 |
|
przyjaciel to ,kurwa nie jest osoba z którą przesiadujesz dziennie, smiejesz się i wygłupiasz. to może być także zwykły znajomy. przyjaciel to osoba, która będzie o Tobie pamiętać, gdy Cię nie będzie, a gdy wrócisz, to porozmawia , wysłucha. chociaż na chwilę. I spotykanie się nie musi trwać dzień w dzień. To może być nawet pół roku. A nawet gdy pół roku przyjaciel nie będzie Cię widzieć, a ty przyjdziesz z dziwnym uśmieszkiem, będzie wiedział, że coś jest nie tak. to osoba która zrozumie, i pozwoli Ci iść wolno, ale przypomni, że zawsze możesz do niego wracać. to osoba, która nie pozwoli na to, aby stała się Tobie jakakolwiek krzywda, nawet gdy nie będzie obok. nie pozwoli na to, żeby ktoś Cię obrażał, krzyczał na Ciebie, czy nawet bił. Pomoże, gdy tylko się zwrócisz z jakimś problemem. Nie bedzie do niczego zmuszać i zrozumie.
|
|
 |
|
Jak mi smutno, robię matmę na pocieszenie.
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma.
|
|
 |
|
kochałam, ale wiedziałam, że kochać nie mogę...
|
|
 |
|
OSWOIŁAM SIĘ Z MYŚLĄ, ŻE NIGDY NIE BĘDZIE MÓJ.
|
|
 |
|
Jestem w trakcie oswajam się z myślą, że nigdy nie będzie mój.
|
|
 |
|
oswoiłam się z myślą, że nigdy nie będzie mój, że przestanę sobie marnować życie przez Niego i to czekanie na zmianę zdania, będę sobie wmawiać, że go nie kocham i że mi na nim nie zależy. i oczywiście, mam ogromna ochote, że okłamię samą siebie do tego stopnia, że aż pewnego dnia będzie to prawdą.
|
|
 |
|
Postanawiam codziennie pisać, że oswoiłam się z myślą, że nigdy nie będzie mój, że przestanę sobie marnować życie przez Niego i to czekanie na zmianę zdania, będę sobie wmawiać, że go nie kocham i że mi na nim nie zależy. A tak choćby dla siebie samej. Jakoś trzeba trwać..
|
|
 |
|
Ty jesteś największą tęsknotą mego serduszka, które jest tak zepsute, że regeneracja zakończy się dopiero gdy będę miała 70 lat i multum kotków.
|
|
 |
|
TE MARZENIA PŁYNĄCE Z NAJGŁĘBSZEGO ZAKĄTKA SERCA nie spełnią się nigdy.
|
|
 |
|
MARZENIA SIĘ NIE SPEŁNIAJĄ.
|
|
 |
|
Czułam, ze to ON. To miał być ON, było to przeznaczenie. Wszystko było na dobrwej drodze, jedna dziwka zjebała wszystko. Później on był już tylko moim marzeniem.. I nie jestem z nim do tej pory. WIĘC NIE PIERDOL MI, ŻE MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ.
|
|
|
|