 |
|
każdy człowiek zostawia odciski palców w życiu tych, z którymi się zetknął.
|
|
 |
|
Nie zgub mnie. Bądź dużym chłopcem.
|
|
 |
|
Leżeliśmy na wznak wpatrzeni w sufit i zastanawialiśmy się, co też Bóg najlepszego zrobił, sprawiając, że życie jest takie smutne.
|
|
 |
|
Nieważne jak trudno będzie, ale chcę iść przez to pojebane życie z Tobą.
|
|
 |
|
mam być wdzięczna, za co pytam się?
|
|
 |
|
Kocham Twój głos, Twoje ramiona, kiedy mnie przytulasz. Twój zapach, Twój dotyk, gdy muskasz moją dłoń. Kocham Twoje brązowe oczy, które czasami sprawiają, że nie widzę nic innego poza nimi. Uwielbiam ten Twój arogancki uśmiech. Lubię gdy szepczesz, gdy śpiewasz, myśląc, że nikt nie słyszy i lubię kiedy mówisz.
|
|
 |
|
Ten zapach poznam wszędzie. Twój zapach. Bo tak pachnie moje szczęście.
|
|
 |
|
I to zostanie nie tylko w mojej pamięci, ale także w Jego. Zalegnie Mu w serduchu mimo tego, że mi wybaczył. Zostanie tam z plakietką pierwszej rany zadanej przeze mnie. Nienawidzę siebie za to, nienawidzę siebie, bo ranię nawet Jego - człowieka, którego kocham tak cholernie mocno, a okazuję to w tak nieudolny sposób.
|
|
 |
|
Cześć, ukochana. Pewnie zastanawiasz się, co u mnie, skoro każdego dnia, rozprawiając ze mną - analizujesz każde słowo, które a nuż wydostało się z moich ust. Powiem Ci, jak kreuje się mój pogląd na świat. Umrę. Zamierzam zrobić to niebawem. Zaledwie kwestia kilku tygodni. Zaniemówiłaś, prawda? Słuchaj dalej, wysłuchaj mnie do końca. Pragnę umrzeć dla Ciebie, za Ciebie, by nie być dla Twej osoby ciężarem, byś nie musiała dźwigać na barkach czegoś bardzo ciężkiego, by Ci ulżyć. Byś odetchnęła. Oczywiście, że wiem, że jestem dla Ciebie bardzo ważna, bowiem niejednokrotnie mnie to mówiłaś i okazywałaś, że jestem wyjątkowa, nadzwyczajna, że nie chcesz mnie stracić, aczkolwiek podjęłam już decyzję. Sądzę, że nieodwołalną, lecz gdybyś chciała wiedzieć więcej, to cieszę się mimo tego, co postanowiłam, nadal widzę miłość w Twoich oczach, że świat beze mnie jest nieważny, powiem Ci po raz ostatni: "Kocham Cię, jesteś nałogiem, po którego muszę co chwilę sięgać". Przepraszam, wybacz mi, wybacz.
|
|
 |
|
Często się zdarza, że dopiero przyszłość pokazuje nam, ile coś było warte.
|
|
 |
|
Odnajduję bicie twojego serca w akompaniamencie każdej docierającej do mnie muzyki. Czuję twój oddech na mojej skórze przy każdym dotykającym mnie powiewie wiatru. Wszystko tak bardzo przypomina mi ciebie, że ciężko mi już żyć ciągłą tęsknotą. Mogłabym przysiąc, że za każdym razem kiedy spojrzę na swoją dłoń, widzę jak ściska twoją tak mocno, jakbym bała się że możesz zniknąć. Bądź ze mną, proszę. Wróć do miejsca, które nazywasz prawdziwym domem. Zrób wszystko, co tylko możesz, by już zawsze było dobrze. Możemy znów mówić tylko wtedy, kiedy naprawdę tego chcemy i milczeć, kiedy żadne słowa nie są potrzebne. Znajdźmy się, choćby na końcu świata bez żadnych planów i perspektyw na cokolwiek innego niż kilka kolejnych minut i bądźmy tam razem. Podzielmy się sercem, tak jak zawsze. /dontforgot
|
|
|
|