musisz uzbroić się w cierpliwość. To wszystko sporo trwa  ale przecież Rzymu od razu też nie zbudowano  czyż nie?   napisana

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

Nie będę Cię okłamywać, że szybko o nim zapomnisz. Nie będę Ci mówić, że znajdziesz innego lepszego. Nie będę mydlić oczu, że wypłaczesz się raz a porządnie i już będzie dobrze. Nie, tak zwyczajnie nie będzie. Kochasz go i to dlatego teraz gdy Cię zostawił musisz mocno się wycierpieć. Będziesz tęsknić, budzić się z płaczem, będziesz wariować i każdego dnia rozpadać się na kawałki. Będziesz smutna, zniechęcona do życia. Będziesz krzyczeć i przeklinać Boga. I to wszystko będzie dosyć długo trwało jeżeli naprawdę go kochałaś. Dlatego najlepiej będzie gdy dowiesz się od razu co Cię czeka, bo słowa 'nie byliście sobie przeznaczeni, zapomnij o nim' w niczym nie pomogą. Ale nie musisz się martwić. Kiedy już przyzwyczaisz się do bólu zaczniesz uczyć się żyć bez niego. Nauczysz się oddychać bez niego, patrzeć na świat bez niego, śnić i marzyć też bez niego. Tylko musisz uzbroić się w cierpliwość. To wszystko sporo trwa, ale przecież Rzymu od razu też nie zbudowano, czyż nie? / napisana

Możesz do mistrzostwa opanować powstrzymywanie łez. Możesz bez problemów kłamać każdej osobie  że już wszystko jest dobrze. Możesz wymyślać sobie najróżniejsze zadania  by na chwilę zająć myśli. Możesz uciekać  wyjeżdżać  a później wracać. Możesz udawać  wymuszać uśmiech  zaciskać zęby. Możesz wszystko  ale to wcale nie oznacza  że dzięki temu szybciej i łatwiej zapomnisz.   napisana

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

Możesz do mistrzostwa opanować powstrzymywanie łez. Możesz bez problemów kłamać każdej osobie, że już wszystko jest dobrze. Możesz wymyślać sobie najróżniejsze zadania, by na chwilę zająć myśli. Możesz uciekać, wyjeżdżać, a później wracać. Możesz udawać, wymuszać uśmiech, zaciskać zęby. Możesz wszystko, ale to wcale nie oznacza, że dzięki temu szybciej i łatwiej zapomnisz. / napisana

Czym dla Ciebie jest szczęście? Setną parą nowych butów w szafie? Nowym zwierzątkiem? Dobrymi wynikami w szkole? Wygraną na loterii? Pochwałą od innych? Zdrowiem? Dla mnie szczęściem jest garstka tych prawdziwych ludzi wokół mnie  tych którzy kochają mnie nie za lecz pomimo. Tych których jestem pewna bardziej niż siebie. Tych którzy skoczyli by za mną w ogień.   ifall

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

Czym dla Ciebie jest szczęście? Setną parą nowych butów w szafie? Nowym zwierzątkiem? Dobrymi wynikami w szkole? Wygraną na loterii? Pochwałą od innych? Zdrowiem? Dla mnie szczęściem jest garstka tych prawdziwych ludzi wokół mnie, tych którzy kochają mnie nie za lecz pomimo. Tych których jestem pewna bardziej niż siebie. Tych którzy skoczyli by za mną w ogień. / ifall

A teraz tylko popijam wódkę zimną wódką.

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

A teraz tylko popijam wódkę zimną wódką.

I już jest za późno żeby cokolwiek naprawiać. Może spóźniłeś się o jeden dzień  a może o moją jedną łzę.   esperer

ifall dodano: 23 sierpnia 2013

I już jest za późno żeby cokolwiek naprawiać. Może spóźniłeś się o jeden dzień, a może o moją jedną łzę. / esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć